S.T.A.L.K.E.R Bulid 2215 – dialogi.

Informacje. 1

Questy. 9

Escape. 9

Bar 14

Barman. 15

Ciemna Dolina – dalej są nieskończone. 17

bar_bar_visitors. 20

Baza Obowiązku, bar 23

Profesor Kruglow.. 30

Baza swobody. 33

Military Base. 42

Dokumenty. 65

 

 

Informacje

 

Stalker

PC: Opowiedz mi o tym miejscu.

Stalker: To droga do Strefy. W piwnicy za drzewem obok posterunku wojskowego znajdziesz handlarza. Pchac sie bezposrednio na posterunek, wpadajac w oczy zolnierzom nie radze, gdyz sztrzelaja bez uprzedzenia. Zabijac zolnierza mozna wylacznie w ostatecznosci. Za kazdego zabitego wypada zaplacic handlarzowi, ktory i tak nie jest zadowolony z takiego rozrachunku. Na równinach duze stada slepych psów, dla nowicjuszy niebezpieczne. Wpadaja czasem tutaj mutanci.

PC: Dziekuje. A co jest tam dalej, na pólnoc?

Stalker: Tam jest smietnisko. Mroczne miejsce. Nie mozna przejsc dalej, za nie, z powodu promieniowania.

 

Rozmowa z Lisem

PC: Mam pare pytan do ciebie.

Lis: Pytaj.

PC: Opowiedz, gdzie bywales w Strefie? I co widziales?

Lis: Opowidac moglbym pare dni, a moj czas jest cenny. Moge dac ci tylko pare rad. Smietnisko - trzy kilometry na polnoc stad - gdzie zwozili radioaktywne graty ze stacji w 86 roku. Silne promieniowanie, wiele anomalii z czego wynika, ze jest tam wiele artefaktow, wprawdzie niezbyt cennych. Wystrzegaj sie bandytow i unikaj konfliktow z patrolami Swobody. Na zachod od smietniska okreg NII Agroprom. Malo artefaktow, dlatego rzadko tam chodze. A na wschodzie Ciemna Dolina, dziwne miejsce. Niby tam i cicho, chociaz bandytow duzo. Lecz wydaje mi sie, ze tam nie wszystko jest tak proste, jak wyglada. No a dalej za smietniskiem znajduje sie teren fabryczny „Kielek” - serce stalkerstwa. Tam spotkasz wiele doswiadczonych osob.

PC: Czego powinienem sie wystrzegac w tych stronach?

Lis: Znaczony, wygladasz na doswiadczonego, a pytania zadajesz idiotyczne. Wszystkiego musisz sie wystrzegac! To jest Strefa!

Zreszta ostatnio na smietnisku po nocach pojawiaja sie krwiopijcy, wczesniej nie zauwazalismy ich tak daleko od centrum. Swistwo rzadkie. W dzien je czasem trudno zauwazyc, a w nocy - to w ogóle ich nie widac.

PC: Handlarz powiedzial, ze wiesz cos o Strzelcu.

Lis: Cos w ostatnio wiele osob sie nim interesuje. Nie moge powedziec, ze znlem go osobiscie. Raz jego grupa ostrzelala moich ludzi. Nikt z nas nie ucierpial - oni ewidentnie na innych czekali, wiec uwazam to za nieporozumienie. Pogadali do siebie i rozeszli sie. Szary czeka w garazach na smietnisku, dam ci wspólrzedne, pogadaj z nim. On  wiecej wie o nim.

 

Wejście do obozu

NPC: Stój, Znaczony, teraz w obóz tobie drodzy nie!

PC: Dlaczego nie moge wejsc do obozu?

NPC: Trzeba byc kompletnym idiota, by puscic do obozu czlowieka z „ciezarowki smierci”. Najpierw udowodnij, ze mozna tobie ufac.

PC: A czym jest “ciezarowka smierci”? Niczego nie pamietam.

NPC: malo wiem, lecz jest to cos bardzo i bardzo niedobrego. W ogóle, nie chce rozmawiac na ten temat, dzczegolnie z toba.

PC: Cóz powinienem byl zrobic, zebyscie zaczeli mi ufac?

NPC: Niech ciebie handlowiec sprawdzi, a my tymczasem przyjrzymy sie tobie. Jezeli ty czlowiek normalny, za bron za szybko sie nie chwytasz, i w ogóle z glowa przyjaznisz sie, to mozliwe, ze znajdziemy wspólny jezyk.

 

Rozmowa z jakims kupcem (?) w obozie

Co w ogóle za lud zebral sie tu ?

Ciezko jednoznacznie powiedziec:, od doktorów habilitowanych do bandytów-wandali. Strefa kazdemu znajdzie zajecie. Wojenni w zasadzie chronia obwód , rzadko kiedy w sama Strefe wchodza. Bandyci na stalkierskich sciezkach padna sie. To chabar zabierze, bo i zycie. Uczeni sie gdzies w glebokosci mrowia sie, prawdy szukaja, idioci! Sa jeszcze stalkierskije klany, lecz o nich rozmowa poszczególna. Tu, w obozie, lud dosyc cichy i pokojowy, ono i zrozumiale - niedawno w Strefie, wszystkiego boja sie. Najwyzej „Wilk” tu obyty. Ten wiele czego widzial, lecz, wedlug mnie, stalkierstwom przebolal i chce ugrzeznac

Wspomniales o jakichs stalkierowskich klanach. A dokladniej mozna?

Pojmujesz, w Strefie w pojedyncza wyzyc zlozenie. Ot i zbieraja sie ludzie w tak zwane klany. Kto zza przekona, a kto i za pieniadze. Lecz jest jeszcze i wiele wolnych stalkierow, niby mnie. Kazdy wolny wybierac: przylaczac sie do kogo to, lub dzialac w pojedyncza na swój strach i ryzyko. A co sie tyczy gruppirowok, to moge cos rasskat’ o „Obowiazku”, „Najemnikach” i „Monolicie”

W zwiazku bandytów. Dlaczego ich nie pozdecyduja raz na zawsze? Bron ta u wszystkich jest

Tak w ogóle-to, pierieodiczeski próbuja to robic. Lecz jednych odstrzelaja, tak inne w Strefe leza.

Opowiedz o ugrupowaniu „Obowiazek”.

Ci beda uwazac sie wied’makami Strefy. Oni beda liczyc Strefe relikwiarza opuchlizna na ciele Ziemi, i zbieraja sie obrac Ziemie od Strefy i ja obitalej, prawda nie wymyslily jeszcze jak. Dlatego tymczasem {póki} otstrieliwajut wszystkich mutantów bez rozpatrzeniu

Opowiedz o ugrupowaniu „Najemnicy”

W zasadzie tam zebrali sie ci, kogo malo wojny w „ swiecie zewnetrznym”. Milosnicy postrzelac w ekstremalnych umowach Strefy. Gotowi wykonywac kazda, nawet „najbrudniejsza” prace. Dobrze ekwipowani, w zasadzie zachodnimi pniami {lufami}

Opowiedz o ugrupowaniu „Monolit”

Tak dziwne oni jakies. Artiefakty nie zbieraja. Na zwiazek nie wychodza. Nie handluja. Wierza w jakas bzdure o kosmitów, ewolucyjny modul w centrum strefy, który zmieni {zdradzi} cywilizacje na Ziemi do lepszego. Lecz, to po sluchach. Osobiscie z nimi nie obcowal

A ty to samego w co wierzysz? Co tam w centrum Strefy?

Wierze w to, ze w centrum Strefy spelniaja sie najbardziej najdrozsze marzenia. A co tam - ja nie wiem. Wierze, ze kiedys smogowi tam przebic sie

 

Rozmowa z Wilkiem

U mnie sa pytania

Mów. Postaram sie pomóc

Co wiesz o Strefie?

Wiele czego wiem. Pytaj konkretnie

Co w centrum Strefy?

To to pytanie, na który ja próbowalo znalezc odpowiedz dwa lata. Lecz bezpieczna droga w centrum Strefy tak i nie znalazla. Kilka razy z przyjaciólmi próbowali przedrzec sie. Ledwie ledwie wrócilem, a przyjaciele - nie. Zapytasz co my tam w ogóle polezli? Za marzeniem, za wykonaniem zycze

A z czego wziales, ze tam spelniaja sie marzenia?

Jest taka stalkierowskaja legenda o „wykonawcy zycze”. W centrum Strefy jest miejsce, gdzie spelniaja sie kazdzi, nawet najnieprawdopodobniejszych, zyczenia. Lecz wiesz, ze ja tobie powiem? Wiem scisle, ze w centrum Strefy jest smierc, a w ten „wykonawca” ja juz nie wierze. Tak ze nie ryzykuj na prózno

Skad zabrala sie Strefa?

Tak babachnulo ze to w 2006. A potem ona pojawila sie. Wiem, co to jest nie odpowiedz. Lecz, uwierz mi, malo kto wie prawde

 

Co ty doprowadzilo w Strefe?

W 2008 nasza nieoplacalna kopalnie zamkneli. Pieniedzy nie bylo. A tu poslij pogloski, ze w Strefie mozna bajkowo dorobic sie. Armiejskij doswiadczenie za soba u mnie bylo, ot i zdecydowal zaryzykowac. Nie moge powiedziec, ze dorobil sie, lecz diezata rzeczywiscie zaprowadzili sie. Historia zwyczajna, podobna wielu innym

Co najniebezpieczniejsze w Strefie?

Tak zlozenie powiedziec, ze najniebezpieczniejsze. W Strefie tyle wszystkiego niebezpiecznego i niedoswiadczonego, ze ja wriadli z wszystkim zderzalem sie. Moje cialo - namacalny przyklad niebezpieczestw Strefy: odgryziony przez cialo palec na nodze, przerzedzone od radiacji wlosy, oparzone prawe biodro w „smazeniu”, trafnie chrzanu sztuka. Anomalia, która nie stoi w miejscu, a lata. A jeden raz twarza w twarz z krowososom zderzyl sie. Tak o tym w ogóle boje sie przypominac sobie. Woobszczem, mówic mozna ile dusza zapragnie, lecz nie wypróbowawszy tego na sobie - ty nie pojmiesz. Jedna rada - badz ostrozny.

Slyszyl ty cos o Strzelcu?

Wedlug mnie jakis stromy stalkier. Osobiscie nie znakiem. Zreszta ja dawno juz blisko do centrum Strefy nie lazilem, a tu, na peryferiach w zasadzie tylko nowicjusze laza. Ty musisz pomówic z kims, kto teraz pracuje w glebokosci Strefy

Co wiesz o „samochodach ciezarowych smierci”?

Niczego nie wiem i wiedziec nie chce. Przepraszam, wiem, ze ty stamtad. Lecz zbyt od tego jakas mistyka priet. A porabotaw w Strefie chcac nie chcac, a staniesz sie przesadnym. Nieboszczyki w karoserii, nieboszczyki za kierownica... Kto oni, skad... Mam nadzieje, ze nie z tego swiata

 

Handlarz

Pytaj, tylko ja licznego nie wiem. Samego pojmujesz, siedze tu calymi dniami, a zycie ona wszystka tam, na zewnatrz, w Strefie

Co w Strefie robia wojenni?

Chronia, ze zas jeszcze. Czy to sama strefe chronia, czy to wszystek pokój {swiat} od strefy. Niezrozumiale. Czasem w strefe nawet cale ekspedycje wojenne przechodza. Znaczy szukaja cos. Lecz ja tobie sluchaj powiem. Wojenni strefe nie szanuja, i strefa ich nie kocha. Raz po raz cynkowe trumny wywoza.\nCzto jeszcze powiedziec. Patrza na wszystkich z góry, jakby bogami tu zatkali sie. Stalkierowskije prawa nie czcza, na pomoc nigdy nie prijdut, ile nie wolaj. Najwyzej dobija, lecz nie z litosci, a dlatego ze natura ich taki - najpierw strzelaj, potem mysl. Lecz ja z nimi znalazlem ogólna rozmowe. Wódke, zurnalcziki tam rózne w zamian na spokój. No, pojmujesz o czym ja. Tak ze na prózno ich nie zlosc

Opowiedz mi o Strefie

Strefa... to nie prosto krag w czterdziesci kilometrów o srednicy z centrum gdzies obok atomowej stacji. Ten cos bardzo dziwny. Uwierz mi, wriadli ktokolwiek w naszym pokoju {swiecie} odpowie tobie na to pytanie. Dlatego ze strefa - to nie czesc naszego pokoju {swiata}. Mi zdaje sie, co to jest w ogóle „inny” pokój {swiat}. Niebezpieczny, dziwny, i czertowski pociagajacy. A wiesz dlaczego? Tak dlatego ze kazdy bezdomny tu moze szybko dorobic sie. Przy czym, czym blizej do centrum Strefy przedostaniesz sie, tym bystrieje

No i czym zas on jest niebezpieczny, ten „inny” pokój {swiat}?</text>

Kchie - kchie. Tak praktycznie niczym, prócz tego, ze zdechnac mozna na kazdym kroku. I nie tylko od kuli tepego soldafona, a wojennych teraz wiele dogonilo. Zreszta, smierc od kuli - najprzyjemniejsza smierc w Strefie. A ot anomalie - to kapiec. Niewidoczna smierc - ot to straszno. Ich nawet mutanci strona obchodza. Trafnie o mutantach. Te „dzieci” Strefy - tez swinia rzadka, tak ze w Strefe bez broni nie pchaj sie. A w ogóle w zwiazku niebezpieczestw Strefy dobrej stalkierow tobie nikt nie opowie

Dorobic sie? A ot z tego teren - popodrobnieje

No czuwak, czy takie w ogóle mozna zapomniec? Artiefakty!!! Ot w czym sila, brat. Za te niezrozumiale zabawki Strefy pewni ludzie w swiecie zewnetrznym gotowi odwalic caly stan. Artiefakty cennieje czym zloto i brylanty. Dlatego ze ani jeden klejnot na swiecie nie posiada takie ponadnaturalne sily, i ponadto zgodna dzielic sie ich ze swojego gospodarza. Oblicz, wieszasz taka chrie na pas i kule obchodza ciebie strona. Co jeszcze? Drobne {drobnostki} czesto mozna spotkac nawet tu. Lecz za prawdziwie cennymi egzemplarzami stalkiery rwie sie do centrum Strefy

A ktokolwiek w ogóle wie, ze w centrum Strefy?

Tak gadaja rózny, tobie potem stalkiery wiele róznosci opowie, lecz tylko ja we wszystka te potustoronniuju bzdure nie wierze. A ot w co wierze, tak to w to, ze centrum Strefy to klondajk artiefaktow. I uczciwie powiem, ja jeszcze nie spotykalem wzywa tych ludzi, którzy tam byli

Jest idee, co sie stalo ze mna?

No, brat, zapytales. Ciemna ta sprawa. Znalezli ciebie w „samochodzie ciezarowym smierci”. Czasem z centrum Strefy pojawiaja sie ci, ladowanych przez ciala, trupowozy. Dokad oni jada - nikt do rzeczy nie wie. Tobie nieposzczescilo sie, twoja maszyna rozbila sie. Kchie-kchie, a wyzyles. I ot to dla mnie - dziwny fakt. Rozbite samochody ciezarowe znajdowaly i wczesniej, lecz którzy wyzyli - nigdy. Przepraszam, wiecej niczym pomóc nie moge. Orientowac sie tobie prijdietsia samemu

Kto taki Strzelec, nie wiesz przypadkowo?

Tak niby jest taki stalkier. Po sluchach, jeden z niewielu, kto do centrum Strefy chodzil. Zreszta, legend o stalkierow-bohaterów w Strefie przewystarczajaco. Dlatego gwarantowac, ze tak ono i bylo nie moge. W kazdym razie ja z nim {nimi} rzeczowy nie prowadzilem. Mozliwy, on pracuje z innymi posrednikami. Woobszczem, pytaj u ludu w Strefie, patrzysz ktokolwiek cos i podpowie

Stalkier „Zjawa”, nie slyszala o takim?

Tak to jeszcze jeden czlowiek-legenda. Dawno o nim nic nie slychac. Z pewnoscia sginul gdzie ten w glebokosciach Strefy

Opowiedz mi o tym miejscu

Priedbannik Strefy, armiejskij kordon. Tu stosunkowo spokojnie, ot tylko wojenne czasem bawia sie. Doswiadczeni stalkiery tu po drodze, tylko nowicjusze zatrzymuja sie, i czasem na wieczne czasy, kchie-kchie. Ot i obok ze mna, w dieriewiekie, obóz nowicjuszy schronil sie. Zreszta naciskac na kurek oni tez umieja, tak ze nie narazaj sie z nimi na prózno. Dobrego chabara tu nie syszczesz. Co jeszcze powiedziec? Za drogim zaniedbana fabryka jakas. Na pólnocy, za kolejowym nasypem resztki fermy, a na poludniu - blokpost. Trafnie, gdzieniegdzie wojaki miny rozstawili, ostoroznieje. Jeszcze w centrum most byl, tak przewrócilo go {je}. Tak niby i wszystko

Opowiedz powiekszy o blokpostie

Oddzial zolnierz i polecenie strzelac bez uprzedzenia. Dobry obchodzic strona. Kiedy obrazaja sie, to wolaja brawych spiecnazowcew z dalekiego kordona. Ci na górze takiego szmon naprowadzaja, ze u mnie potem miesiac klientów nie. Tak ze ty ich dobre nie obrazaj. Dowódce ich wiem nieduzo. Alkagolik pelny. Dzieki niemu i trzymam sie tu

Opowiedz powiekszy o przewróconym moscie

Tak tu metrów trzysta-czterysta na pólnoc. Tam i zobaczysz. Wczesniej tam most nad drogim byl, a potem wzial i upasl w czasie wybrosa. Wojenni tam kochaja czekac stalkierow, wracajacych z chabarom. Tak ze dobry po nasypie bez szczególnej koniecznosci nie biegac

 

A o fabryce popodrobnieje mozna?

Jak droge przejdziesz, tam i zobaczysz ja. Zburzony ceglany budynek. Co mogli ukrasc stamtad - juz dawno ukradli, tak ze stoi pusty pólktóry rozwalil sie szkielet. Ulubione miejsce bandytów. Nie wiem, sa oni teraz tam, lecz na wszelki wypadek badz ostrozny. Wziac to z ciebie tymczasem {póki} nie ma co {cos}, lecz ono ty musisz?</text>

Opowiedz mi o fermie?

Od ty nudny. No ferma jak ferma. Swinie tam jeszcze do przebudowy odetchnely

 

Stalkerzy Kreta w fabryce koło Agroproma

Co tu robicie?

Siedzimy i podstawiamy swoje tylki pod kule. Wiecej szczególowo u Kreta pytaj. On tu za glównego

Opowiedz mi o tym miejscu

To terytorium NII „Agroprom”. Samo budynek instytutu znajduje sie na poludniowym zachodzie. A duzy zaklad na pólnocy - to produkcyjni- baza techniczna instytutu. Budynki dawno rzuceni byly, o nich i myslec juz wszystkie przestali, ukrasc to z nich wszystko jedno nie ma co {cos}. Lecz ostatni czas wojenni zaczeli cos aktywnie szukac

Opowiedz popodrobnieje o instytucie

O instytucie tym legendy chodza. Do awarii w 1986 roku tu tylko i bylo, ze samotnie wartosciowy budynek instytutu selekcji i genetyki zlakowych. A w miejscu zakladu byli eksperymentalni pole. Po awarii instytut zamkneli, a pole spalili. A potem przypomnieli sobie, budynek pobielili, obniesli plotem, baraki zbudowaly. W miejscu pól wybudowali zaklad. Juz nie wiem czym tam w instytucie zajmowali sie, lecz pieniedzy ewidentnie nie zalowali

Opowiedz popodrobnieje o zakladzie.

Zaklad ten wybudowali w kocu osiemdziesiatych. Niby jak dla tego, by budowac i sprawdzac maszyny, które zdolne obrabiac promieniotwórczy-zarazona glebe. Lecz w jakim stopniu wiem, nikt ani jednej takiej maszyny tak i nie zobaczyl. Teraz on jest pusty zupelnie. Tylko stalkiery kochaja tam zatrzymywac sie. Mówia ze dosc bezpieczne miejsce, jezeli nie zagladac w ciemne katy

 

Stelker, śmietniska

Mozesz opowiedziec o tutejszych miejscach?

<text>No, na ogól sluchaj. My z tba teraz znajdujemy sie na duzym smierdzacym smietnisku. Tutaj po awarii w 1986 roku zwozily promieniotwórcze smieci, krany {dzwigi}, rozbita technike. Na ogól dookola graty rozbite, i anomalii wsród odlamków dosyc. Artiefakty spotykaja sie, prawda nie silnie dobre. Dlatego tu w zasadzie nowicjusze i spotykaja sie. A gdzie nowicjusze, tam i bandytów starcza {chwyta}. Tak ze dobry tu nie zatrzymywac sie. Dalej na pólnoc wiele radiacyonnych ognisk, bez obrony tam nie wolno. Jezeli isc na poludnie, to wyjdziesz granicy Strefy. Jezeli pójdziesz na pólnoc, to wyjdziesz do zaniedbanego zakladu „Kielek”, na nim baru stalkierow, znalezc go {je} nie zestawi pracy. Na wschodzie Ciemna Dolina, mroczne, wiecznie mgliste miejsce. Na zachodzie terytorium NII „Agroprom”. Odgarniam u ciebie na mapie

 

Śmietnisko, strażnik Obowiazku

Mozesz cos o miejscowych atrakcjach opowiedziec

Wiele czego moge opowiedziec. Lecz z pewnoscia o wszelkim swistwie niby mutantów ty i tak naslyszan. Moge o nas opowiedziec, o ugrupowaniu „Obowiazek”. Tylko nie pytaj mnie o tych kozlach ze „Swobody

Opowiedz mi o waszym ugrupowaniu

My tu od samego poczatku. Ugrupowanie zalozyly które wyzyli czlonki jednego ze specoddzialów, wyslanych w Strefe, by zorientowac sie z przyczyna jej ukazania. Dostalismy sie w sierjeznuju tarapaty. Nastepnie, jak polowa oddzialu zginela przy okropnych okolicznosciach, które wyzyli przysiegly, ze nie odejda, zanim razbierut’sia z tym, ze zdarzylo sie w Strefie. Zanim poradza sobie z niej</text>.

Co za kozly ze „Swobody

Tak idioci, kozly blin. Nie pojmuja, ze Strefa - to wrzód na ciele Ziemi. Chca po wszystkim pokoju {swiecie} jej rozciagnac, w kazdy dom po kusoczku. I ze wzgledu na swój cel oni pójda na kazde srodki. Czekam nie doczekam sie, kiedy my z nimi skoczymy

 

Śmietnisko, nowicjusz.

Mozesz cos o Smietnisku opowiedziec

Tak nic niby tu takiego i nie ma. Smietnisko jak smietnisko. Ot, najwyzej na mostowi siedzi maniak jakis, strzela we wszystkich z rzedu. Mówia, za jego glowe wyznaczyli nagrode. Jeszcze, pólnocna droge na „Kielek” chronia bojownicy „Obowiazku”. Z nimi dobrymi nie wiazac sie, w „Obowiazku” w ogóle mroczne dzieci zbieraja sie. Niby wszyscy

Ciekawa informacja, dziekuje

Dziekuje, ze uratowal. Teraz ja jestem twoim dluznikiem. Niejako ciebie odwdzieczyc sie... A! Informacja pieniedzy stoi, tak ze sluchaj. Ja ida z Ciemnej Doliny, widzial tam monolitowcew. Ponure takie dzieci w brazowej uniformie. Wczesniej nigdy ich tak blisko w granicy strefy nie widzial. Tak jeszcze bandyci duza baze oburzadzili, ledwie nogi uniósl. Tak ze badz uwazny, jezeli bedziesz tam

teren, gdzie mozna bezpiecznie przedostac sie

 

Stalker Szczęka

Kto ty?

Lecha-Szczeka wolac mnie! A ci brodiagi, myjac brygada!

Co ty i twoich ludzi tu robicie?

Ja i moje dzieci odpoczywamy tu! Jak odzdychamy, pójdziemy na Pripiat’!

Co tobie wiadomo o Pripiati?

Wiem co to jest stare zaniedbane miasto epoki komunizmu! To z historii! \nDumaju teraz on mrowi sie monstrami i tlumami Monolitowcew! Tych kto tam udal sie do mnie nie wrócili!

Myslisz tam bardzo niebezpiecznie?

Nie somienienij, poniewaz pokaczto ci kto tam otpawilsia, z powrotem nie wrócili

Ty wojennych widziales w poblizu?

Nie wojennych ja nie widzialem, dawno oni mi nie wpadali

Moze wojennych stalkierow spotykal?

Po sluchach oni gdzie ten na samym Radarze pojawili sie, no tam gdzie anteny! Jak oni wylaczyli sie, wiele kogo poszedl do Radaru i dalej na Pripiat’! Jak tu pojawilismy sie, dobe jak tu sterczymy, nikt nie pojawil sie. Na pewno ktos droge zamknal tutaj

Myslisz droge na Radar zamkneli wojenni?

Nie mysle, ze wojennych, dawno ja ich nie widzialem, lecz ot wojenni stalkiery scisle mogli! Oni nie zartuja, juz bardzo oni twardzi chlopaki, i dzialaja szybko i zharmonizowanie, to dziwny ze tutaj nie droge oni wczesniej nie przekryli!

Dlaczego oni na Pripiat’ nie poslij lub nie zamkneli droge na nia?

Niewiem, moze boja sie lub gotow’tsia do czemuto, pozostaje domyslac sie ze u nich na rozumie

 

Barman

Co wiesz o Strzelcu?

Był liderem jednej z frakcji w Strefie. Nikt go nie widział, lecz chodziło wiele historii o tym, jak on, Zjawa i Garbus dotarli do centrum Strefy. Strzelec i Garbus przepadli, a Zjawę widzieliśmy niedawno. Wrócił żywy, lecz był jakoś przygnębiony.

Co wiesz o stalkerze o imieniu Zjawa?

Okropny typ, długi z wielkim nosem, milczek. Strzelał dobrze i mógł przedostać się wszędzie cicho i niespostrzeżenie. Powiadali, że zabił on prowodyra jednego z ugrupowań… jakże go nazywali? A, przypomniałem sobie: „Ostatni dzień” nazywali się… tak... dzikie dzieci byly. Mówili, ze widzieli go jak szedl do naukowca.

Co wiesz o Doktorze?

Stary stalker, który przeszedł na emeryturę. Obecnie żyje na bagnach, zaznaczę ci na mapie. W swój czas był związany z ugrupowaniem Strzałki.

Co wiesz na temat Garbusa?

Byl taki garbaty chlop i grasejował ponadto. Wytracony z równowagi byl, sam z soba rozmawial, a tak niczego. Przepadl on w centrum Strefy, razem ze Strzelcem, choć gadają, że ten drugi wrócił.

Opowiedz o ruchomych laboratoriach naukowych.

Jak zapewnie już słyszałeś, kilka rządowych organizacji naukowych chcą się dowiedzieć o naszej Strefie jak najwięcej. Chodzą nawet pogłoski, że oni zrodzili ją swoimi eksperymentami, Strzelec wraz ze swoją grupą próbował zorientować się co jest grane, lecz w rezultacie cała grupa Strzalki zniszczonej, a on samego gdzies przepasc. Prawda mi nieznana, tylko domysly. Naukowe organizacje zostawiaja w Strefie ruchome naukowe laboratoria, izolirowanyje od zewnetrznej srody {srodowiska} metalowe bunkiery, wewnatrz wszystkie, ze trzeba dla badania Strefy. My kontaktirujem z jednym takim laboratorium na Bursztynie. Oni dobre dzieci, otworzyli nam wiele ciekawej informacji, my w obowiazku nie zostalismy… chiechie… obopólnie korzystna wymiane towarowa, pojmujesz</text>.

Czym jest “wykonawca życzeń”?

O! To bardzo ciekawe pytanie. Sam chciałbym znać na nie odpowiedź. Mogę ci opowiedzieć jedynie legendę o nim, jednak będziesz musiał sam dociec ile jest w niej prawdy. Będziesz słuchał?

To legenda o Monolicie, całkiem prawdopodobną przyczyną powstania Strefy. W 2006 roku, gdy eksplodowała Strefa, ewakuowana została cała ludność, a Strefę otoczyło wojsko. Nikt nie wiedział, co się dzieje, dookoła panika, Strefa rośnie, a naukowcy w swoich laboratoriach bezsilni. Mnóstwo ludzi zginęło wewnątrz. Wszyscy boją się radiacji, która może rozprzestrzenić się na całą Europę. Kilka lat później, pojawiły się pierwsze rozpaczliwe chłopaki, tacy jak ty. Nazywali siebie stalkerami. Oni przedostawali się przez wojskowe szeregi, wierząc, że w Strefie jest coś, co przyniesie im bogactwo. Po cichu zaczęli ściągać stamtąd dziwne przedmioty, artefakty, za którymi natychmiast rozpoczął się wyścig. Naukowcy wariowali, dostawali ataku histerii. Za jeden taki artefakt płacili ogromną sumę pieniędzy, nie to, co teraz.

Pojawiły się pierwsze historie i legendy o tym, co znajduje się wewnątrz Strefy, tuż obok rozlatującej się AES. Wtedy jeden z weteranów opowiedział historię, usłyszanej ponoć od jednego z zadomowionych w Stefie stalkerów o Monolicie, który jakoby spełniał życzenia. Jaka tu zaczęła się histeria: stalkerzy zbijali się w grupki i rwali się do centrum Strefy, gdyż każdy chciał coś od Monolitu. Pojawłiy się mroczne szczegóły o pierwszym stalkerze, który dotarł do Monolitu.

Jeszcze kiedy Strefa tylko pojawila sie, wiele ludzi okazalo sie pod nia czapka, odcietymi od swiata zewnetrznego. Wiekszosc zginela od razu, lecz zostaly rzadkie sczastliwcziki, nie tylko które wyzyli, lecz równiez próbujacych cos przedsiewziac. Jeden z którzy wyzyli okazal sie obok stacje, wewnatrz on zobaczyl dziwna fluorescencje, u niego nie bylo wyboru, droga w tyl byla odciety, i on zebral sie poblizszy. Mu otworzyl sie obraz przebitego dachu sarkofagu spod której wyrywala sie fluorescencja. On wspial sie po scianie i mu otworzyl sie wewnetrzny rodzaj, wsród kupy metalowych odlamków i obuglennych betonowych blinów spoczywal ogromny czarny odlamek geometrycznej formy. To i byl Monolit, stalkier nareszcie ocknal sie od dziwnego nawazdienija i uswiadomil sobie, ze on wlazl doslownie w straszno foniwszyj Sarkofag. Go {je} przejal dziki strach, przez którego monotonnie przeciskal sie zew Monolitu. Monolit wolal go {je}, a u stalkiera wlosy wstawaly sztorcem, w jego glowie wybuchaly dziwne nieprawdopodobne obrazy o Monolicie</text>...

Ja nie wiem, ze w tej historii prawda, ze klamstwo. Sedno w tym, ze on zadal zyczenie i ono spelnilo sie, a Strefa raptownie powiekszyla sie na piec kilometrów. Podobnie, ze za kazde wykonane zyczenie Strefa zjada nasza Ziemie. Lecz to nie zatrzymuje takich brawych dzieci jak ty. Oni kontynuuja rwac sie do wnetrza, niosac w swoich sercach ukryte zyczenia…

 

informator, bar

Malo wiem o ugrupowaniu „Swoboda”. Nie móglbys ty mnie nieduzo przeswietlic?

Oczywiscie, bardziej znaczenie! Co za pytanie. „Swoboda” jedna z najstarszych gruppirowok w Strefie, i jedyna, która wrecz opiera sie rzadowym wojskom i badawczym grupom. Jej zalozyciele zgineli w czasie duzej potyczki z rzadowymi wojskami, w czasie szyrokomassztabnogo armiejskogo desantu w Strefe. Mozliwosc wojenni-rzadowej kontroli byla likwidowana. I mozliwy, to nie dalo pokojowi {swiatu} nizwiergnut’sia w nowa wojne swiatowa, z zastosowaniem nowoczesnych technologii. Sadzac po pewnej urwanej informacji, Strefa to sekretny wojenny poligon, na którym przeprowadzaly sie próby nowych wojennych technologii. I, przynajmniej, rezultat „prób” wywiera wrazenie. „Swoboda” jedyna grupa, która przeciwstoi zwrotowi poligonu rzadowym wojskom. Co zdarzy sie, jezeli poligon bedzie zwrócony nie wiadomo, utrzymac go {je} trzeba za wszelka cene</text>.

Jezeli „Swoboda” chce utrzymac wojenny poligon w swoich rekach, to co stara sie „Obowiazek”?

Obowiazek to czesc rzadowych sil, którzy kontroluja sie z zewnatrz. Ich celuj zaczyszczenie terytorium od mutantów i zniszczenie grupy „Swobody”, czym oni i zajmuja sie. Jak tylko ostatnia przeszkoda bedzie sprzatnieta w Strefe bedzie zrzucony licznego armiejskij desant, który wezmie pod kontrole Strefe

 

informacje o ugrupowaniu Strzalka

Znajduje sie obok NII Agroprom, schowek w podziemiu. Najprawdopodobniej, tam informacja o planach ugrupowania i spisy czlonków grupy. Wspólrzedne ugrupowania i schowka dolaczaja sie</text>.

 

informacje o grupie, która dotarlam do centrum Strefy

Strzelec, Zjawa i Garbus udali sie do centrum Strefy. Garbus dostal sie w tarapaty obok CZAES i odlupal sie od oddzialu, on zdecydowal przebic sie w Sarkofag. Strzelec i Zjawa udali sie dalej. Co oni otworzyli dalej - nie wiadomo, wiadomo tylko, ze Strzelec przepasc, a Zjawa wrócila zywym. Ostatnia znana informacja o Zjawie to to, ze on udal sie na Bursztyn w ruchomy obóz naukowców. Wspólrzedne obozu naukowców dolaczaja sie

 

informacje o zagadce jeziora Bursztyn

Zagadka Bursztynu jest podobna z zagadka „wyzygatiela mózgu”, ich efekty w licznym bliscy. Nieznane promieniowanie zombirujet wszystkich, kto bedzie dostawac sie pod jego dzialanie. W rezultacie zombirowannyje stalkiery przenosi sie wokolo centrum niejakiego „izluczatiela”, atakujac wszystkich, kto nie „jest napromieniony”. Jest informacja, ze na dolnych poziomach ciemnego laboratorium znajduje sie rozwiazanie „Bursztynu”. Ot wspólrzedne „izluczatielej” na jeziorze Bursztyn i „wyzygatiela mózgu”. W uzupelnienie, skinowi wspólrzedne ciemnego laboratorium

 

Arena, koło baru

Co to za miejsce?

To jest mój interes w tutejszych stronach. Arena - miejsce, gdzie kazdy stalker moze sprawdzic swoje mozliwosci w pojedynku z mutantami. A jezeli sie wykaze  - to i moze zarobic pare groszy. Zapal nawet stalkierom nie jest obcy. Póltora roku temu oczyszczalem wraz z innym stalkerem gniazdo krwiopijcow. Zapedzilismy ostatniego  do domu, wszystkie wyjscia zamknelismy, siedzimy i czekamy. Mój przyjaciel  powiedzial: zalozmy sie, ze go sam w dwie minuty poloze. Wszedl do srodka i zabil mutanta. I tak  zrodzila sie idea. Dogadalismy sie z Obowiazkiem, wzielismy hangar i zrobilismy z niego arene. Teraz i my mamy swój biznes w Strefie.

 

Skąd tu żywi mutanci?

Dogadaliśmy się z Obowiązkiem. Wcześniej zabijali oni mutantów na pustkowiu, jednak dogadaliśmy się w nimi szybko, gdy zaproponowałem pieniądze w zamian za osłabionych i rannych mutantów. Od tamtej pory u znajduje się u mnie niespożyte źródło żywych mutantów. Czasem wypcham je i sprzedaję poza zasięgiem Strefy. Cieszą się tam dużą popularnością.

 

Skad pochodzisz?

Skad pochodze? Z wielu miejsc. Ja sam juz nie wiem co uwazac mam za swoja ojczyzne. Dlugi czas spedzilem w Afryce, potem kilka lat w Ekwadorze. A potem uslyszalem o takim nadzwyczajnym miejscu i pojalem, ze tu mozna dobrze zarobic.

 

Jakie obowiazuja tutaj przepisy?

O, przepisy sa bardzo proste. Sam je wymyslilem. Jest klatka, w nia zapuszczamy mutanta. Placisz pieniadze, a takze wybierasz czas, za który ty zabijesz monstra. Jezeli ubijesz w czasie - otrzymujesz wygrana. Jezeli nie ubijesz - pieniadze zatrzymuje. Jezeli zas umrzesz - obiecam pogrzebac cie z wszystkimi honorami. Im mniejszy czas który wybierzesz - tym wieksza wygrana.


Questy

Escape

Handlarz (Escape)

Znaleść pierwszy artefakt.

Znalezc artefakt.

# Znalezc swój pierwszy artiefakt

# Odniesc artefakt handlarzowi.

[najprowdopodobniej pierwsza osoba którą napotkamy po intrze]

Znaczony, uratowalem  ciebie I w szlachetnosc bawic sie nie bede. Spelnisz dla mnie pary zadań i my w obrachunku. Zgodnie popatrzymy, jak szybko u ciebie leb po amniezii uwydatni sie, a po twoim temacie postaram sie dowiedziec sie. Chrzan go wie na jakiego lad tobie ten Strzelec poddal sie, no a ja w cudze sprawy nie leze. Chcesz zabic, znaczy, jest za co.

blizej do sprawy

O, kocham rzeczowe podejscie. Wybieraj, jak my z toba postapimy: albo ja tobie teraz mózdzek bede plukac, jak ja zazwyczaj nowicjuszom to robie, albo bede z toba jak z doswiadczonym stalkierom, otrzymuj zadanie i naprzód

Dawaj jak z nowicjuszem. Nichriena nie pamietam

Dawaj jak z doswiadczonym, mi jeszcze niezupelnie pamiec otszyblo.

O! To po naszym. Znaczy sluchaj: \n Tu obok pole anomalii „Maszynka do miesa”. Artiefakt w jego centrum. Miejscowi nowicjusze z obozu za nim {nimi} lezc bac sie. Ot on i poniewiera sie tam juz tydzie. A u ciebie na mordzie napisane, ze ty nie nowicjusz, chociaz nie pamietasz nichriena. Tak ze nawet z otszyblennymi mózgami ty jego zdobedziesz. \nWsie. Za prace. Wspólrzedne teren zadania zrzucilem na twojego RDA razem z informacja po maszynce do miesa i ja artiefaktam

[gdy przyniesiemy artefakt]

No ze, trzymaj mojego „pierwszego” artiefakt

Za artiefakt dziekuje, lecz szybko wiej do wagoncziku obok dorogi..Tam rannych... To stalkiery z obozu - wracali z mojego zadania. Linii ich szarpnal helikopter ostrzelac…Teraz precz zós krzycza…Trzymaj apteczke szybszo

Pomóc rannym

Pomóz rannemu.

Znajdz czlowieka który wyzyl po obstrzale i pomóz mu.

[idziemy do tego miejsca]

Ty jak, zywy?

Tak, blin, krew chloszcze. Daj apteczke!?

Trzymaj

Dziekuje, brat. Ja to nie zapomne. Oddam Wilkowi, on glównego w obozie na wsi. On ciebie odwdzieczy sie

Przepraszam, brat, lecz apteczki nie ma

Przeszukaj ciala... U ludzi z naszej grupy nalezytej byly byc

Tak ty wszystko jedno pobedziesz zdychac, cze na ciebie apteczke tracic

No i holota zas ty, czy nie pojmujesz, ze nastepnym razem na moim miejscu mozesz byc ty?

[Pytamy się Handlarza o questy]

Rabotienka dla mnie znajdzie sie?

A jakze, to zawsze prosze.  Wszystko jak zazwyczaj. Przede wszystkim mi potrzebni artiefakty. Placze zwyczajna cene, ani wiecej, ani maly. No i czasem mi potrzebni szczególni ludzie dla szczególnej pracy

Po rekach. Jezeli cos znajde, postaram sie przyniesc

A moze u ciebie znajdzie sie szczególna praca dla szczególnego czlowieka?

 

Artefact Quest

Znalezc i przyniesc artefakt

Handlarzowi potrzebny jest artefakt.

# Znalezc artefakt. Mozna go otrzymac,  zapedzajac kogos w anomalie.

# Przyniesc artiefakt handlarzowi.

Jest zamówienie na artiefakty „wywiert” albo „grawi”. Mi wszystko jedno, gdzie ty jego dostaniesz, lecz moge dac nawódke: jest miejsce na pólnoc od fabryki, gdzie wiele anomalii „lejek”. Otóz, tam artiefakty ci czesto spotykaja sie. Trafnie, jezeli artiefaktow tam nie okaze sie, to prosto poczekaj, tymczasem {póki} ktokolwiek nie popadietsia w anomalie, pies lub czlowiek, wszystko jedno. Anomalia go w mig na artiefakt przerobi

[gdy przyniesiemy]

Ot twój artiefakt! Podejdzie?

Tak, zupelnie. Klient bedzie zadowolony

 

Blokpost Quest

Ukrasc skrzynke z blokposta

Ukrasc od dowódcy blokposta skrzynke z waznymi dokumentami.

# Ukrasc skrzynka z blokposta

# Przyniesc skrzynka handlowcowi.

Woobszczem sedno w tym, ze z NII „Agroprom” na blokpost oddali to, ze mi bardzo trzeba. Biala plastikowa skrzynka. Trzeba jego spieriet’. Tylko ostroznie. Wojenni kiedy obrazaja sie, to wokolo takiego szmon naprowadzaja, ze nawet szczury beda rozbiegac sie. Ja bym na twoim miejscu postaral sie to zrobic w nocy, i maksymalnie cicho

A co za skrzynke to taki?

Tak w samej skrzynce niczego szczególnego. Plastikowa biala torba podrózna. A ot to, ze w samej skrzynce - mi bardzo trzeba. To akta - poprzednie sprawozdanie ekspedycje wojenne w NII „Agroprom”

 

[idziemy do agroproma]

 

[done]

Zrobione, trzymaj skrzynke

A ot ten ty jestes zuchem, dziekuje. Zreszta wiem, „spasibom” syty nie bedziesz. Taaak, 1000 lub nie, 500 rubli i my w rozwyniku {rozrachunku}</text>.

 

Fox Quest

Oddac handlarzowi informacje

Pomóc handlarzowi dostac wazna informacje o rezultatach  wojskowego zwiadu.

# Spotkac stalkera o przezwisku Lis

# Dostarczyc handlarzowi informacje od Lisa.

Tak, akurat pojawila sie. Tu bede przeprowadzac byle jakie rozpatrzenie. Pózniej opowiem. Krótszy, ty powinien spotkac czlowieka, którego niesie mi wazna informacje. Wolaja jego Lisów. Swiecic u mnie on nie chce, tak ze spotkacie sie z nim {nimi} na chutorze za mostem. Wspólrzedne ja tobie skinowi. Trafnie, Znaczony {Celowany}. Czlowiek ten bynajmniej nie nowicjusz, wiele wie, tak ze mozesz rozpytac sie go {je} po swoim temacie. Wszystko. Wiej do niego

[idziemy do Lisa]

PC: Jestem od handlarza. Powinienes cos mu oddac.

Lis: Trzymaj i postaraj sie nie zgubic tego. To wazna informacja.

[wracamy do Handlarza]

 

Ot, tobie Lisów oddal

Doskonale, teraz obraz poczatku wypogadzac sie

Co tam takiego waznego? Ja, jezeli uczciwie, niczego nie pojal

Tak zgoda, zabiej. Prijdiet czas, i ty samego wszystko dowiesz sie. A tymczasem {póki} moge powiedziec sluchaj: wojenni cos rozkopali w zaniedbanym NII „Agroprom”. Ja nie wiem ze tam, lecz jezeli to zainteresowalo armie, to to ciekawie i mi. Tak ze wiej na Agroprom. Szczególy ja tobie soobszczu pózniej, jak tylko sam pojme ze do czego

 

 

Rozmowa z Wilkiem (Escape)

[gdy uratowaliśmy rannego]

No, pozdrowienie. Cze trzeba?

Pozdrowienie. Mi oddali, ze ty jednego z naszych od smierci uratowales. Dziekuje tobie. Trzymaj artiefakt na znak naszej wdziecznosci.

 

Trzeba zabrac dynamit u bandytów w fabryce i dostarczyc jego Wilkowi.

# Spotkac sie z ludzmi Wilka.

# Znalezc dynamit w fabryce.

# Przyniesc dynamit Wilkowi.

U ciebie przypadkowo rabotienki nie?

Wilk: Ja dawno juz w strefie. Syty tym wszystkim po gardlo. Zdecydowal ugrzeznac. Sa u mnie sprawy i w „ swiecie zewnetrznym”. Na podok prezent chce zostawic jakie kogo z przyjaciól. Moje dzieci niosly jego mi, tak bandyci ich pozdecydowali. Otóz podaroczek trzeba zwrócic. Mi juz niechec przed drogim do domu skóra ryzykowac. A ty - nowiutki, pieniadze na pewno sa potrzebni. A zaplace pary tysiacz. Tak czto...Bandity ci teraz uzasadnili sie w fabryce

Dobrze, po rekach. Powiedz dopiero co przyniesc trzeba

Wilk: Umówili sie. A prezent... tak nic szczególne, skrzynke dynamitu... Jezeli potrzebna pomoc - to tam obok z fabryka nasze dzieci w zasadzce siedza, bandytów strzega. Zwróc sie do nich {niego} - oni pomoga

[mozemy przekonac NPCów, zabijając snajpera lub ich upić]

 

NPC: Ty, z pewnoscia, tego malego, o którym Wilk mówiles? Woobszczem patrz, bandytów w zasadzie nieduzo. Ot tylko my swoim tlumem tudia wriadli cicho przedostaniemy sie. Na pierwszym pietrze snajper siedzi, wszystkie podejscia padnie. Gdyby nie on - bysmy ich ukarali jak sie nalezy.

NPC: To co? Sprzatniesz snajpera? Inaczej nie zaatakujemy. Przynajmniej nie trzezwi.

 

PC: Co tam slychac?

NPC: Nic nowego. Bandyci siedza w ruinach. Kilka ludzi plus wartownik na pierwszym pietrze.

PC: Proponuje razem napasc bandytow w fabryce.

NPC: O nie, nie bedziemy skory ryzykowac. Tylko nie mysl, ze sie boimy. My sie w ogole nigdy nie boimy. No, moze czasem... byc moze i teraz troche jest troche strasznie... No dobra, dobra. Boimy sie. A ty bys sie nie bal trzezwy lesc na bandytow, ktorzy okopali sie w fabryce. Na dodatek tam jeszcze snajper siedzi. Gdybys nam zaproponowal wódki dla odwagi, to wtedy prosze bardzo, w przeciwnym razie nie ma mowy.

 

NPC: O, widze ze przyniosles nam „ wode ognista”. No, jezeli tak pójdzie i dalej, to my nie tylko bandytów z fabryki wygonimy, tylko cala Strefe wyczyscimy!

 

PC: Trzymajcie wódke. I badzcie gotowi zaatakowac w kazdej chwli

NPC: Jestesmy gotowi, chocby nawet teraz. Tylko daj znac.

 

PC: Nie, poczekacie. „Woda ognista” nie jest dla was.

 

[zakonczono]

PC: Trzymaj prezent. Przepraszam, ze bez swiatecznego pakowania

Wilk: Gy-gy. Dziekuje. Pogratuluje „przyjaciól” szykownym fajerwerkiem. Trzymaj pieniadze

 

Spotkanie z Kretem w fabryce, koło Agroprom

Co tu robicie?

Kret: A jak myslisz?

[0] Szukacie artiefakty?

Kret: Mozna i ze tak powiem. Artiefakty wszystko szukaja, tylko nie wszystko wiedza gdzie szukac rzeczywiscie cenne, a nie wszelki szych

A ty wiesz?

Kret: Oczywiscie wiem, inaczej ze ja bym robil tam, gdzie artiefaktow dobrych odrodzac sie nie bylo? Jest u mnie informacja, gdzie mozna dowiedziec sie o tym, jak do centrum Strefy przeniknac. Jezeli ty zainteresowac - moge sprzedac. Dwie tysiace wszystkiego. Samego pojmujesz, w centrum strefy tyle artiefaktow, ze tych dwie tysiace ty za godzine zarobisz

Dobrze, biore

Kret: Umówili sie. Tylko ostoroznieje, nie podstawiaj swój tylek pod kule. Chie-chie. Oceniam ludzi z uczuciem humoru. Zabierz tysiac w tyl. Kupisz sobie spodenki poprocznieje. Ha-ha

Nie, dziekuje

No, jak wiesz

 

[1] Spacerujecie?

Smieszny ty, jak Boga kocham. Spaceruja na Kanarach, a tu pracujemy. Ot niedawno z wojennymi „popracowali”. A bedziesz zadawac wiele pyta - i jako ty „popracujemy”

 

[2] Podstawiacie swoje tylki pod kule?

Ha-ha. Tak ty, widze, malego z uczuciem humoru. Oceniam. Takich dzieci rzadko kiedy w strefie spotkasz. Wszystko ponurzy jacy to, nie by cieszyc sie kazdym przezytym dniem - wciaz boja sie smierci

 

[3] Nie wiem

Trzeba zas, ty nie wiesz. Ot bedziesz w Strefie z moje - wtedy sam dowiesz sie, ze tu ludzie robia

 

Śmietnisko, strażnik Obowiazku

[jeśli nie zapłaciłeś]

Stój! Na „Kielek” drodzy nie! Nowicjuszom tam nie ma rady

Dlaczego wy nikogo nie puszczacie na pólnoc?

Tak dlatego ze motloch wszelki lezie w Strefe. A nam takie na „Kielku” nie potrzebni

A co tam, na „Kielku?

Nie twoja sprawa. Jak popadiesz tam - samego dowiesz sie

Slysz, bratok. Mi pozariez dalej trzeba. Pojmujesz

Cos ty jestes zbyt bezczelny dla nowicjusza. Co za niemieki?! Zgoda, rubli za 500 my ciebie przepuscimy

[0] No ot, inna rozmowa. Trzymaj pieniadze

Umówili sie, mozesz przejsc.

[1] Nie, ja juz jak nibud’ samego przedostane sie

Chiech, chciwy jaki. No spróbuj

 

[inne powitania, gdy zapłaciłeś]

Dziekuje za pomoc. Jezeli trzeba na „Kielek” - mozesz przechodzic

 

Dziekuje, przyjaciel! U ciebie niezle wychodzi zabijac mutantów. Mozesz przejsc na „Kielek” w kazdy czas

 

No, chlopak, ty prosto as w mordzie monstrow. Bedziesz na „Kielku” - zajdz do naszego lidera. Mozliwy, znajdziecie z nim {nimi} ogólny jezyk

 

 

Smietnisko, jacys stalkerzy

A tu zbieracie sie prosto tak lub dla czegos

Bandyci juz wszystkich dostali. Ot teraz przygotujemy sie, i pójdziemy wstawimy bandytom cytryne, by spokojnieje siebie kaz

A mozna mi z nas?

Nie, tu sprawa osobista. Tylko dla swoich, przepraszam

Slyszal cos o Strzelcu

Slyszal, lecz nieduzo. Mówia, on centrum Strefy dotarl

Nie wiesz stalkiera Szarego

Niby by sleszal, ze on czeka kogos w garazu. Tylko badz ostrozny - na mostowi, niedaleko od który rozbil sie samochodu ciezarowego z trupami maniak usadowil sie

Jaki maniak

Kolejnego psich zbzikowal w Strefie. Wali wszystkich na prawo i galewo. Podejsc niemozliwie - od razu ogie otwiera

Co za samochód ciezarowy z trupami

Niedawno w burzowa noc przewrócil sie tu samochód ciezarowy. Do wierzchowi napchany trupami stalkierow. Skad ich wiezli i dokad - nie jasno

Dobrze. Bede ostrozny

Badz. Ostroznosc jeszcze nikomu nie przeszkadzala

Dziekuje

 

Stalker Szary

Spotkac sie ze stalkerem na smietnisku.

Spotkac sie ze stalkierom w garazu na smietnisku by zdobyc informacje o ugrupowaniu Strzalka.

Podstrielili ja.... Suki! Chudo mi...

Poczekaj, Szarego, przetrwaj tymczasem

Trzymam sie, trzymam sie. Apteczka jest?

Jest. Na ot, trzymaj

Och, dziekuje. Chce z toba podzielic sie sekretem. Trzymaj fleszku, informacja na niej pomoze tobie przedostac sie do centrum Strefy

Nie, Szary... widac nie los

Ot chiernia

Czesc, brat. Dziekuje, ze wtedy pomógl

 

 

Stalker Szczęka

Moze masz zadanie?

Odnalezc zwiadowców w Prypiec.

Szczeka prosil o odnalezienie jego ludzi na Pripiati

# Znalezc zwiadowców na Pripiati

# Wrócic do Szczeki

No ot i dobrze! \nZadanije takie, znajdz moich zwiadowców, Zlomu i Kloc! Oni udali sie na Pripiat’, zdecydowalem nie isc jak pozostale na zlamanie karku w paszcze tygrysa, a poslalem swoich lepszych dzieci! \nNajdi ich zywymi i doprowadz tutaj, no a jezeli oni zgineli przynies mi ich bro! \nWypolnisz zadanie otrzymasz 2000 drewnianymi!!!

Dobrze po rekach!

Doskonale, czekam ciebie tu!

Malo pieniedzy dajesz, dawaj 4000 drewnianych i po rekach, idzie?

To wszystko ze ja tobie moge zaproponowac. za to zadanie!

[po spełnieniu zadania]

Znalezc skarbnika

# Znalezc skarbnika. Pobiegl w tym kierunku.

# Wrócic do przywódcy.

Znalazlem twoich dzieci, oni zgineli ot ich broń

Dziekuje, znaczy oni zgineli, mysle wtedy nie ma sensu isc na Pripiat’ na razie! Jeden problem pozostaje, ja nie moge oddac tobie pieniadze za zadanie. Mój zastepca, przepasc i z nim {nimi} wszystkie pieniadze!

Dobrze, ja jego znajde! Powiedz mi gdzie go {je} szukac? I nie przyjdz do glowy mnie rzucic na ten raz!!!

Mysle on nie odszedl daleko, on byc moze, daj ja tobie na mapie odgarniam, tu lub tu! Jak znajdziesz go {je} zwróc go {je} tutaj, lub jego pda!</text>

[po spełnieniu zadania]

Zadanie jest spelnione

Doskonale dawaj jego PDA!

Trzymaj, dawaj pieniadze!

Bezczelne kidalowo, jezeli uwzglednic ze u niego niczego nie bylo! Ja tobie niczego nie moge dac, pieniedzy nie. Jezeli chcesz mozesz zostawic jego rupiecie

 

Bar

Pijany stalker Obowiązku, bar

 

Znowu się spiłem… Sluchaj, stalkier, nie pomozesz mi przypadkiem? Ja tobie dam detektor, zaawansowany. Chcą mnie, rozumiesz, z „Obowiazku” wypierniczyć, jezeli ja i to zadanie zawale. A ja teraz nie w tym stanie, zeby jego... tego tego... no rozumiesz, nie?

Pomóc pijanemu dolgowcu

Zabic snajpera i przyniesc jego PDA

# Zabic snajpera na wodonapornoj wiezy

# Przyniesc jego PDA pijanemu dolgowcu

Co trzeba zrobić?

Zrobic? Ta... trzeba zabić gada jednego! Pojawil sie tu snajper, po nocach w ludzi strzela. Tylko w nocy go odlowic mozna. Chytry on, lajdak, wietrzy kiedy za nim ida, troche ze od razu nogi robi, odchodzi jakims tajnym chodem. Pojawia sie on kolo wodonapornoj wiezy, ja tobie polozenie na PDA zaznacze. Ty juz pomóz mi z „Obowiazku” tylko w skrzynke od razu, juz „Swoboda” zmartwi sie

Spróbuje.

Dziekuje. Przynies mi PDA tego zasranca, ja tobie dietiektor od razu dam, tylko ty... to... i ja bez pyta. Strefa przysiegam! Tak, nie zapomnij, pojawia sie on po pólnocy i odchodzi z pierwszymi promieniami sloca, romantyk pieprzony

Nie, na razie nie.

Ach, blin. Czemu mi to robisz, a? Nikt mi nie chce pomóc.

 

[gdy PC podejmie się questu]

No I co tam? Jakie wiadomosci? Widzę, że nie ustrzeliłeś go jeszcze. Ach, zycie... Slysz, ty to, baków choc ze mna.

Dobilem snajpera, trzymaj jego PDA.

Dziekuje przyjacielu, uratowales mój tylek. W obowiazku ja teraz przed toba. Na ot, dietiektor zaawansowany. Trzymaj, trzymaj. Zycie sztuka dluga, patrzysz, ja tobie tez jakkolwiek podsoblu, juz za mna nie zardzewieje

 

[gdy PC wykonał questa]

Ik ...pomógl, tak. No, dawaj za „Obowiazek”, co? Iii... Ach!

 

Myśliwy, bar

Strzelba mysliwego

Zwrócic mysliwemu jego rodzinna strzelbe

#Znalezc strzelbe, utracona w gniezdzie krwiopijców

# Zwrócic strzelba mysliwemu

Oj, stracilem rodzinna strzelbe na dzikim terytorium. Postanowiłem krwiopijcow zastrzelic, tak ledwie sam nogi uniósl. Posluchaj brachu, jezeli przyniesiesz moja strzelbe, odwdziecze sie. Tu zarobilem trochę, wszystko tobie oddam, tylko strzelby zwróc. Rodzinne ono u nas, od ojca do syna przechodziła. I ot na tobie - stracil. Ja do niego, licz, przyrósl, srodnilsia, a tu taka zasadzka

To nie tak prosto, mam nadzieje, ze rozumiesz?

Wszystko oddam, przyjacielu, tylko zwróc strzelby, blagam ciebie. Stracilem jego obok mieszkania krowososow, teraz skinowi tobie wspólrzedne tego teren. I poostorozniej tam, kreatury te bardzo zlosliwe

Dobrze, popatrze, ze ja smogowi zrobic

Nie. U mnie teraz jest powaznieje

 

[gdy PC podejmie się questu]

Pozdrowienie. Sa wiadomosci? Znalazl?

Znalazl, trzymaj swoja strzelbe

Co? Strzelby znalazl? Ogo!!! Brat, bratiszka, bratulka... u mnie prosto nie slów. Dziekuje. DZIEKUJE, linia wozmi! Ach, no pomógl, no pomógl!!! Daa! Ot, wozmi moje skromne wynagrodzenie, to wszystko ze u mnie jest. Przepraszam, ze ono nie tak jest wielko, jak twoja pomoc. I ja nie zapomne, linii ja drzyj, jak ty mi pomogles. Mam nadzieje, smogowi z czasem taki sam pomóc tobie, jak ty mi. Dziekuje. Sluchaj, ze ja tobie opowiem. Obok z tym miejscem, gdzie ty moja strzelbe dostales, jest jeszcze jedna sztuka, dziwny wbity dom. Co tam - nikomu nie wiadomo, lecz przez okna widac, ze tam wiele anomalii. Moze i artiefakty jest, tylko jak tam przedostac sie, ja nie wiem

 

[gdy PC wykonał questa]

Dziekuje tobie brat. Nie zapomne, jak mi pomogles.

 

Barman

Barman

Praca dla mnie znajdzie sie?

Jest praca, lecz tylko dla weteranów

1.

Blizej do sprawy. Co trzeba zrobic?

Uratowac badania naukowców

Trzeba uniemozliwic dostania sie rezultatów badania w cudze rece.

#Otrzymac od profesora Kruglowa rezultaty badań.

#Oddac je barmanowi w barze stalkerow.

Sprawe taka, na „dzikim terytorium” anarchisci zbili helikopter z naukowcami. Którzy ocaleli, lacznie z profesorem Kruglowa okrazyli.  Bojownicy Swobody beda atakowac naukowców, jezeli nie „umówia sie”, nie wiadomo. Kruglow wiózl bardzo wazna informacje, ja trzeba otrzyma za wszelka cene i ona nie nalezyta dostac sie do anarchistów

To wszystko?

Czasu u ciebie do nocy, dlatego ze w nocy wyleza ze swoich nor mutanci i wszystkich tam po prostu zjedza. Za to Obowiazek obieca niezle zaplacic, a zaplace tobie, tylko nie daj anarchistom otrzymac informacje i dostarcz ja mi

Dobrze, ja zgadza sie. Mam nadzieje informacja stoi tego

Zamiatane. Jak tylko informacja bedzie u mnie, otrzymasz swoje wynagrodzenie

Nie juz. Niech Obowiazek ze Swoboda sami orientuja sie miedzy soba, ja w te bójke nie poleze

No jak chcesz. Sprawa gospodarcza. Patrz tylko nie przyjdz do glowy zalecac sie ze Swoboda - Obowiazek za to moze wszystko poodrywac

 

[mozemy udac sie na miejsce wypadku. wdedy mozemy uratowac krugalowa lub tez nie. mozemy rozniez przekazac wiadomosc Swobodzie]

 

Ot fleszka z informacja, która oddal profesor Kruglow

[gdy oddamy ja Swobodzie]

Tak-tak. Informacja mówisz? Prosto od profesora Kruglowa, tak? I jednoczesnie u wszystkich anarchistów Swobody w promieniu 10 kilometrów??? Ty ze, mnie za glupca trzymasz? Taa, mysle Obowiazek bedzie bardzo „zadowolony” kiedy dowie sie o tym.

 

[gdy dostarczymy od razu barmanowi]

Dobra praca, mysle Obowiazek bedzie wdzieczny za te informacje. Ot twoja nagroda, pieniadze i ciekawa informacja o poltiergiejstie

 

2.

Zniszczyc szalonych weteranów

Zniszczyc obóz oblakanych weteranów

# Zabic weteranów i wziac PDA ich lidera

#Przyniesc ten PDA barmanowi w charakterze dowody

Jest jedna powazna sprawa. Na „dzikim terytorium” odzyskuje sie grupa stalkierow-weteranów i ostatni czas uczynily sie czestszym wypadki zaglady samotne stalkierow w ich „okregu”. Do mnie przychodzili ludzie z Obowiazku i prosili zorientowac sie z tymi weteranami. U Obowiazku jest nieprowierzymyje dowodu imieslowowosci weteranów do mordów odinoczek. Sprawa tu w tym, ze u nich z Obowiazkiem stara umowa, który Obowiazek nie moze zaklócic, a dzieci te juz zbyt staja sie bezczelnym. Krótszy, Obowiazek chce by ich cicho sprzatnal. Zadanie zlozone, lecz dobrze oplaca sie

Jeszcze jakies dodatkowe umowy? I to dziwny ze Obowiazek tak wszystko spuszcza

Obowiazek ceni swoja reputacja. Dlatego oni chca wszystko zrobic cicho. Tobie dosyc zniszczyc prowodyra po przezwisku „Sczastliwczik” i przyniesc je

Zabieram sie. Bede miec nadzieje, ze ja o tym nie pozaluje

Swietne rozwiazanie, i mysle zalowac tu nie o czym

Nie, nie bede zabierac sie

No jak wiesz, prosto pamietaj co to jest dobra szanse otrzymac wdziecznosc od dolgowcew

 

[gdy wykonamy]

Trzymaj ostatnie „pozdrowienie” od Sczastliwczika - jego PDA. Spelnilem twoje zadanie

Dajesz, Znaczonego. Zuch! No, ze powiedziec!? Pocieszyl, tak. Uczciwie mówiac nieduzo watpil, ze ty z nimi dasz sobie rade, a ty uwazaj, i zywy zostal, i wszystkich pozdecydowal.

Jakos zajaknales sie o wynagrodzeniu

Bohater, nie ma slów, bohater. Ot trzymaj. Mysle, ty nie bedziesz obrazony nasza transakcja

 

3.

Jest jedno polecenie. Lecz tutaj niechce o nim. Zbyt duzo ludzi. Jesli interesuje cie ta sprawa, pomówimy sam na sam.

Mnie interesuja powazne sprawy, chocmy omówic to sam na sam

Idziemy w mój pokój. Garik ty przepusci

Co za praca?

Zdobyc akta z  sekretnego laboratorium

Znalezc akta w Ciemnej dolinie

# Znalezc akta w zaniedbanym laboratorium

# Przyniesc im barmanowi

Stalkiery ot juz kilka lata jest zainteresowani w otwarciu przejscia na pólnoc, do centrum. Lecz tymczasem {póki} przejscie jest zamkniete, i ci, kto tam udawali sie, nie wracaja. Jest informacja o niejakim „wyzygatiele mózgów”, który zagradza droge na pólnoc, lecz co to jest - nikomu nie wiadomo. Po tych dokumentach, których przyniosles z Agroproma, cos zaczyna wypogadzac sie. Podobnie u „wyzygatiela mózgów” sztuczna przyroda. Trzeba wiecej od danych, by powiedziec tocznieje. W dokumentach wspomina sie laboratorium X18, która takze pracowala nad tym projektem. Opisy schodza sie z zaniedbanymi podziemnymi pomieszczeniom w Ciemnej Dolinie, znanymi jak „ciemne laboratorium”.

Chcesz, bym udal sie w „ciemne laboratorium”? A jaka oplata?

Chiechie. Stalkier swoja sprawa wie, aga? Sprawa jest sprawe, lecz chabar kiesze nie ciagnie. Chiechie. Znaczy sluchaj, trzeba porzadnie poszarit’sia w laboratorium. Kiedy Strefa babachnula, ani u kogo nie bylo czasu cos ewakuowac. Na pewno wiele czego zostalo. Jezeli przytaszczysz teczki z dokumentami o „antenach” lub o „izluczatielach”, ja tobie dobrze zaplace. Prócz tego, w ladunek podziele sie informacja o „wyzygatiele”. Ot tak to

Dobrze, zabieram sie

Zadanie niebezpieczne, bez pyta. Co tam teraz tworzy sie nie wiadomo, tak ponadto, Ciemna Dolina zawsze byla niebezpiecznym miejscem. Tak ze, poostoroznieje tam

Cos nie opuszcza mnie odczucie, ze ty nie pierwszego stalkiera na smierc posylasz

 

 [gdy przyniesiemy]

Przynioslem teczki z laboratorium, ot trzymaj

Zuch, doskonale, a ze jeszcze dobry to to, ze wyzyles. Tak, popatrzymy... sprawozdanie o doswiadczeniach, jakas teoretyczna baza, schematy, grafiki... Blin, ani chrzanu pojac nie moge. Niczego, teraz znajdziemy do tej zagadki odpowiedz. Trzymaj, ja tu cos przygotowalem dla ciebie w charakterze kompensat

Co teraz?

Teraz mi trzeba pól godziny, by wniknac we wszystkich to. Podchodz popózniej, pomówimy

Dobrze.

[po 30 min]

Sluchaj, Znaczonego, nie moge zorientowac sie z tymi dolbannymi rysunkami technicznymi

I co bedziemy robic?

Odszyfrowac akta z  sekretnego laboratorium

# Znalezc naukowców, którzy odszyfruja akta

# Oddac naukowym akta dla dekodowania

# Przyniesc odszyfrowane akta barmanowi

Mam nadzieje, ze zgodzisz sie odniesc te teczki do naukowego. Odszyfrowawszy akta otrzymamy nie prosto informacje o jakichs badaniach, otrzymamy opis „wyzygatiela” i znajdziemy sposób jak z nim {nimi} poradzic sobie. Gódz sie, tobie to widocznie ciekawie

Dobrze, ja zgadza sie

Dobrze, tylko nie zwlekaj z tym. Czas pieniadze ...i zycia

 

[Wrocimy]

 Oto ona, sila naukowej mysli w dostepnym rodzaju, trzymaj dekodowania naukowców

Zartowac przyszedl do glowy? Ty poczekaj, daj zorientowac sie, teraz wszystkich naucze sie i obmysle nasza nieprosta sytuacje. Sprawe ty duze zrobiles. Czuje, pomoze to nam pokonac „wyzygatiela”. Ty podchodz przez polczasika, mysle, pojawi sie cos

Dobrze, rozzabieram sie z paroczkoj drobnych {drobnostek} i podskoczu

[poczekamy]

W pore przyszedles, Znaczonego. Rozebralem to, ze naukowcy oddali i sluchaj ja tobie powiem: „Wyzygatiel mózgów” to ochrieniennaja po rozmiarach antena, byc moze nawet nie jedna, promieniowanie której i grobit lud paczkami. Lecz nie wszystko tak prosto. Promieniowanie to idzie nie nieprzerwanym potokiem, a falami. To jest, mozna podwrózyc moment kiedy to promieniowanie jest minimalnie, przedostac sie do wnetrza i wylaczyc „antene” przez podstawowy zarzad

Na ogól, wszystko ze my musimy ten wylaczyc ja nachrzan. Jezeli zgodzisz sie, ten ja tobie skinowi informacje o szczytach i spadkach promieniowania. Prócz tego, tylko masz „czapka-niewriedimka”, a bez niej ani w jaki spadek nie przedostaniesz sie. Zabierasz sie?<

Zabieram sie. Ach, gdzie nasz nie przepadala!?<

Ot tobie wszystka niezbedna informacja. Powodzenia tobie, Znaczony. I jeszcze... pilnuj sie.

Nie, dosyc, ja i tak juz predko psychopata po najmie stanie</text>.

Wtedy wypadna lata 40 czekac, tymczasem {póki} na „Wyzygatiele” bateryjki siadut. A moze wiecej. Ty zas radzieckie wojenne opracowania pamietasz - oni pracowali dziesiatki lat, calkowicie razdolbannyje, bez polowy szczególów

 

 

Ciemna Dolina – dalej są nieskończone

 

Ambush:

Stalker Monolitu: Witam Stalkerze! Niestety zła nowina dla ciebie. To jest nasze terytorium i teraz pójdziesz z nami.

PC: Zgoda, prowadźcie.

PC: Nie dorosłeś jeszcze, szczeniaku, by mi grozić.

 

Escort:

Stalker: Pomóż mi.

PC: [Uwalnia/Ratuje Stalkera]

Stalker: Dzięki za uratowanie mnie. Bandyci, dranie, chcieli oddać mnie monolitowcom. A ci ponoć, karmią stalkerami mutanty, których jest mnóstwo pod sekretnym laboratorium pod bazą. Monolitowcy nikogo nie wpuszczają na swoje terytorium, najwyżej na bandytów nie zwracają uwagi. I przy wejściu o hasło pytają.

PC: Znaczy się, wystarczy zaledwie zdobyć gdzies ubranie bandyty, dowiedzieć się hasła i wejście do bazy Monolitu otwarte?

Stalker: “Zaledwie”! Zdobyć ubranie jest trudno, a dowiedzieć się hasła praktycznie nie możliwie. Nikt z bandytów mówić o tym nie będzie chciał. Podsłuchałem od nich, że hasło przechowane jest także w PDA Wieprza, lidera bandytów. Ale dostanie się do niego jest praktycznie niemożłiwe – jego wartownicy to całkiem poważne typy.

PC: OK, dzięki za informację.

Stalker: Powodzenia.

Stalker: Dzięki za pomoc. Spadam stąd.

PC: Do zobaczenia.

 

Mololith Guard:

Strażnik Monolitu: Stać! Powiedz hasło.

PC: Duzy Monolit

PC: Jądrowa zima

PC: Nocne słońce

PC: Hasło

PC: Słuchaj, wczoraj napiłem sie i zapomniałem hasło. Przepuść mnie, odwdzięczę ci się.

PC: Jestem nowicjuszem, hasła jeszcze mi nie nie powierzyli. A muszę przejść - nasz lider kazał.

PC: Jakie znowu hasło? A przepuszczaj mnie, inaczej będziesz miał duże nieprzyjemności.

PC: Pomyliłem budynki, już odchodzę.

 

Prisoner:

Więzień: Pomóz mi! Jestem zwiadowcą Obowiązku. Dzięki swojej głupocie, złapali mnie bandyci. Oni tu… szszsz… ktoś idzie. Poczekaj, sprawdzę kto to.

PC: OK, poczekam tu.

Więzień: Widziałeś? Te dranie zabijają stalkerów dla rozrywki. Będę następny. Pomóż wydostać mi się stąd.

PC: Postaram się jak mogę. {0}

PC: Coś nie chce mi się zadzierać z bandytami. Wydostań się sam. {1}

 

{1}

Więzień: Nikt nam nie pomoże. Jesteśmy skazani na śmierć.

Więzień 2: Nie rozpaczaj, trzeba coś wymyśleć. [Albo rozmowa z PC, nie jestem pewien]

 

{0}

Więzień: Dzięki brachu. Jestem twoim dłużnikiem. Może przyda ci się ta informacja: od wartowników usłyszałem, że do bazy Monolitu można przejść tylko będąc w odzieży bandytów i trzeba znać hasło. Te hasło zapisane jest w PDA Wieprza, lidera bandytów. Przechowuje on również klucz do sekretnego laboratorium X18, do którego wejście znajduje się gdzieś w baize Monolitu.

PC: Myślę, że przyda mi się ta informacja.

Więzień: A teraz pokażę tym draniom. Wszystkich skoszę!

PC: Życzę powodzenia.

PC: Sprawdzę okolicę i dam ci znać, gdy zdejmę wszystkich wartowników. W międzyczasie ty tutaj poczekasz.

 

Więzień: I jak tam sytuacja?

PC: Wszystko doskonale. Możesz się już wydostać.

PC: Poczekaj, jeszcze nie wielu zostało.

Więzień: Dzięki za wszystkich, brachu. Bywaj!

PC: Powodzenia.

 

 

Rob

Rob: Potrzebna spluwa? Obok jeziora Bursztyn znalazłem czyjś schowek w którym był karabin Guassa. Świetna rzecz – w promieniu 100 metrów zabija na miejscu. Mogę ją sprzedać, jeśli cię to interesuje. Za 300 rubli jest twoja – przyniosę w ciągu 2 minut.

PC: Trzymaj pieniądze i szybko przynoś.

PC: Nie, dzięki. Nie chcę.

PC: Nie mam pieniędzy. Będę bogatszy – kupię na pewno.

 

Rob: Namyśliłeś się czy kupić?

 

Suicider

Samobójca: Byłem tam! Widziałem TO! TO wlazło mi do mózgu i mówiło ze mną. ONO mówiło ze mną! W głowie dzwięczał okropny głos, wypalając móżdzek. Zgroza… Zgroza. Zgroza! Nie chodź tam! TO zrobi z tobą to samo, co zrobiło mi. Dziki ból w głowie… I głos… Szepcze mi.

PC: Uspokój się przyjacielu, wszystko będzie dobrze, jesteś już bezpieczny.

Samobójca: …szept… Szept I skrzyp dziecięcej huśtawki… Myjąc córeczkę… Tak bardzo chciałbym ją zobaczyć, lecz nie mogę pojawić się przed nią. TO jest w mojej głowie i ja sam stałem się teraz potworem. Nie, nie wolno. Przyjaciel, oddaj Barmanowi mój artefact. To wszystko co tam znalazłem, gdy TO wlazło mi do głowy. Barman odda to mojej żonie, mojej córeczce. To zrekompensuje im.

PC: Co zrekompensuje?

 

 


 

 

bar_bar_visitors

<text>Swoboda? Aga, wiemy ich - nigilisty, anarchisci i przestepcy. Bojownicy za swobode, jedrit’ ich na lewo. Partyzanci chrienowy. Dywersje przeciw naukowym grupom, obstrzal armiejskich czesci i stala walka z Obowiazkiem, niedawno która przeszla w mala wojne na przezycie. Mojego tobie rade, dobra z nimi nie wiaz sie, tam tylko zupelnie odpodartych przyjmuja. Jezeli za twoja glowe nie nagrody, nie przyjma... Ha-ha-ha... mozesz sobie taki przedstawic?</text>

</string>

<string id=”bar_bar_visitors_10_start_711”>

<text>Popatrzymy kto wyzyje w tej wojnie</text>.

</string>

<string id=”bar_bar_visitors_11_start_71”>

<text>Obowiazek… dobrze dzwieczy. Które byli wojaki, szanuje. Beda liczyc swoim… chiech… obowiazkiem obronic pokój {swiat} od najscia mutantów. Nasi mysliwi za wampirami. Tylko ich nie interesuja drobne {drobnostki}, typu naszego „Dzikiego terytorium” nimi podawaj gniazda tak duze gromady… goracy chlopaki… Przyjmuja do siebie tylko weteranów, ono i poprawnie, dlatego ze oni tam w Obowiazku nie spodnie przecieraja… a czyszczeniem zajmuja sie</text>.

</string>

<string id=”bar_bar_visitors_11_start_711”>

<text>Tych samych spodni? Zgoda, zartuje... Oni sa rzeczywiscie godne szacunku</text>.

</string>

<string id=”bar_bar_visitors_12_start_71”>

<text>Daaa, ot bylo ugrupowanie… chiech… po calej Strefie o niej legendy chodzily… Mówili o nich i dobre i zle, tylko malo kto prawde wiedzial. A prawda-to w tym, ze ze Strefa oni poradzic sobie chcieli, rozkopywaly przyczyny jej ukazania. Za co i polowali na nich wojenne stalkiery, tylko nie wiedzieli, gdzie szukac. Rzadowe organizacje cos wiedzialy, co zwyczajnym stalkieram wiedziec nie nalezy… tak-to. W jeden przepiekny moment oni znalezli jakas bardzo wazna informacje i czesc ugrupowania, razem ze Strzelcem, szarpnela do centrum Strefy. Polowa grupy polegla przy podejsciach, lecz oni-jednak dotarli. Co z nimi zdarzylo sie potem, nikt nie wie. Sginuli oni sa podobnie. A którzy zostali w ugrupowaniu tymczasem odlowili tak wycinali... i nikt nie wyzyl. Ot taka ot historia</text>.

</string>

<string id=”bar_bar_visitors_12_start_711”>

<text>Tak, oczywiscie, ktos bardzo jest zainteresowany w tym, by Strefa pozostawala niepoznanoj</text>.

</string>

<string id=”bar_bar_visitors_13_start_71”>

<text>Ugrupowanie Najemników ten cos niby Swobody, tylko gorzej. U Swobody choc idea jest, a te szakale na kazde swistwa zgodne, tylko plac… przestrzelac ich wszystkie i sprawe z kocem, na razie-to niebezpieczne ze Strefy w cywilnyj pokój {swiat} nie przytaszczyly. Oni w martwym miescie siedza. I w kazdej wysetce po snajperze, tak-to. Zeby cudze nie chodzily</text>.

</string>

<string id=”bar_bar_visitors_13_start_711”>

<text>Podobnie, trzeba byc poostoroznieje w martwym miescie</text>.

</string>

<string id=”bar_bar_visitors_14_start_71”>

<text>Jezeli jeszcze nie byl na Arenie, to radze spróbowac. Pieniedzy mozna zarobic, siebie pokazac. Nie kazdy odwaza sie wyjsc przeciw kolejnemu monstra, a niepotrzebnie. Ach... Ja ot zgromadze na nowa rezerwacje, obowiazkowo pójde</text>.

</string>

<string id=”bar_bar_visitors_14_start_711”>

<text>Moze ono tego i stoi, tylko skóra swoja jeszcze raz nie pragnie ryzykowac</text>.

</string>

<string id=”bar_bar_visitors_1_start_11”>

<text>…dawno bylo pora zamoczyc Wieprza. Wiedzialby, kto to zrobil, kupilby mu wypic</text>.

</string>

<string id=”bar_bar_visitors_1_start_111”>

<text>Scisle, dawno pora</text>.

</string>

<string id=”bar_bar_visitors_1_start_21”>

<text>…ktos silnie sprawil przykrosc Swobodzie. Slyszalem, ze na „Dzikim terytorium” zniszczyli oddzial bojowników Swobody. Ciekawie, któz to mógl byc?</text>

</string>

<string id=”bar_bar_visitors_1_start_211”>

<text>Aga, jezeli by wiedziec</text>...

</string>

<string id=”bar_bar_visitors_1_start_31”>

<text>…nareszcie-to u kogos starczylo sil zniszczyc gniazdo krowososow na Dzikim terytorium… I dokad tylko Obowiazek patrzy?</text>

</string>

<string id=”bar_bar_visitors_1_start_311”>

<text>Obowiazek patrzy na Swobode, dokad zas jeszcze</text>.

</string>

<string id=”bar_bar_visitors_1_start_41”>

<text>…slyszalem, ktos jednak przybil lidera Swobody. Teraz u nich zaczna sie ciezkie czasy, Obowiazek, nareszcie, prizmiet ich ostatecznie</text>.

</string>

<string id=”bar_bar_visitors_1_start_411”>

<text>Bedziemy miec nadzieje</text>.

</string>

<string id=”bar_bar_visitors_1_start_51”>

<text>Tak ten ty zniszczyl weteranów??? No dajesz, przyjacielu. W tym okregu, gdzie oni wiercili sie, za ostatni czas przepasc kolo szesc stalkierow… i wszystko dawno podejrzewali tych którzy zjechali z katuszek weteranów… Dobrze ze ich nareszcie prizuczili</text>.

</string>

<string id=”bar_bar_visitors_1_start_511”>

<text>Podobnie wiele chcialo, by weterani „poslij”</text>.

</string>

<string id=”bar_bar_visitors_1_start_61”>

<text>Wylaczyles promieniowanie na Bursztynie? No ty prosto wiezuczij psich, linia wozmi, rad ze choc ktos smog nareszcie poradzic sobie z niej. Ach… ile naszych tam poleglo, ty nawet nie mozesz sobie przedstawic… lecz teraz naukowcy rozkopia, co to jest bylo takie… teraz moze i z „wyzygatielem mózgów” poradzimy sobie…</text>

</string>

<string id=”bar_bar_visitors_1_start_611”>

<text>Pragneloby wierzyc, ze „wyzygatiel” tez mozliwy „wylaczyc”</text>.

</string>

<string id=”bar_bar_visitors_1_start_71”>

<text>Slyszalem, ze wrócil Strzelec. Razem z wszystkim niezbednym dla przerwania do „wykonawcy”… Tylko ot ukrywa sie on, dlatego ze wiele za nim {nimi} poluje. Ktos ewidentnie, ktos potajemnie. Po sluchach nawet Obowiazek i Swoboda wlaczyly sie w polowanie… i u kazdego swój cel</text>.

</string>

<string id=”bar_bar_visitors_1_start_711”>

<text>Podobnie Strzelca nie niepotrzebnie ukrywa sie</text>.

</string>

<string id=”bar_bar_visitors_2_start_71”>

<text>Byl taki garbaty chlop i grasejowac ponadto, za garb go i przezwali Garbus. Wytracony z równowagi byl, sam z soba tak ze zwierzecymi rozmawial... a w reszcie niby normalny. Przepasc w centrum, razem ze Strzelcem, choc gadaja, ze Strzelec wrócil</text>.

</string>

<string id=”bar_bar_visitors_2_start_711”>

<text>Ciekawie gdzie on teraz</text>.

</string>

<string id=”bar_bar_visitors_3_start_71”>

<text>Na „dzikim terytorium” rozwiedli sie krowososy, lajdacy. Juz nocami wypelzac zaczeli. A oni, jak wiadomo, staja sie bardziej, kiedy krwi napija sie. Lecz mówia, cos wazne na tym zakladzie znajduje sie, cos prosto zyciowo niezbedne. Niedawno ot wlezli z Obowiazku tam, tak tak wszystko i sginuli, tylko krzyki ich my caly dzie po okregu slyszaly</text>.

</string>

<string id=”bar_bar_visitors_3_start_711”>

<text>Dziekuje za informacje</text>.

</string>

<string id=”bar_bar_visitors_4_start_71”>

<text>Jezeli obejsc jezioro Bursztyn, to obóz naukowy znajdziesz, oni tam ucza sie cos… Ich helikopter przywiózl, on zas nimi regularnie prowiziju dostarcza, tak ze oni tam dobrze okopali sie… Z nimi porozmawiac mozna, oni artiefakty beda kupowac, nawet moga poprosic cos spelnic</text>.

</string>

<string id=”bar_bar_visitors_4_start_711”>

<text>Dziekuje za informacje</text>.

</string>

<string id=”bar_bar_visitors_5_start_71”>

<text>Nikt nie moze przebic sie przez cmentarze techniki zza „Wyzygatiela mózgów”. Bylo kilka swiadków, którzy widzieli, jak jakiegos stalkier przeszedl przez niewidoczna sciane i nagle upasl, a przez kilka minut z trudem wstal i nie obracajac sie odszedl do wnetrza cmentarzy, wiecej go {je} nie widzieli…</text>

</string>

<string id=”bar_bar_visitors_5_start_711”>

<text>Ciekawie</text>.

</string>

<string id=”bar_bar_visitors_6_start_71”>

<text>Od czasu do czasu wracaja zaginione stalkiery. Okropny ja tobie powiem widowisko, rycza cos i za nieobecna bro ciagna sie. Jakos przywlókl sie jeden takiego do straznicy Obowiazku, kupa ludu wtedy zebrala sie, popatrzyc. Niby dowiedzieli sie nawet. Straszny, oczy czerwone, wszystkiego w krowopotiekach, powiedziec niczego nie moze, tylko ryczy i kregami chodzi. Obowiazek go do siebie zabral, tylko zdechnal on przez pare dni. Cos odbywa sie w Strefie z ludzmi. Tylko sluchaj?</text>

</string>

<string id=”bar_bar_visitors_6_start_711”>

<text>Pragnalbym ja wiedziec</text>.

</string>

<string id=”bar_bar_visitors_7_start_71”>

<text>Zombaki-puste laza kregami wokolo jeziora Bursztyn, zobacza jezeli, zaczynaja i za toba polowac, tu juz nogi robic trzeba, dlatego jak wiele ich, stalkierow którzy byli. Sginuli oni na tym jeziorze, a teraz puste tylko laza</text>.

</string>

<string id=”bar_bar_visitors_7_start_711”>

<text>Tak juz, nie pragneloby uzupelnic ich rzedy</text>.

</string>

<string id=”bar_bar_visitors_8_start_71”>

<text>Handlowcy mówia, ze w centrum Strefy „klondajk artiefaktow”… typu ten, kto tam przedostanie sie bajkowo dorobi sie… chiech. U mnie na ten wynik {rachunek} inny poglad, handlowcom ono i zrozumiale - o swojej korzysci mysla, tak tylko chodza byle jakie pogloski. Podobno tam cos podobry, czym rossyp’ artiefaktow, cos, ze nie nalezy do naszego pokoju {swiata}, niby jak inoplanietnoje lub w ogóle z jakiegos innego pomiaru. Wykonawca zycze podaje sie, w jak! Ja nawet legende slyszalem o stalkierie, który dotarl do niego. Tylko, mówia Strefa rosnie, po kazdym wykonanym zyczeniu i tych, kto tam dotarli, podobnie nie zadaja, by Strefa zginela. Widziec, kiedy docierasz do wykonawcy juz pluc na pozostalych, tylko swoja skóra wzburza</text>.

</string>

<string id=”bar_bar_visitors_8_start_711”>

<text>Smutnie</text>.

</string>

<string id=”bar_bar_visitors_9_start_71”>

<text>Wierzace w Monolit - psichi. Oni krzycza o nim, lecz nikt nie wie, ze znajduje sie w centrum Strefy. Niewidoczny krysztal który upasl z niebios… Ha-ha. Mysle, to szarpnelo jedno z sekretnych laboratoriów. Ktos nawet mówil, ze niegdys pracowal tam. Lecz, oczywiscie, bombardowac Strefe nie wolno, co wiecej, ze radiacje rozniesie po wszystkim pokoju {swiecie}, tak jeszcze reakcja Strefy moze rozkrecic plci {podlogi}-Europy… Ostatni czas cos zupelnie u nich dach zjechal… slyszalem, ze prostych stalkierow zabijac zaczeli, za prosto tak. Jak tobie takie? Zupelnie dachem zjechali, fanatycy czertowy</text>.

</string>

<string id=”bar_bar_visitors_9_start_711”>

<text>Mi kazet’sia, na to stoi zwrócic uwage.

</string>

 

 

Baza Obowiązku, bar

guard_asses

Dlaczego wy nie puszczacie obcych?

Chiech... Skad wylazles, takiego naiwnego? U nas wojna idzie, pojmujesz? Z bandytami Swobody. Regularne potyczki z ichnimi bojownikami na dzikim terytorium

Wojna z ugrupowaniem Swobody? Dlaczego?

Dlatego ze bandytom Swobody nie teren w Strefie, oni powinni byli byc zniszczeni. Jezeli tobie ciekawie, to zapytaj barmana, on tobie wszystko objasni, a ja zbyt pozyczony dla tego

A jezeli chce wejsc na kredyt? Jak mi byc?

Plac skladke 1000 rubli i otrzymasz opuszczenie. Z nim {nimi} idz do administratora Obowiazku, on tobie wyznaczy sprawdzenia

Dobrze, ot pieniadze

Ot i doskonale, trzymaj opuszczenie, i wiej z nim {nimi} do administratora Pietrienko, ja ciebie zaznaczylem na mapie

Nie, rozmyslilem sie

No sprawe twoja, bywaj

 

[powitania straznika]

Stój! Na terytorium bazy Obowiazku drodzy nie! Obcym tam nie ma rady

Co stoisz? Przechodz bystrieje

Przechodz, brat. I pamietaj, misja Obowiazku - oczyszczanie!

 

guard_bunker

Dlaczego wy nie puszczacie mnie w bunkier?

Opuszczenie, jezeli chcesz bysmy my ciebie przepuscili, otrzymaj specjalne opuszczenie. Schodz {pójdz} do Pietrienko, on tobie wszystko objasni

 

[powitania straznika]

Stój! Dalej wejscie tylko czlonkom ugrupowania. Bez specjalnego pozwolenia w bunkier nie puscimy! Jezeli chcesz go {je} otrzymac, schodz {pójdz} do pulkownika Pietrienko, on w administracji przez podwórze

Co stoisz? Przechodz bystrieje

 

ivansov_join

Chce wejsc w ugrupowanie Obowiazek

Idz do Pietrienko, on tobie wszystko objasni

A gdzie on?

W administracji, przez dworik stad

 

ivansov_start

Co tobie?

Slucham

Dzie dobry, brat

 

ivansov_test

 

Spelnilem Wasze zadanie, ot archiwalna teczka

Swietnie, bedziemy liczyc, ze przeszedles sprawdzenie. Trzymaj dostep w bunkier. Teraz idz do generala Woroninu, tylko on moze przyjac ciebie w ugrupowanie

Dziekuje

 

<string id=”bar_dolg_ivansov_test_start_0”>

<text>Mnie do Was skierowal pulkownik Pietrienko. Ot pozwolenie</text>.

</string>

<string id=”bar_dolg_ivansov_test_start_1”>

<text>Dawaj pozwolenie! …aga …chmm …gm. Wiec, mówisz, u Obowiazku pojawil sie jeszcze jeden optymista ochotnik, aga?</text>

</string>

<string id=”bar_dolg_ivansov_test_start_11”>

<text>Cos niby tego</text>.

</string>

<string id=”bar_dolg_ivansov_test_start_111”>

<text>Popatrzymy, popatrzymy. Lecz, zanim wyciagac wnioski, przejdz male sprawdzenie. Ty musisz dostac archiwalna teczke z zaniedbanego budynku naprzeciwko. Zadanie prostszy prostego, prosto wejdz do wnetrza, wozmi teczke i przynies ja mi. Co byc moze prostszy, poprawnie? Kiedy teczka bedzie u mnie, wtedy i zdecydujemy, nadajesz sie dla Obowiazku lub nie</text>.

</string>

<string id=”bar_dolg_ivansov_test_start_1111”>

<text>Dobrze, szybko obróce sie</text>.

</string>

<string id=”bar_dolg_ivansov_test_start_1112”>

<text>Cos ta zludna lekkosc ja silnie budzi czujnosc. Chyba, nie dzisiaj</text>.

</string>

<string id=”bar_dolg_leader_job_0”>

<text>Co jeszcze moge zrobic dla Obowiazku?</text>

</string>

<string id=”bar_dolg_leader_job_1”>

<text>Dobre pytanie, Znaczone, i na niego {nie} jest dobra odpowiedz - niszcz anarchistów ugrupowania Swoboda i za kazdego RDA anarchisty bedziesz otrzymywac wynagrodzenia, prócz tego, bedziesz mógl otrzymasz nowy tytul. Wszystko RDA nies do Pietrienko, on wydaje wynagrodzenie</text>.

</string>

<string id=”bar_dolg_leader_join_0”>

<text>Chce wejsc w ugrupowanie Obowiazek</text>.

</string>

<string id=”bar_dolg_leader_join_1”>

<text>Chwalebne zyczenie. Pulkownik Pietrienko i kapitan Iwancow mi juz zreferowali o tobie. Przed, czym przyjac ciebie, chce poprosic spelnic jedna sprawe. Osobiscie dla mnie, pojmujesz?</text>

</string>

<string id=”bar_dolg_leader_join_11”>

<text>Mysle, ze pojmuje. Co powinienem byl zrobic?</text>

</string>

<string id=”bar_dolg_leader_join_111”>

<text>Widzisz, tu taka sprawe. Teraz u nas ida terytorialne bojowe dzialania z grupa Swobody i nam brak bronie pomoszczniej tego, ze u nas jest. U Swobody jest kilka swietnych miotaczy granatów RG-6, gdyby u ciebie wyszlo przeniknac na terytorium Swobody i wykrasc chociazby jeden taki miotacz granatów, ten ja by z przyjemnoscia przyjal takiego odwaznego stalkiera w nasze ugrupowanie. Tymczasem {póki} ty nie w ugrupowaniu, lekko mozesz wetrzec sie w zaufanie do Swobody i przy udanym rozskarbie spieriet’ RG-6. No, ze myslisz?</text>

</string>

<string id=”bar_dolg_leader_join_1111”>

<text>Dobrze, zabiore sie wykrasc RG-6 u Swobody</text>.

</string>

<string id=”bar_dolg_leader_join_11111”>

<text>No ot i doskonale. Ja skinowi tobie informacje po miejscu pobytu magazynów {ukladów} na terytorium bazy wojskowej, na której teraz rozmieszczona Swoboda. I jeszcze rada - u nas jest informacja na niejakiego Kucharza, czlonka grupy „Swobody”, on wie gdzie wlasnie przechowuje sie RG-6. On slaby na trunki, dlatego postaraj sie go {je} opoic. Krótszy mówiac, wozmi powiekszy wódki. Chiechie. Przyda sie</text>.

</string>

<string id=”bar_dolg_leader_join_1112”>

<text>Nie, ja zanim jestem gotowy do takich czynów</text>.

</string>

<string id=”bar_dolg_leader_join_11121”>

<text>Sprawa twoja</text>.

</string>

<string id=”bar_dolg_leader_quest_borov_finish_0”>

<text>Spelnilem swoja misje - Wieprz zniszczony, informacje przyniósl</text>.

</string>

<string id=”bar_dolg_leader_quest_borov_finish_1”>

<text>Doskonale, Znaczony. Pomogles nam zniszczyc Wieprza, za glowa którego udawalo sie juz troje bojowników Obowiazku, i zwrócil wazna informacje. Ty jestes dobrym bojownikiem, i ja jestem rad ze ty z nami. Za twoje zaslugi przed Obowiazkom, podnosze ciebie w tytule do weterana Obowiazku. Idz do Pietrienko, on wyda tobie nagrode</text>.

</string>

<string id=”bar_dolg_leader_quest_borov_start_0”>

<text>Jakie moje plynace zadania?</text>

</string>

<string id=”bar_dolg_leader_quest_borov_start_1”>

<text>Twoje zadanie udac sie w ciemna doline, zniszczyc Wieprza i zwrócic wazna informacje. Niedawno ludzie Wieprza wzieli mojego zwiadowce, który niósl wazna informacje o laboratorium X18. Prawdopodobnie, go {je} juz rozstrzelali. Teraz my nie gotowi do szyrokomassztabnoj wojnie z bandytami, dlatego twój cel to Wieprza i informacji, znajdz go {je}, ubiej, nastepnie dostarcz mi informacje o laboratorium X18.</text>

</string>

<string id=”bar_dolg_leader_quest_rg6_finish_0”>

<text>Spelnilem Wasza prosbe, przynioslem RG-6</text>.

</string>

<string id=”bar_dolg_leader_quest_rg6_finish_1”>

<text>Dobra praca, rekrut. To akurat to, ze trzeba. No ze, Znaczonego, przeszedles sprawdzenie i przyjmuje ciebie w nasze ugrupowanie. Odtad ty jestes szeregowym bojownikiem ugrupowania Obowiazek. Przygotuje dla ciebie plynace zadania. Za realizacje kazdej z nich, bedziesz wynagrodzony i, mozliwy, podwyzszony w tytule</text>.

</string>

<string id=”bar_dolg_leader_quest_svoboda_ambush_finish_0”>

<text>Spelnilem swoja misje - zasadzka bojowników Swobody zniszczona, a przywódca zabity, przynioslem jego naszywania</text>.

</string>

<string id=”bar_dolg_leader_quest_svoboda_ambush_finish_1”>

<text>Swietnie, Znaczony. Doskonale pomogles nam z bojownikami Swobody, chcialbym ja, zeby wszyscy bojownicy Obowiazku byl takimi zas silnymi bojownikami jak ty. Za twoje zaslugi przed Obowiazkom, podnosze ciebie w tytule do stróza Obowiazku. Idz do Pietrienko, on wyda tobie nagrode</text>.

</string>

<string id=”bar_dolg_leader_quest_svoboda_ambush_start_0”>

<text>Jakie moje plynace zadania?</text>

</string>

<string id=”bar_dolg_leader_quest_svoboda_ambush_start_1”>

<text>Twoje zadanie zniszczenie bojowników Swobody na dzikim terytorium. Oddzial bojowników przedarl sie na dzikie terytorium i usadowil sie na budowie. Dosyc zniszczyc przywódce oddzialu, po naszej informacji to weteran Swobody po przezwisku Tiran, skoczony psich i sadysta. Jak tylko on bedzie zniszczony, oddzial juz nie bedzie tak niebezpieczny i najprawdopodobniej cofnie sie. Przynies mi naszywania Tirana, na dowód tego, ze spelniles misje. I badz ostrozny, czesc bojowników siedzi w zasadzce przy podejsciu do budowy</text>.

</string>

<string id=”bar_dolg_leader_quest_svoboda_leader_finish_0”>

<text>Spelnilem swoja misje - lider Swobody jest zabity, ot jego osobiste rzeczy</text>.

</string>

<string id=”bar_dolg_leader_quest_svoboda_leader_finish_1”>

<text>Nieprawdopodobnie, Znaczony. Zniszczyles lidera anarchistów Swobody. To doprowadzi do szybkiego rozpadu ugrupowania. Wojna jeszcze nie jest zakoczona, lecz wynik jej juz przesadzony z góry. Twoja zasluga bardzo wielka, my tego nie zapomnimy. Za twoje zaslugi przed Obowiazkiem, podnosze ciebie w tytule do majstra Obowiazku. Idz do Pietrienko, on wyda tobie nagrode</text>.

</string>

<string id=”bar_dolg_leader_quest_svoboda_leader_start_0”>

<text>Jakie moje plynace zadania?</text>

</string>

<string id=”bar_dolg_leader_quest_svoboda_leader_start_1”>

<text>Wojna ze Swoboda zbliza sie do koca, Znaczonego. Wniosles wklad w ogólna sprawe i teraz chce postawic punkt w tej wojnie. Chce bys zniszczyl lidera Swobody</text>.

</string>

<string id=”bar_dolg_leader_start_11”>

<text>Slucham</text>.

</string>

<string id=”bar_dolg_leader_start_21”>

<text>Co doprowadzilo ciebie do mnie, brat?</text>

</string>

<string id=”bar_dolg_leader_start_31”>

<text>Twoje zadanie udac sie w ciemna doline, zniszczyc Wieprza i zwrócic wazna informacje. Niedawno ludzie Wieprza wzieli mojego zwiadowce, który niósl wazna informacje o laboratorium X18. Prawdopodobnie, go {je} juz rozstrzelali. Teraz my nie gotowi do szyrokomassztabnoj wojnie z bandytami, dlatego twój cel to Wieprza i informacji, znajdz go {je}, ubiej, nastepnie dostarcz mi informacje o laboratorium X18.</text>

</string>

<string id=”bar_dolg_leader_start_41”>

<text>Twoje zadanie zniszczenie bojowników Swobody na dzikim terytorium. Oddzial bojowników przedarl sie na dzikie terytorium i usadowil sie na budowie. Badz ostrozny, czesc bojowników siedza w zasadzkach przy podejsciach do budowy</text>.

</string>

<string id=”bar_dolg_leader_start_51”>

<text>Wojna ze Swoboda zbliza sie do koca, Znaczonego. Wniosles wklad w ogólna sprawe i teraz chce postawic punkt w tej wojnie. Chce bys zniszczyl lidera Swobody</text>.

</string>

<string id=”bar_dolg_leader_start_61”>

<text>Co doprowadzilo ciebie do mnie, brat? Pomogles nam zniszczyc Wieprza, za glowa którego udawalo sie juz troje bojowników Obowiazku, i zwrócil wazna informacje. Ty jestes dobrym bojownikiem, Znaczonym, i ja jestem rad ze ty z nami</text>.

</string>

<string id=”bar_dolg_leader_start_71”>

<text>Co doprowadzilo ciebie do mnie, brat? Doskonale pomogles nam z bojownikami Swobody, chcialbym ja, zeby wszyscy bojownicy Obowiazku byl takimi zas silnymi bojownikami jak ty</text>.

</string>

<string id=”bar_dolg_leader_start_81”>

<text>Co doprowadzilo ciebie do mnie, brat? Zniszczyles lidera anarchistów Swobody, ze doprowadzilo do rozpadu ugrupowania. Wojna jeszcze nie jest zakoczona, lecz wynik jej juz przesadzony z góry. Twoja zasluga bardzo wielka, my tego nie zapomnimy</text>.

</string>

<string id=”bar_dolg_newbie_start_11”>

<text>Zdrów, stalkier. Wchodz na kredyt, nam potrzebni dobrzy bojownicy. Ja samego niedawno wszedlem. Ty tylko popatrz, jaka klasowa forme mi wydali!</text>

</string>

<string id=”bar_dolg_newbie_start_21”>

<text>Pozdrowienie, Znaczone. Dobrze ze ty z nami, predko Obowiazkowi beda potrzebnym dobrzy bojownicy</text>.

</string>

<string id=”bar_dolg_novise_start_2”>

<text>Dzie dobry, brat stalkier</text>.

</string>

<string id=”bar_dolg_novise_start_3”>

<text>Opowiedz o Obowiazku</text>.

</string>

<string id=”bar_dolg_novise_start_31”>

<text>My tu od samego poczatku. Ugrupowanie zalozyly które wyzyli czlonki jednego ze specoddzialów, wyslanych w Strefe, by zorientowac sie z przyczyna jej ukazania. Dostalismy sie w powazne tarapaty. Nastepnie, jak polowa oddzialu zginela przy okropnych okolicznosciach, które wyzyli przysiegly, ze nie odejda, zanim rozzabieraja sie z tym, ze zdarzylo sie w Strefie. Zanim poradza sobie z niej</text>.

</string>

<string id=”bar_dolg_novise_start_4”>

<text>Opowiedz o Swobodzie</text>.

</string>

<string id=”bar_dolg_novise_start_41”>

<text>Oni - otmorozki, którzy nie pojmuja, ze Strefa - to wrzód na ciele Ziemi. Chca po wszystkim pokoju {swiecie} jej rozciagnac, w kazdy dom po kusoczku. I ze wzgledu na swój cel oni pójda na kazde srodki. Czekam nie doczekam sie, kiedy my z nimi skoczymy</text>.

</string>

<string id=”bar_dolg_novise_start_5”>

<text>Chcecie poradzic sobie ze Strefa?</text>

</string>

<string id=”bar_dolg_novise_start_51”>

<text>Tak, i my bardzo liczny robimy dla tego. Nasi oczistitielnyje misji wypalaja cale gniazda mutowanej zarazy na podejsciach do centrum Strefy</text>.

</string>

<string id=”bar_dolg_novise_start_6”>

<text>Dziekuje</text>.

</string>

<string id=”bar_dolg_retrenko_join_0”>

<text>Chce wejsc w ugrupowanie Obowiazek</text>.

</string>

<string id=”bar_dolg_retrenko_join_1”>

<text>Dla czego?</text>

</string>

<string id=”bar_dolg_retrenko_join_3”>

<text>Prowadzic bezlitosna walke z nieczistju Strefy</text>.

</string>

<string id=”bar_dolg_retrenko_join_31”>

<text>Twoja slawa wyprzedza ciebie. Myslales nam potrzebni takie biespriedielszcziki? Myliles sie. Takim jak ty droga na kredyt zamknieta, i ja nie radze tobie wchodzic w parade nam. A teraz wynos sie</text>.

</string>

<string id=”bar_dolg_retrenko_join_4”>

<text>Prowadzic bezlitosna walke z nieczistju Strefy</text>.

</string>

<string id=”bar_dolg_retrenko_join_41”>

<text>Chmm... Ty dosyc doswiadczony, prócz tego, nic zle o tobie ja nie slyszalem. Mysle, masz szanse wejsc na kredyt, lecz przed tym wypadnie udowodnic kapitanowi Iwancowu, co stoisz. Ot, trzymaj moje pozwolenie i wchodz z nim {nimi} do Iwancowu</text>.

</string>

<string id=”bar_dolg_retrenko_join_411”>

<text>Dziekuje</text>.

</string>

<string id=”bar_dolg_retrenko_start_11”>

<text>Slucham</text>.

</string>

<string id=”bar_dolg_retrenko_start_21”>

<text>Czym moge pomóc?</text>

</string>

<string id=”bar_dolg_retrenko_start_31”>

<text>Dzie dobry, brat. Co doprowadzilo ciebie do mnie?</text>

</string>

<string id=”bar_dolg_retrenko_talk_1”>

<text>My tu od samego poczatku. Ugrupowanie zalozyly które wyzyli czlonki jednego ze specoddzialów, wyslanych w Strefe, by zorientowac sie z przyczyna jej ukazania. Dostalismy sie w powazne tarapaty. Nastepnie, jak polowa oddzialu zginela przy okropnych okolicznosciach, które wyzyli przysiegly, ze nie odejda, zanim rozzabieraja sie z tym, ze zdarzylo sie w Strefie. Zanim poradza sobie z niej</text>.

</string>

<string id=”bar_dolg_veteran_start_2”>

<text>Co tobie?</text>

</string>

<string id=”bar_dolg_zastava_11”>

<text>Przechodz, nie zatrzymuj sie... Co ustawil sie?</text>

</string>

<string id=”bar_dolg_zastava_21”>

<text>O, pozdrowienie staruszek! Rad, ze ciebie jeszcze mutanci nie zzarli</text>.

</string>

<string id=”bar_dolg_zavskald_reward_0”>

<text>Ja tu w sprawie</text>.

</string>

<string id=”bar_dolg_zavskald_reward_1”>

<text>Domyslam sie, ewidentnie cos chcesz</text>.

</string>

<string id=”bar_dolg_zavskald_reward_11”>

<text>Tam zawalilem jedna swinie po drodze. Mówia, cenny eksponat</text>.

</string>

<string id=”bar_dolg_zavskald_reward_111”>

<text>Naslyszan, dobiles Wieprza. No cóz, tobie nalezaloby nagroda i dobry pie {lufa}. Nie skompromituj uczciwa bro</text>.

</string>

<string id=”bar_dolg_zavskald_reward_1111”>

<text>Nie przeszkadzaj sobie za mnie</text>.

</string>

<string id=”bar_dolg_zavskald_reward_12”>

<text>Tam pomówilem z Tyranem ze Swobody, na ogól on pojal swój blad i obiecal wiecej nie rozrabiac. I ja jestem pewnym, ze swoje slowo on powstrzyma, mietrwyje nie klamia</text>.

</string>

<string id=”bar_dolg_zavskald_reward_121”>

<text>Tak, Tiran byl bielmem u nas na oku dlugi czas. Rad, ze ty jego zabiles. Ot premie i ot „Burza” - nasza firmowa bro</text>.

</string>

<string id=”bar_dolg_zavskald_reward_1211”>

<text>Niezle. No poszedlem na dalsze czyny, powodzenia</text>.

</string>

<string id=”bar_dolg_zavskald_reward_13”>

<text>A co, Woronin tobie jeszcze niczego nie opowiedzial?</text>

</string>

<string id=”bar_dolg_zavskald_reward_131”>

<text>Gratuluje, zawalic lidera Swobody - to czyn. Uczciwie zasluzyles swoja nagrode. Chcialbys ja byc takim stromym jak ty</text>.

</string>

<string id=”bar_dolg_zavskald_reward_1311”>

<text>Trenuj sie, jedz mannuju kasze po rankach i sluchaj mame. Dziekuje za nowa rzecz, poszedlem</text>.


Profesor Kruglow

<string id=”bar_esolog_srush_rrofessor_sorrurted_flash_0”>

<text>Ty o czym?</text>

</string>

<string id=”bar_esolog_srush_rrofessor_sorrurted_flash_1”>

<text>Myjac nazwisko Kruglow. Ja profesor biologii, ucze sie Strefy. Wiozlem rezultaty swojego badania na Bursztyn, kiedy mój helikopter byl ostrzelany przez bojowników Swobody. Oni zadali, bym ja nimi oddal swoje badania, lecz ja, by ta zaiste bezcenna informacja nie dostala sie w ich rece, zepsul ja. Ten boks {kosztowales} trzech lat mojej pracy, i gdybys przyszedl troche wczesniej, informacja bylaby przechowana. Lecz mimo to ja jestem wdzieczny tobie za to, ze ja i moi kollegi zywi</text>.

</string>

<string id=”bar_esolog_srush_rrofessor_sorrurted_flash_11”>

<text>No ogólnie rzecz biorac nie ma za co</text>.

</string>

<string id=”bar_esolog_srush_rrofessor_sorrurted_flash_111”>

<text>Mam nadzieje, jeszcze zobaczymy sie</text>.

</string>

<string id=”bar_esolog_srush_rrofessor_sorrurted_flash_1111”>

<text>Byc moze, jezeli dozyje przedtem momentu, dok</text>.

</string>

<string id=”bar_esolog_srush_rrofessor_give_info_dr_0”>

<text>Ja bym chcial cos dowiedziec sie</text>.

</string>

<string id=”bar_esolog_srush_rrofessor_give_info_dr_1”>

<text>Tak tak!?</text>

</string>

<string id=”bar_esolog_srush_rrofessor_give_info_dr_11”>

<text>Kto wy i jak tu okazaliscie sie?</text>

</string>

<string id=”bar_esolog_srush_rrofessor_give_info_dr_111”>

<text>Myjac nazwisko Kruglow. Ja profesor biologii, ucze sie Strefy, klasyfikuje wszystko, ze tam znajde. Ot, na przyklad, wczoraj natknal sie na jeden bardzo ciekawy rodzaj Antroromorrhus Dendromutantus Vulgaris. Pracuje w Strefie, znajduje i opisuje nowe rodzaje które mutowali zwierzat, ich zwyczaje i wlasciwosci. Potem ta informacja analizuje sie i oddaje ja w akademie nauk, cos oddaje barmanowi. Moje otwarcia juz nieraz ratowaly zycia stalkierow. Od czasu do czasu zwracamy sie do stalkieram, za pomoca. Ja akurat wiozlem rezultaty swojego badania na Bursztyn, kiedy mój helikopter byl ostrzelany</text>.

</string>

<string id=”bar_esolog_srush_rrofessor_give_info_dr_1112”>

<text>Tak. Na pewno przykro siadac na „dzikie terytorium” w palacym sie helikopterze</text>.

</string>

<string id=”bar_esolog_srush_rrofessor_give_info_dr_12”>

<text>Ty na pewno liczne wiesz o Strefie. Moze podzielisz sie, tym ze wiesz?</text>

</string>

<string id=”bar_esolog_srush_rrofessor_give_info_dr_121”>

<text>Strefa - to nadzwyczajny prezent ludzkosci. Oczywiscie, zyc tu nie wolno, radiacja, anomalie, mutanci - smiertelnie niebezpieczni, lecz oni przedstawiaja soba ogromna naukowa wartosc. To prawie naturalny eksperyment, prosto rezerwat dla naukowców. Zlozenie przedstawic, ze stanie sie z nauka, po badaniu Strefie. Nowoczesne technologie, lekarstwa, gatunki roslin, leczniczych i uzywanych w pozywienie. Biotiechnologii, uzdrowienie nieuleczalnych chorób, tak malo co jeszcze. Byc moze spozywczy problem dla wszystkiej Ziemi bedzie zdecydowana. Gdyby tylko nam nie przeszkadzal, byc moze my by juz kaz ludzkosc w „zloty wiek”</text>.

</string>

<string id=”bar_esolog_srush_rrofessor_give_info_dr_1211”>

<text>Dzieci z Obowiazku mysla inaczej, i Swoboda nie osobno dazy wam pomagac. A jak po mnie, dobrym by ja nie bylo wcale</text>.

</string>

<string id=”bar_esolog_srush_rrofessor_give_info_dr_12111”>

<text>Wy nie mozecie wyobrazic sobie obraz ogólnie rzecz biorac, w globalnej skali. Dla was zas problemy tu i teraz waznieje kazdego postepu na przyszlosc</text>.

</string>

<string id=”bar_esolog_srush_rrofessor_give_info_dr_121111”>

<text>Nie pewny, ze gotowy polozyc swoje zycie na oltarz nauki</text>.

</string>

<string id=”bar_esolog_srush_rrofessor_give_info_dr_1212”>

<text>Byc moze i jest pozytek w badaniu Strefy</text>.

</string>

<string id=”bar_esolog_srush_rrofessor_give_info_dr_12121”>

<text>Wy tez ten widzicie? Jak przyjemnie znalezc w rozmówcy nie uzkolobogo praktyka. Zawsze mówilem, trzeba patrzec na problem szerszy, odzdecydowac sie od ludzkich miar. Niech nawet jest szkoda od Strefy, lecz moze zas byc i pozytek, i pozytek ogromny ja wam powiem</text>.

</string>

<string id=”bar_esolog_srush_rrofessor_give_info_dr_121211”>

<text>Z zasady „nie uzkolobyje praktyki” w Strefie nie pozostaja przy zyciu. Tak juz poprowadzilo sie</text>.

</string>

<string id=”bar_esolog_srush_rrofessor_give_info_dr_13”>

<text>Dlaczego Swoboda poluje za ta informacja?</text>

</string>

<string id=”bar_esolog_srush_rrofessor_give_info_dr_131”>

<text>Nie chce was obrazic, lecz stalkiery - jak dzieci. Na nich bardzo wplywa to, ze oni dowiaduja sie. Wy popatrzycie na legendy stalkierow, o wykonujacy zyczenia „Monolit”, na przyklad. To zas prosto przedszkole. Tylko gry w Strefie ida juz z bronia i stoja zyc. A „Swoboda” zachowuje sie jak obrazone dziecko, od którego ukrywaja niebezpieczna informacje. Ot tylko w rekach u nich nie palki, a automaty. I dla nich nie przeszkód w zastosowaniu sily, oni lekko zaczynaja strzelac, niszczac badaczy Strefy. Nimi zdaje sie, otrzymaj oni te informacje, jak przed nimi otworza sie wrota do centrum Strefy. Prosto naiwni glupcy i, niestety, bardzo niebezpieczni glupcy</text>.

</string>

<string id=”bar_esolog_srush_rrofessor_give_info_dr_1311”>

<text>Ja bym legendy tak lekko nie zrzucal z wyników {rachunków}. Ktos zyciem ryzykowal, by doniesc te informacje</text>.

</string>

<string id=”bar_esolog_srush_rrofessor_give_info_dr_14”>

<text>Niestety, mi pora. Powodzenia</text>.

</string>

<string id=”bar_esolog_srush_rrofessor_give_quest_dr_0”>

<text>Co masz wobec tego?</text>

</string>

<string id=”bar_esolog_srush_rrofessor_give_quest_dr_1”>

<text>Ja jestem naukowcem, znanym w pewnych kregach biolog, profesor Kruglow. Wiozlem rezultaty bada na Bursztyn, kiedy nasz helikopter zbili ci marodiery i otmorozki. Teraz my tu w pulapce. Jezeli zaufam {powierze} tobie wazna informacje, przyniesiesz ja barmanowi pomijajac wszystkie niebezpieczestwa w drodze? Z barmanem u nas namowy, i on odwdzieczy sie ciebie</text>.

</string>

<string id=”bar_esolog_srush_rrofessor_give_quest_dr_11”>

<text>Jezeli barman odwdzieczy sie, ten ja chyba zabiore sie</text>.

</string>

<string id=”bar_esolog_srush_rrofessor_give_quest_dr_111”>

<text>Ja na ciebie bardzo mam nadzieje. Pamietaj, ze ta informacja nie powinna byla dostac sie w brudne lapy anarchistów „Swobody”</text>.

</string>

<string id=”bar_esolog_srush_rrofessor_give_quest_dr_1111”>

<text>To wszystko?</text>

</string>

<string id=”bar_esolog_srush_rrofessor_give_quest_dr_11111”>

<text>To wszystko, Znaczony. U mnie do ciebie tylko jedna prosba, jezeli mozesz, pomóz nam otstrielat’sia od Swobody. Oni teraz atakowac beda. My zas naukowcy, nasza sprawa naukowe ekspedycje i laboratoria. Oni nas jak dziecieta przestrzelaja, a twoja pomoc nam by bardzo przydala sie</text>.

</string>

<string id=”bar_esolog_srush_rrofessor_give_quest_dr_111111”>

<text>Popatrzymy. Mi pod kule lezc nie osobno ciagnie</text>.

</string>

<string id=”bar_esolog_srush_rrofessor_give_quest_dr_111112”>

<text>Dobrze, spróbuje wam pomóc</text>.

</string>

<string id=”bar_esolog_srush_rrofessor_give_quest_dr_12”>

<text>Mi to nie ciekawie. Byc moze innym razem</text>.

</string>

<string id=”bar_esolog_srush_rrofessor_give_quest_dr_121”>

<text>Ty nie mozesz tak z nami postapic, to bardzo wazna informacja. Pomysl porzadnie, czas jeszcze jest</text>.

</string>

<string id=”bar_esolog_srush_rrofessor_start_11”>

<text>Posluchaj, stalkier. Nie wiem kto ty, lecz podobnie mozesz mi pomóc w jednym zyciowo waznej sprawie</text>.

</string>

<string id=”bar_esolog_srush_rrofessor_start_21”>

<text>Pospiesz sie, sprawa nie cierpi zwleka</text>.

</string>

<string id=”bar_esolog_srush_rrofessor_start_31”>

<text>Tak, nie oczekiwalem od ciebie takiego pedu. Nauka nie zapomni twojego czynu. A informacje odnies-jednak barmanowi, ja mu ja obiecalem. Ja siebie czuje w obowiazku przed toba, dlatego uwaznie mnie sluchaj *opowiada informacje o poltiergiejstie*</text>

</string>

<string id=”bar_esolog_srush_rrofessor_start_41”>

<text>Ja nie wiem twojego imienia, stalkier, lecz dzisiaj zasluzyles wdziecznosc na wszystka swiatowa nauke</text>.

</string>

<string id=”bar_esolog_srush_rrofessor_start_51”>

<text>Dziekuje tobie stalkier, uratowales nasze zycia, lecz gdybys zdazyl troche wczesniej, bezcenna informacja bylaby przechowana</text>.

</string>

<string id=”bar_esolog_dialog_0”>

<text>Stalkier, z toba chce pomówic profesor. Podejdz do niego, badz tak dobry</text>.

</string>


Baza swobody

<string id=”bar_svoboda_dialog_0”>

<text>Podejdz do Charta rosyjskiego, naszego starszego, u niego do ciebie sprawa jest</text>.

</string>

<string id=”bar_svoboda_volkodav_give_quest_dr_0”>

<text>Dlaczego powinienem byl wam pomagac?</text>

</string>

<string id=”bar_svoboda_volkodav_give_quest_dr_1”>

<text>Ty w kursie, kto jest winnym w ukazaniu Strefy? Jajcegolowyje zasrancy, ot kto. I teraz tam poniewiera sie zbity przez moje dzieci helikopter akurat z takimi zasrancami. Znowu wioza jakies sekretne dane. Oni mogliby nie jednemu stalkieru uratowac zycie, lecz nie, tych zbiorów wiem dobrze, bylaby ich wola wszystkich by na doswiadczenia puscil. Zal okazal sie u nich dobry pilot, potrafil posadzic zbity helikopter, tak ochrona wyzyla, niezle uzbrojony</text>.

</string>

<string id=”bar_svoboda_volkodav_give_quest_dr_11”>

<text>I co bedziesz robic?</text>

</string>

<string id=”bar_svoboda_volkodav_give_quest_dr_111”>

<text>Ja wszystko jedno te informacje zdobede, u mnie wyrazne polecenie. Lecz ja nie chce niepotrzebnie rozlewac krew swoich dzieci. Ja tobie proponuje pójsc i jakie o czym umówic sie. Oni w pulapce i dobrze ten pojmuja, lecz w nocy tu bedzie wszystkim nie slodko. Otóz, najprawdopodobniej tobie zaproponuja odniesc te informacje gdzies, no a udasz, ze wszystko zaszybis i priamikom przytaszczysz ja mi. Byc moze nawet te zasrancy wyzyja</text>.

</string>

<string id=”bar_svoboda_volkodav_give_quest_dr_1111”>

<text>Dopuszczalny oni mi ja nie oddadza, ze wtedy? I co ty mi zaproponujesz jezeli przyniose tobie te informacje?</text>

</string>

<string id=”bar_svoboda_volkodav_give_quest_dr_11111”>

<text>Mi na samej sprawie wszystko jedno jak ty ja zdobedziesz. Choc przestrzelaj ich wszystkie tam, moje dzieci ty nawet przykryja. W zwiazku oplaty nie przeszkadzaj sobie, rozliczymy sie jak nalezy, ponadto bedziesz na dobrym wynikowi {rachunkowi} u Swobody, a takie mozliwosci prosto tak nie wpadaja</text>.

</string>

<string id=”bar_svoboda_volkodav_give_quest_dr_111111”>

<text>Dobrze, umówili sie. Spróbuje dostac informacje</text>.

</string>

<string id=”bar_svoboda_volkodav_give_quest_dr_1111111”>

<text>Tylko uwzglednij, my dlugo czekac nie bedziemy. I patrz nie oszukaj nas, inaczej szybko zagrasz w skrzynke. Swoboda zartowac nie kocha</text>.

</string>

<string id=”bar_svoboda_volkodav_give_quest_dr_111112”>

<text>Poczekam tymczasem {póki}, wtracac sie nie bede</text>.

</string>

<string id=”bar_svoboda_volkodav_give_quest_dr_1111121”>

<text>Wtedy nie placz sie pod nogami, predko tu bedzie goraco</text>.

</string>

<string id=”bar_svoboda_volkodav_info_dr_0”>

<text>Ja bym chcial cos dowiedziec sie</text>.

</string>

<string id=”bar_svoboda_volkodav_info_dr_1”>

<text>Dowiedziec sie? No zuchwalec. No dawaj, spróbuj, zapytaj</text>.

</string>

<string id=”bar_svoboda_volkodav_info_dr_11”>

<text>Co z siebie przedstawia ugrupowanie „Swoboda”?</text>

</string>

<string id=”bar_svoboda_volkodav_info_dr_111”>

<text>Ugrupowanie Swoboda - to stalkiery, którzy beda liczyc, ze Strefa - to powszechne mienie. A ci zas wojenni i naukowców chca monopolizowac ja, i zaczac jedynymi posiadaczami unikatowej informacji i materialów. Bedziemy liczyc to nieprawidlowym i wszystkimi silami walczymy przeciw tym, kto próbuje stac sie indywidualnym gospodarzem Strefy i informacji o niej. Na tej glebie, trafnie, i powstal nasz konflikt z Obowiazkiem</text>.

</string>

<string id=”bar_svoboda_volkodav_info_dr_1111”>

<text>Ja bym chcial przylaczyc sie do Swobody. Jak ten zrobic?</text>

</string>

<string id=”bar_svoboda_volkodav_info_dr_11111”>

<text>Przychodzisz do naszego lidera i on rozwiazuje, godny ty stac sie bojownikiem Swobody. Moze dac tobie jakies zadanie, spelniwszy które, ciebie przyjma do nas</text>.

</string>

<string id=”bar_svoboda_volkodav_info_dr_111111”>

<text>Dziekuje za informacje</text>.

</string>

<string id=”bar_svoboda_volkodav_info_dr_1112”>

<text>Dlaczego wy wojujetie z Obowiazkiem?</text>

</string>

<string id=”bar_svoboda_volkodav_info_dr_11121”>

<text>Oni - ci zas monopolisty, lecz jezeli naukowcy ucza sie Strefy, to „dolgowcy” stara sie zamknac Strefe od wszystkich, prócz siebie, ma sie rozumie. Po ich slowach, oni chca Strefe zniszczyc, niby to to czyste zlosliwie, podmiot wykorzenieniu, i jak kriestonoscy oczyszczaja pokój {swiat} od „zarazy Strefy”. I zadnych rozumnych argumentów sluchac nie chca. Wiemy takich humanistów z ladnymi haslami - popamietaj moje slowa, wszystko sobie zagrabastat’ chca</text>.

</string>

<string id=”bar_svoboda_volkodav_info_dr_111211”>

<text>chm</text>...

</string>

<string id=”bar_svoboda_volkodav_info_dr_12”>

<text>Kto ty i czym zajmujesz sie?</text>

</string>

<string id=”bar_svoboda_volkodav_info_dr_121”>

<text>Jak mówilem, wolaja mnie Chart rosyjski, a tu, w Strefie, dowodze podzialem Swobody pod nazwa Psy. Do Strefy najemniczal po wszystkim pokoju {swiecie}, byl wysokoodplatnym wojakoj. Byl w Afganie, w Bosni, w Iraku, jeszcze w dziesiatce goracych toczek, gdzie zdobylo bezcenne doswiadczenie zyciowe, dziesiatek szram i dwa stalowych zeberek</text>.

</string>

<string id=”bar_svoboda_volkodav_info_dr_1211”>

<text>A co w Strefe odszedl?</text>

</string>

<string id=”bar_svoboda_volkodav_info_dr_12111”>

<text>A podstawili mnie jakos pracodawcy. Ledwie zywego wybral sie, odtad u mnie zebra niekrewnych i stoja. Wyczuchalsia, odwiedzil ich i po tym zdecydowal, ze trzeba podac sie tam, dokad oni za mna nie pójda. A takich miejsc na swiecie malo - obrazliwe oni u mnie, pracodawcy. A tu Strefa nadarzylam sie, tu tylko takie psichi jak ja i moje Psy w porzadku siebie czuja, pozostale zas próbuja zfarbowac szybciej</text>.

</string>

<string id=”bar_svoboda_volkodav_info_dr_121111”>

<text>Tak, Strefa - to miejsce nie dla mamiekinych synusi</text>.

</string>

<string id=”bar_svoboda_volkodav_info_dr_13”>

<text>Kto takie Psy?</text>

</string>

<string id=”bar_svoboda_volkodav_info_dr_131”>

<text>Psy - to myjac duma, oddzial Swobody, dla szczególnych operacji. Ida za mna w ogie i w wode, za nami tylko trupy i ruiny pozostaja. Kazdego bojownika osobiscie odbieral. Jezeli chcesz do nas podac sie, to silnie postarac sie wypadnie. Ja kogo dostalem sie w oddzial nie biore. Tylko lepszych z lepszych</text>.

</string>

<string id=”bar_svoboda_volkodav_info_dr_1311”>

<text>Jasno</text>.

</string>

<string id=”bar_svoboda_volkodav_info_dr_14”>

<text>Rozmyslilem sie</text>.

</string>

<string id=”bar_svoboda_volkodav_kill_researsh_0”>

<text>Ja siebie tez kocham</text>.

</string>

<string id=”bar_svoboda_volkodav_kill_researsh_1”>

<text>Wiec, gdzie informacja?</text>

</string>

<string id=”bar_svoboda_volkodav_kill_researsh_11”>

<text>Oto ona. Trzymaj, jak umawiali sie</text>.

</string>

<string id=”bar_svoboda_volkodav_kill_researsh_111”>

<text>Ty swoja czesc spelniles, teraz sluchaj tutaj. Cennych rzeczy ja w polu z soba nie ciagam. Zajdziesz w bar i podejdziesz do typu, który informacja handluje. On tobie i nasypiet nalezne. Swoboda pamieta tych, kto nia pomaga</text>.

</string>

<string id=”bar_svoboda_volkodav_kill_researsh_12”>

<text>Ja trupy nie szmonaju. Samego tym zajmuj sie</text>.

</string>

<string id=”bar_svoboda_volkodav_kill_researsh_121”>

<text>Jakie my dumne. Zgoda, bedziemy liczyc, ze ty swoja czesc spelniles, teraz sluchaj tutaj. Cennych rzeczy ja w polu z soba nie ciagam. Zajdziesz w bar i podejdziesz do typu, który informacja handluje. On tobie i nasypiet nalezne. Swoboda pamieta tych, kto nia pomaga</text>.

</string>

<string id=”bar_svoboda_volkodav_noquest_0”>

<text>Fleszka?</text>

</string>

<string id=”bar_svoboda_volkodav_noquest_1”>

<text>Tak, wlasnie fleszka, najzwyczajniejsza, informacje na niej przechowuja. Ty nie odpowiedziales na moje pytanie</text>.

</string>

<string id=”bar_svoboda_volkodav_noquest_11”>

<text>Tak jest taka sztuka</text>.

</string>

<string id=”bar_svoboda_volkodav_noquest_111”>

<text>Dawaj wymiane. Ty mi dajesz fleszku i spokojnie stad tupiesz na swoich dwóch. A drugi wariant tobie nie spodoba sie</text>.

</string>

<string id=”bar_svoboda_volkodav_noquest_1111”>

<text>Umówili sie</text>.

</string>

<string id=”bar_svoboda_volkodav_noquest_11111”>

<text>Jaki madry stalkier. Licz, ze dzisiaj na nowo rodziles sie</text>.

</string>

<string id=”bar_svoboda_volkodav_noquest_111111”>

<text>Jaki ty dobry. Ja to zapamietam</text>.

</string>

<string id=”bar_svoboda_volkodav_noquest_1112”>

<text>Nie, chlop, ta informacja mi tez potrzebna. Nie pójdzie</text>.

</string>

<string id=”bar_svoboda_volkodav_noquest_11121”>

<text>Ten ty postapil nieprzemyslanie. Wziac go {je}!</text>

</string>

<string id=”bar_svoboda_volkodav_noquest_111211”>

<text>Ach ty jestes holota!</text>

</string>

<string id=”bar_svoboda_volkodav_noquest_12”>

<text>Nie znajdowal, a ze na niej?</text>

</string>

<string id=”bar_svoboda_volkodav_noquest_121”>

<text>Informacja, która interesuje tylko nas. Ciebie ona nie dotyka. Na ogól, nie smiem ciebie zatrzymywac. Powodzenia</text>.

</string>

<string id=”bar_svoboda_volkodav_request_dr_0”>

<text>W zwiazku zadania</text>.

</string>

<string id=”bar_svoboda_volkodav_request_dr_1”>

<text>No i?</text>

</string>

<string id=”bar_svoboda_volkodav_request_dr_11”>

<text>Wszystko prawie tak, jak przepowiadales. Ot informacja, która ty interesuje</text>.

</string>

<string id=”bar_svoboda_volkodav_request_dr_111”>

<text>Ot i ladnieko. Male trupy - mocniejszy i zdorowieje sen. Ty swoja czesc spelniles, teraz sluchaj tutaj. Cennych rzeczy ja w polu z soba nie ciagam. Zajdziesz w bar i podejdziesz do typu, który informacja handluje. On tobie i nasypiet nalezne. Swoboda pamieta tych, kto nia pomaga</text>.

</string>

<string id=”bar_svoboda_volkodav_request_dr_1111”>

<text>Po rekach</text>.

</string>

<string id=”bar_svoboda_volkodav_request_dr_12”>

<text>Na razie jeszcze nie dostal</text>.

</string>

<string id=”bar_svoboda_volkodav_request_dr_121”>

<text>Pospiesz sie, czasu malo</text>.

</string>

<string id=”bar_svoboda_volkodav_request_dr_13”>

<text>U mnie raptownie organizowaly sie terminowe sprawy, tak ze przepraszam, Chart rosyjski, ja tobie pomóc nie moge</text>.

</string>

<string id=”bar_svoboda_volkodav_request_dr_131”>

<text>No zgoda. My razgriebiem te sytuacje, lecz upusciles swoja szanse, dopiac laski Swobody</text>.

</string>

<string id=”bar_svoboda_volkodav_start_11”>

<text>Zdrów, pojedyncza. Ja - Chart rosyjski, przywódca tych psów. I mi zdaje sie, mozesz nam pomóc</text>.

</string>

<string id=”bar_svoboda_volkodav_start_21”>

<text>Jak sukcesy?</text>

</string>

<string id=”bar_svoboda_volkodav_start_31”>

<text>Pamietamy twoja pomoc, Znaczonego. Po co przyszedl?</text>

</string>

<string id=”bar_svoboda_volkodav_start_41”>

<text>Tak, Znaczony, ty monstr. W wolnym czasie pomysl o wstapieniu w mój oddzial. Tacy ludzie nam potrzebni</text>.

</string>

<string id=”bar_svoboda_volkodav_start_51”>

<text>Czesc, chlop. Nam tu jedna sztuka jest potrzebna, nieduza taka fleszka. Ty przypadkowo ja nie znajdowales?</text>

</string>

<string id=”bar_svoboda_volkodav_start_61”>

<text>A ty, chlop, skad zabrales sie? Wal stad, biegiem!</text>

</string>

<string id=”barman_dialog_0”>

<text>default text</text>

</string>

<string id=”barmen_dialog_0”>

<text>Pozdrowienie, Znaczone. Wowan juz opowiedzial o tobie. Strzalki znaczy szukasz, no ze zas, jakie co wiem o nim</text>.

</string>

<string id=”barmen_dialog_1”>

<text>text in default</text>

</string>

<string id=”barmen_dialog_2”>

<text>text in default</text>

</string>

</string_table>

 

 

gar_dolg_bribe

Musze dostac sie do fabryki Kielek, do baru stalkerow.

Do baru nie przepuszczamy - nowicjusze nie maja co tam szukac. Chociaz… Trudno teraz, pieniedzy niema, w domu zona, dzieci smarkate, ciagle jesc chca.  Przy polepszeniu mojego stanu materialnego gdzies o 50 rubli móglbym odwrócic sie od chronionego przejscia na jakies 5 minut.

Zgoda, Trzymaj.

Ot, to inna sprawa. Przepuscicie go, dzieci. To moj znajomy, czekaja na niego w srodku.

Bywaj i powodzenia.

 

Nie mam ze soba tyle pieniedzy.

Taki chciwy... No coz, wtedy nie puscimy

 

Pozdrawim. Barman mówil nam o tobie. Mozesz przechodzic.


 

 

 

dar_explorer_dialog_1

Mam tutaj robote. Szukam czegos.

Hmm... czego szukasz? Lub co juz znalazles? Ponoc duzo tu wszelakich dobr...

Ta, cos znalazlem. Teraz pora wynosic sie...

Nieuciekaj jeszcze, zdazysz sie nabiegac. Co zes znalazl? Przeciez nie wlocze sie tak bez sensu.

Co znalazlem, to znalazlem. Dobra, pora na mnie, sprawa jest.

Znalazlem akta.

Nie nie znalazlem, kupa smieci, i tyle.

</text>

</string>


<string id=”dar_exrlorer_dialog_2”>

<text>Samego nie wiem jak tutaj zanioslo, wyniesc sie by stad szybciej</text>.

</string>

<string id=”dar_exrlorer_dialog_21”>

<text>Niczego atrakcji nie znajdowal przypadkowo? Mówia tu mozna znalezc informacje o eksperymentach. Za to dobrze placa</text>...

</string>

<string id=”dar_exrlorer_dialog_211”>

<text>Nie nie znajdowal</text>

</string>

<string id=”dar_exrlorer_dialog_2111”>

<text>Tak?.. A jezeli dobrze pomyslec? Skrywasz ode mnie cos?</text>

</string>

<string id=”dar_exrlorer_dialog_21111”>

<text>Nie, uczciwie niczego nie znajdowal</text>.

</string>

<string id=”dar_exrlorer_dialog_21112”>

<text>Co za rozmowy? To strefa, a nie bazar</text>

</string>

<string id=”dar_exrlorer_dialog_21113”>

<text>Ty mi grozisz?</text>

</string>

<string id=”dar_exrlorer_dialog_212”>

<text>Do czarta cala te informacje, ja tu ledwie zywego zostalem</text>.

</string>

<string id=”dar_exrlorer_dialog_2121”>

<text>No zgoda, biegi. Nagle ze znajdziesz - ja nie daleko</text>...

</string>

<string id=”dar_exrlorer_dialog_25”>

<text>Posluchaj, przyjacielu, ja w tej samej strefie przeszedlem przez ogie, anomalie i monstrow i dotychczas zywy, jak widzisz! Tak ze nie wskazuj mi ze mówic, a ze nie. Przyszedlem za dokumentami. I bez nich nie odejde. Jezeli oni przy tobie, to radze tobie mi ich oddac, inaczej zostaniesz w tej jamie na zawsze! Usiekal?</text>

</string>

<string id=”dar_exrlorer_dialog_251”>

<text>Usiekal</text>

</string>

<string id=”dar_exrlorer_dialog_2511”>

<text>Jezeli ty mi klamiesz - u ciebie beda problemy, jezeli ty cos zamysliles - u ciebie beda problemy, jezeli ty mi podsuniesz jakas gadast’ - ty bedziesz miec problemy. Krótszy u ciebie jeden duzy problem - i tobie trzeba bardzo postarac sie ze by ja zdecydowac! A teraz jeszcze raz dla tepych: znalazles akta?</text>

</string>

<string id=”dar_exrlorer_dialog_252”>

<text>Polzej, przyjacielu. Ja zas powiedzial, ze niczego nie znalazl. Odpowiadam za swoje slowa!</text>

</string>

<string id=”dar_exrlorer_dialog_2521”>

<text>Ot i dobrze i nastepnym razem wybieraj wyrazenia. A teraz idz. Nagle ze znajdziesz - ja nie daleko</text>...

</string>

<string id=”dar_exrlorer_dialog_253”>

<text>Ty jestes smieszny, bratiszka! Rozmowe skoczona i wynos sie z drodzy</text>

</string>

<string id=”dar_exrlorer_dialog_26”>

<text>Nie, powaznie. Ja niemam zadnych dokumentów. Mi prosto trzeba wyniesc sie stad</text>

</string>

<string id=”dar_exrlorer_dialog_27”>

<text>Nu...da... znalazlem nieduzo informacje, lecz podobnie ze tam nic wazne</text>

</string>

<string id=”dar_exrlorer_dialog_271”>

<text>Tak to dobry, kozlik. A teraz dawaj mi cala informacje ze znalazl. Wszystko do jednego dokumentu. I nie przyjdz do glowy ze mna zartowac - inaczej ten bedzie twój ostatni dowcip</text>...

</string>

<string id=”dar_exrlorer_dialog_51”>

<text>Stój tobie mówia! Ja w tej dziurze nie prosto tak wlócze sie. Nie tarzaj glupca, wykladaj ze znalazl. Podzielimy sie jezeli ze</text>...

</string>

<string id=”dar_exrlorer_dialog_511”>

<text>Jakiego czarta, przyjacielu?.. Co znalazl - to moje. Jezeli ty musisz - idz szukaj</text>...

</string>

<string id=”dar_exrlorer_dialog_5111”>

<text>No-no, wal... Tak ot tylko jedna rada - patrz pod nogi, nie potknij sie, stalkier!</text>

</string>

<string id=”dar_exrlorer_dialog_512”>

<text>Problemy? Ja orientowac sie nie bede! 30 przekonujacych argumentów w obojmie!</text>

</string>

<string id=”dar_exrlorer_dialog_5121”>

<text>Zgoda, zgoda tobie, nie gotuj sie... Prosto lubopyto, a ty od razu za pie {lufe}! Zadnych wiecej rasprosow.\nUdaczi</text>

</string>

<string id=”dar_exrlorer_dialog_61”>

<text>Akta znaczy… To wlasnie ten, za czym przyszedlem, do twojej wiadomosci. A teraz ty mi ich otdasz i pobiegniesz dokad biegl. Ty mnie pojales?</text>

</string>

<string id=”dar_exrlorer_dialog_6111”>

<text>cos zaproponuje</text>

</string>

<string id=”dar_exrlorer_dialog_6121”>

<text>Sluchaj, przyjacielu, nie zawracaj glowe mi. Dawaj umówimy sie. Ja w porzadku tobie odwale, nie pozalujesz</text>.

</string>

<string id=”dar_exrlorer_dialog_6131”>

<text>Posluchaj mi wkraj niezbedni te akta. Dawaj popatrzymy, ze tam u ciebie - mysle umówimy sie</text>...

</string>

<string id=”dar_exrlorer_dialog_8011”>

<text>Ciemno tu, ani chrzanu nie widac. Biuriery dookola... I po co zgodzilem sie?! Ty to jak tutaj dostales sie?</text>

</string>

<string id=”dar_exrlorer_dialog_8021”>

<text>Idz swojej drogiego stalkier</text>

</string>

<string id=”dar_exrlorer_dialog_8031”>

<text>Cierpiec nie moge, kiedy rozmowe przerywaja. Krótszy przyszedlem za waznymi dokumentami. Jezeli ty cos znajdowales - wykladaj, inaczej u ciebie beda problemy. Jezeli ty niczego nie znajdowales - zwiewaj i nie zabieraj mój czas</text>

</string>

<string id=”dar_exrlorer_dialog_8041”>

<text>Cierpiec nie moge, kiedy rozmowe przerywaja! Wykladaj akta, jezeli nie chcesz zostac tu na zawsze</text>

</string>

<string id=”dar_exrlorer_dialog_9”>

<text>Tymczasem {póki}</text>

</string>

<string id=”dar_exrlorer_dialog_91”>

<text>Tak zgoda tobie, zabieraj. Nie takie juz i wazne akta</text>

</string>

<string id=”dar_exrlorer_dialog_92”>

<text>Tymczasem {póki}</text>

</string>

</string_table>


Military Base

 

Ochroniarz

Ochroniarz: Co jest?

PC: Ja do Łukasza.

Ochroniarz: Wchodź. I nawet nie próbój wystawić broni – bez łba zostaniesz.

PC: Dziękuję.

 

Kucharz

 

<string id=”mil_sook_sommon1_0”>

<text>Dzie dobry</text>.

</string>

<string id=”mil_sook_sommon1_101”>

<text>Aga</text>.

</string>

<string id=”mil_sook_sommon1_102”>

<text>Przepraszam?</text>

</string>

<string id=”mil_sook_sommon1_103”>

<text>Nie pytanie</text>...

</string>

<string id=”mil_sook_sommon1_104”>

<text>Szydzisz?</text>

</string>

<string id=”mil_sook_sommon1_105”>

<text>O! Zdrów!</text>

</string>

<string id=”mil_sook_sommon1_106”>

<text>Dzie dobry</text>.

</string>

<string id=”mil_sook_sommon1_107”>

<text>Dawnieko nie widzieli sie</text>...

</string>

<string id=”mil_sook_sommon1_108”>

<text>A my jestesmy znajome?</text>

</string>

<string id=”mil_sook_sommon1_109”>

<text>Eee... N-tak... Chiechie</text>...

</string>

<string id=”mil_sook_sommon1_110”>

<text>Uczciwie mówiac, ja ciebie wczesniej nie spotykalem</text>.

</string>

<string id=”mil_sook_sommon1_111”>

<text>Chmm... Tez niezle</text>.

</string>

<string id=”mil_sook_sommon2_0”>

<text>A co to jest w ogóle za miejsce?</text>

</string>

<string id=”mil_sook_sommon2_201”>

<text>Miejsce... tak nic sobie miasteczko</text>...

</string>

<string id=”mil_sook_sommon2_202”>

<text>A konkretniejszo?</text>

</string>

<string id=”mil_sook_sommon2_203”>

<text>Ta... no ty pytania zadajesz... chie</text>...

</string>

<string id=”mil_sook_sommon2_204”>

<text>I wszystko jednak?</text>

</string>

<string id=”mil_sook_sommon2_205”>

<text>Hej... rasslabsia. Szcza... Tak normalne miejsce. Spokojne. Wszystko nisztiak. Tak... Ty\nrasslabsia. Nie spiesz sie</text>.

</string>

<string id=”mil_sook_sommon3_0”>

<text>A ty kto, w ogóle?</text>

</string>

<string id=”mil_sook_sommon3_301”>

<text>Ja?</text>

</string>

<string id=”mil_sook_sommon3_302”>

<text>No nie ja zas</text>.

</string>

<string id=”mil_sook_sommon3_303”>

<text>Ja. No ja. Jedzenie przygotowuje... Ot. Kucharz tam, majster noza i przypraw... Pietruszka tam, koper, ziele wszelka, no trawa, na ogól. Chleb, mieso, ser - aga?</text>

</string>

<string id=”mil_sook_sommon3_304”>

<text>Jasno</text>.

</string>

<string id=”mil_sook_sommon3_305”>

<text>Konsierwa rózne... mleko skondensowane, konserwa miesna, gy, byki w pomidorach... chiechie</text>.

</string>

<string id=”mil_sook_sommon3_306”>

<text>Pojalem</text>.

</string>

<string id=”mil_sook_sommon3_307”>

<text>Baton... ketchup... jajka... chleb... baton... ser. No tam. Parówki, kielbasa, zwierzyna niezywa</text>...

</string>

<string id=”mil_sook_sommon3_308”>

<text>Wszystko! Pojalem! Jak choc ciebie wolaja?</text>

</string>

<string id=”mil_sook_sommon3_309”>

<text>Chmm... A! Slawik nazywam sie... to za etykietke... Nie! za fartuch... jest u mnie bialy fartuch... A w ogóle tak... Tak ty siadaj... Nie majacz... Chie... Jeszcze snajper podstrielit... chmm... chie</text>...

</string>

<string id=”mil_sook_sommon4_0”>

<text>Tu niby wies obok?</text>

</string>

<string id=”mil_sook_sommon4_401”>

<text>No</text>.

</string>

<string id=”mil_sook_sommon4_402”>

<text>Co „no”?</text>

</string>

<string id=”mil_sook_sommon4_403”>

<text>Chmm?</text>

</string>

<string id=”mil_sook_sommon4_404”>

<text>Wies</text>.

</string>

<string id=”mil_sook_sommon4_405”>

<text>Aaa... Tak, jest wies. Artykuly tam... mleko skondensowane</text>...

</string>

<string id=”mil_sook_sommon4_406”>

<text>Jak tam dotrzec?</text>

</string>

<string id=”mil_sook_sommon4_407”>

<text>Chmm. Szcza pomysle... Ugu... Nie, sluchaj, ono tobie trzeba? Rasslabsia... Siadaj... Popalimy, posiedzimy, ugu?</text>

</string>

<string id=”mil_sook_sommon4_408”>

<text>Ja musze na wies</text>.

</string>

<string id=”mil_sook_sommon4_409”>

<text>Lada... ot szczas posiedzimy, tak... popalimy... i w porzadku, tak... ja ciebie odprowadze. Nie pytanie</text>.

</string>

<string id=”mil_sook_sommon4_410”>

<text>Nie trzeba. Prosto opowiedz, jak tam dotrzec</text>.

</string>

<string id=”mil_sook_sommon4_411”>

<text>Aga... Nie... Ty zadania zadajesz... Szcza w porzadku razem dojdziemy. Szcza, ot posiedzimy</text>...

</string>

<string id=”mil_sook_sommon5_0”>

<text>Sluchaj, nie wiesz gdzie tu mozna rozpowodzic sie zaopatrzeniem?</text>

</string>

<string id=”mil_sook_sommon5_501”>

<text>Zaopatrzeniem? Szyfry... szyfry</text>...

</string>

<string id=”mil_sook_sommon5_502”>

<text>Tak, zaopatrzenie. Bro? Byc moze artiefakty?</text>

</string>

<string id=”mil_sook_sommon5_503”>

<text>Bro... nie... nóz mój... Chcesz nóz? Aga. Artiefakty. A nafiga? Nie naprezaj sie. Dawaj siadaj. Popalimy. Pomówimy... o artiefakty</text>...

</string>

<string id=”mil_sook_sommon5_504”>

<text>Gdzie w okregu mozna znalezc artiefakty?</text>

</string>

<string id=”mil_sook_sommon5_505”>

<text>Tak nie pytanie. Jest artiefakty. Bloto promieniotwórcze wiesz? Nie? Pofig. Tam. W sensie artiefakty. Tam.\na w ogóle, ty nie krzataj sie. Nie naprezaj. Chm? Artiefakty... chiechie... artiefakty-artiefakty</text>...

</string>

<string id=”mil_sook_sommon6_0”>

<text>Zgoda. Do widzenia</text>.

</string>

<string id=”mil_sook_sommon6_601”>

<text>Ugu... ty siadaj</text>.

</string>

<string id=”mil_sook_sommon6_602”>

<text>Odchodze</text>.

</string>

<string id=”mil_sook_sommon6_603”>

<text>A? Nie pytanie... rasslabsia... Aga? Zamknij za mna drzwi... odchodze</text>...

</string>

 

<text>Dawaj wypijemy, a?</text>

</string>

<string id=”mil_sook_drink_for_rg6_1_1”>

<text>Nie pytanie brat. Nalewaj szybciej</text>.

</string>

<string id=”mil_sook_drink_for_rg6_1_2”>

<text>Trzymaj. ...iech, klepneli!</text>

</string>

<string id=”mil_sook_drink_for_rg6_1_3”>

<text>Bulk, bulk... Zup rybnych! Trzymaj butelke... tam jeszcze cos zostalo</text>.

</string>

<string id=”mil_sook_drink_for_rg6_1_4”>

<text>No ze, jeszcze stunerke?</text>

</string>

<string id=”mil_sook_drink_for_rg6_1_5”>

<text>Buuulk... ieech, kajf!!! Ach, zal skoczyla sie butelka. Jeszcze jest?</text>

</string>

<string id=”mil_sook_drink_for_rg6_1_6”>

<text>Teraz popatrze</text>.

</string>

<string id=”mil_sook_drink_for_rg6_2_0”>

<text>Aga, w! Trzymaj jeszcze zpalenie</text>.

</string>

<string id=”mil_sook_drink_for_rg6_2_1”>

<text>Buuulk... bulk, bulk, bulk... chiechie, a zrecznie ty to... rrraz i jeszcze butelka. U ciebie tam magazyn {uklad} cztoli?</text>

</string>

<string id=”mil_sook_drink_for_rg6_2_2”>

<text>Dyk... ten... ty piej, piej. Ik... dawno cos ja nie pil</text>.

</string>

<string id=”mil_sook_drink_for_rg6_2_3”>

<text>Za nasze zwyciestwo!!! Ot. Buuulk... e-e-e ooo</text>...

</string>

<string id=”mil_sook_drink_for_rg6_2_4”>

<text>Daaa... za nasze zwyciestwo!</text>

</string>

<string id=”mil_sook_drink_for_rg6_2_5”>

<text>...jeszcze dawaj ...jest, a?</text>

</string>

<string id=”mil_sook_drink_for_rg6_2_6”>

<text>Patrze</text>...

</string>

<string id=”mil_sook_drink_for_rg6_3_0”>

<text>Ik... ostatnia, potomuszto ja uzo nie pokonam Ik... wiecej</text>

</string>

<string id=”mil_sook_drink_for_rg6_3_1”>

<text>Dawaj ja Ik... jej tutaj! Bulk, bulk, bulk, bulk, bulk</text>...

</string>

<string id=”mil_sook_drink_for_rg6_3_2”>

<text>No dajesz ik... tyz ja wszystka oprichodowal</text>...

</string>

<string id=”mil_sook_drink_for_rg6_3_3”>

<text>Ik... eee... mneee... Ik... mda... Ik</text>...

</string>

<string id=”mil_sook_drunk_question_about_rg6_1_0”>

<text>Slyszalem ze u Swobody jest RG6, bardzo chce spojrzec na te sztuczku. Ja bym i kupil, tylko nikt nie sprzedaje</text>

</string>

<string id=”mil_sook_drunk_question_about_rg6_1_1”>

<text>Co? Dokad pochylasz, bratiszka? Zebym ja tobie ot otóz wylozyl wszystko tajnych Swobody??? Tak za kogo ty mnie trzymasz?</text>

</string>

<string id=”mil_sook_drunk_question_about_rg6_1_2”>

<text>Hej, hej. Ja nie wiedzialem ze dla ciebie ten tak powaznie. Nie tak nie, ja zas nie zmuszam ciebie</text>.

</string>

<string id=”mil_sook_drunk_question_about_rg6_1_3”>

<text>Tak to, nie ma co {cos} tobie o RG6 myszkowac. Ty w ogóle kto taki, a? Ja ciebie pierwszy raz widze, a ty mi tu z takimi pytaniami leziesz</text>.

</string>

<string id=”mil_sook_drunk_question_about_rg6_1_4”>

<text>Tak rzuc ty, prosto zapytal</text>.

</string>

<string id=”mil_sook_drunk_question_about_rg6_1_5”>

<text>Ty poostoroznieje z takim, pojales?</text>

</string>

<string id=”mil_sook_drunk_question_about_rg6_1_6”>

<text>Zamiatane</text>

</string>

<string id=”mil_sook_drunk_question_about_rg6_2_0”>

<text>Ja …ik …slyszalem ze u …ta …u was RG6 jest… mi by oczkiem spojrzec, no ooocze pragnie… a? no glazoczkom by</text>.

</string>

<string id=”mil_sook_drunk_question_about_rg6_2_1”>

<text>Czegooo? …a …dyk ta… schodz {pójdz} do… blin, jakze tam… linii zapomniales…Co ty tam pytales?</text>

</string>

<string id=”mil_sook_drunk_question_about_rg6_2_2”>

<text>RG6 by spojrzec</text>.

</string>

<string id=”mil_sook_drunk_question_about_rg6_2_3”>

<text>Nie, ot RG6 nie wolno… inny ja by dla ciebie by, tak by by… no w ogóle… ot. A RG6 nie wolno</text>.

</string>

<string id=”mil_sook_drunk_question_about_rg6_2_4”>

<text>No i zgoda... ja eee... tak, prosto zapytalem</text>.

</string>

<string id=”mil_sook_drunk_question_about_rg6_3_0”>

<text>…ik … RG6, a?</text>

</string>

<string id=”mil_sook_drunk_question_about_rg6_3_1”>

<text>czczczego? eee… A! Tak to… na wsi oni … u nas ich w ogóle dwie wszystkiego bylo… a te dziecioly go na wsi posialy… nda…</text>

</string>

<string id=”mil_sook_drunk_question_about_rg6_3_2”>

<text>Tak, no i eee... balwany. [wycinajac sie]</text>

</string>

 

<string id=”mil_dolg_dialog_1000”>

<text>Pozdrowienie. Co robimy ?</text>

</string>

<string id=”mil_dolg_dialog_10000”>

<text>Zawalilem waszego snajpera, a zgodnie i Lukasza</text>.

</string>

<string id=”mil_dolg_dialog_10001”>

<text>Wach, maladec ! Wozmi konfietku :)</text>

</string>

<string id=”mil_dolg_dialog_1001”>

<text>Tak chcemy tych glównego „Swobody” ukarac, za to, ze naszego zamoczyli. Biespriediel pelny tworzy sie.\niesli chcesz podzarobic, to gruchnij snajpera na wiezy, bo u nas snajpierka nakrecila sie. W pore, mla</text>.

</string>

<string id=”mil_dolg_dialog_1002”>

<text>Ok. Gruchne</text>.

</string>

<string id=”mil_dolg_dialog_10020”>

<text>Czekamy-z</text>.

</string>

<string id=”mil_dolg_dialog_1003”>

<text>Pomysle</text>.

</string>

<string id=”mil_dolg_dialog_10030”>

<text>Dawaj, mysliciel</text>.

</string>

<string id=”mil_dolg_dialog_1004”>

<text>Nie, mnie lamie. I z moja chlopuszkoj niespodruczno</text>.

</string>

<string id=”mil_dolg_dialog_10040”>

<text>A jakiego ty w ogóle po Strefie chodzisz ?</text>

</string>

<string id=”mil_dolg_dialog_1005”>

<text>Ja jego juz gruchnalem :)</text>

</string>

<string id=”mil_dolg_dialog_10050”>

<text>No, ty jestes stromy. Wozmi nagrode za starania swoje pobozne</text>.

</string>

<string id=”mil_dolg_dialog_1006”>

<text>A go {je} juz klepnal</text>.

</string>

<string id=”mil_dolg_dialog_10060”>

<text>No, brat, wyswiadczyl przysluge, dziekuje. Wozmi wynagrodzenie i pamietaj - w naszym ugrupowaniu bedziesz pozadanym gosciem</text>.

</string>

<string id=”mil_dolg_dialog_2000”>

<text>Pomyslalem</text>.

</string>

<string id=”mil_dolg_dialog_2001”>

<text>I do czego wpadl na mysl ?</text>

</string>

<string id=”mil_dolg_dialog_2002”>

<text>Jeszcze pomysle</text>.

</string>

<string id=”mil_dolg_dialog_20020”>

<text>No ty i tugodum</text>.

</string>

<string id=”mil_dolg_dialog_2003”>

<text>Chyba nie</text>.

</string>

<string id=”mil_dolg_dialog_20030”>

<text>No i wal stad</text>.

</string>

<string id=”mil_dolg_dialog_2004”>

<text>Ok. Ja jego klepne</text>.

</string>

<string id=”mil_dolg_dialog_20040”>

<text>Ok</text>.

</string>

<string id=”mil_dolg_dialog_3000”>

<text>Ja jego gruchnalem</text>.

</string>

<string id=”mil_dolg_dialog_3001”>

<text>Ok. Ot twoje pieniadze</text>.

</string>

<string id=”mil_dolg_dialog_3002”>

<text>Bedziecie wchodzic jeszcze</text>.

</string>

<string id=”mil_dolg_dialog_30020”>

<text>Obowiazkowo</text>.

</string>

<string id=”mil_dolg_dialog_4000”>

<text>Nie moge tego typu gruchnac</text>.

</string>

<string id=”mil_dolg_dialog_4001”>

<text>Zydkowato, ale. Moze jeszcze spróbujesz ?</text>

</string>

<string id=”mil_dolg_dialog_4002”>

<text>Zgoda, spróbuje</text>.

</string>

<string id=”mil_dolg_dialog_40020”>

<text>Nie ciagnij gume</text>.

</string>

<string id=”mil_dolg_dialog_4003”>

<text>Czyzby jego nachrzan</text>.

</string>

<string id=”mil_dolg_dialog_40030”>

<text>Jak wiesz</text>.

</string>

<string id=”mil_dolg_dialog_5001”>

<text>Co tobie ?</text>

</string>

<string id=”mil_dolg_dialog_50010”>

<text>A mozna pytanie ?</text>

</string>

<string id=”mil_dolg_dialog_500100”>

<text>Idz, idz. Ja w piatki nie podaje</text>.

</string>

<string id=”mil_dolg_dialog_6000”>

<text>Myslalem, myslalem i wpadlem na mysl. Gruchnalem twojego chlopa</text>.

</string>

<string id=”mil_dolg_dialog_6001”>

<text>Dziwny u ciebie obraz myslenia. No tak zgoda, ot twoja nagroda</text>.

</string>

<string id=”mil_dolg_dialog_60010”>

<text>Bedziecie wchodzic jeszcze</text>.

</string>

<string id=”mil_dolg_dialog_600100”>

<text>Nie omieszkam :)</text>

</string>

<string id=”mil_dolg_dialog_7000”>

<text>Jak przeszlo polowanie ?</text>

</string>

<string id=”mil_dolg_dialog_7001”>

<text>Moglo byc i gorzej</text>.

</string>

<string id=”mil_dolg_dialog_8000”>

<text>Co dalej bedziecie robic ?</text>

</string>

<string id=”mil_dolg_dialog_8001”>

<text>Wrócimy na „Kielek”. I ty wchodz, jak czas pojawi sie</text>.

</string>

<string id=”mil_dolg_dialog_9000”>

<text>Snajpera ja nie zabilem, a ot Lukasza</text>...

</string>

<string id=”mil_dolg_dialog_9001”>

<text>Zawaliles Lukasza ?!! No dajesz ! Dziekuje, bratan</text>.

</string>

<string id=”mil_dolg_relax_dialog_0”>

<text>Darmowo stalkier - nowiutki? Nie widzial ciebie wczesniej. Dawno „wrzucil sie”?</text>

</string>

<string id=”mil_dolg_relax_dialog_1”>

<text>Wrzucil sie?</text>

</string>

<string id=”mil_dolg_relax_dialog_10”>

<text>Zalewam, tak ja...woobszcze...wsie ja znajut....i woobszcze...ia..eto..so Strzelcem nawet byl znakiem</text>..

</string>

<string id=”mil_dolg_relax_dialog_11”>

<text>Ze Strzelcem, jak ciekawie, razem sieriekich krowososow moczyli?</text>

</string>

<string id=”mil_dolg_relax_dialog_12”>

<text>Idz ty</text>.

</string>

<string id=”mil_dolg_relax_dialog_13”>

<text>No a jak on wyglada?</text>

</string>

<string id=”mil_dolg_relax_dialog_14”>

<text>Kto, krowosos?</text>

</string>

<string id=”mil_dolg_relax_dialog_15”>

<text>STRZELEC!</text>

</string>

<string id=”mil_dolg_relax_dialog_16”>

<text>Zdrowy dietina, metra dwa z czym to, i w ramionach tyle samo, straszny - zgroza, na boksera podobny, z azjatycka domieszka</text>.

</string>

<string id=”mil_dolg_relax_dialog_17”>

<text>Z azjatycka domieszka?</text>

</string>

<string id=”mil_dolg_relax_dialog_18”>

<text>No tak, oczy u niego skosni. I szrama przez wszystkich lico..Wot</text>.

</string>

<string id=”mil_dolg_relax_dialog_19”>

<text>Zrozumiale. No dawaj - bojownik</text>.

</string>

<string id=”mil_dolg_relax_dialog_2”>

<text>No ze strefy zazwyczaj „odchylaja sie”, a u nas wszystkie na odwrót, znaczy, w Strefe. Usiekal?</text>

</string>

<string id=”mil_dolg_relax_dialog_3”>

<text>Usiekal. Nie, ja mlody. A ty?</text>

</string>

<string id=”mil_dolg_relax_dialog_4”>

<text>O! Ja tu juz dawno. Mozna powiedziec od samego poczatku. Jeszcze niczego nie bylo - ani gruppirowok, ani wojennych - jedni monstry i ja. Niemalo ich zdechnelo od mojej ruki..nda..ruk. Pamietam walczyl z DZIESIEC RAZY krowososami jednoczesnie!!!</text>

</string>

<string id=”mil_dolg_relax_dialog_5”>

<text>Z dziesiec razy? No -no</text>.

</string>

<string id=”mil_dolg_relax_dialog_6”>

<text>Nie wierzysz? W nocy ten bylo - niczego nie widac, tylko oczy blyszcza i wiatr swiszczet...da..dozd’ wtedy jeszcze straszny byl. Jak wyskoczy na mnie krowososina, ja w niego {nie} kolejnosc, tu drugiego, ja jeszcze jeden, trzeciego - ja strzelac, a drobowik zacialem sie</text>...

</string>

<string id=”mil_dolg_relax_dialog_7”>

<text>Drobowik zacielo sie? Ty zas kolejnoscia strzelales</text>.

</string>

<string id=”mil_dolg_relax_dialog_8”>

<text>Nie przerywaj starszym, Czwartemu - ja jego kolba, tu mnie za noge jak schwyci cos, ja glad’ jeszcze jeden - maly, sieriekij - podkradl sie suki, no myslac koniec mi przyszedl</text>...

</string>

<string id=”mil_dolg_relax_dialog_9”>

<text>Maly, sieriekij!?? No, czuwak, zalewasz</text>...

</string>

<string id=”mil_dolg_skull_dialog_100”>

<text>Kto to do nas przyszedl?</text>

</string>

<string id=”mil_dolg_skull_dialog_101”>

<text>Twoi bojownicy powiedzieli, ze jest mozliwosc zarobic</text>...

</string>

<string id=”mil_dolg_skull_dialog_102”>

<text>Mozliwosc zarobic dla ryzykownego chlopaka zawsze jest. Ty mysle, akurat z takich, ja ma racje?</text>

</string>

<string id=”mil_dolg_skull_dialog_103”>

<text>To zalezy od tego, ze trzeba robic</text>.

</string>

<string id=”mil_dolg_skull_dialog_104”>

<text>Robic to akurat wypadnie najzwyklejsze. Tu za pagórkiem glówny rozsadnik tych podonkow wolnych, który ja ze swoimi dziecmi zbieram sie rozprzetrzasac, lecz</text>...

</string>

<string id=”mil_dolg_skull_dialog_105”>

<text>Lecz?</text>

</string>

<string id=”mil_dolg_skull_dialog_106”>

<text>Jest nieduzy problem. Poniewaz wejscie na baze jednego i dobrze chroni sie, my niedlugo myslac zebralismy sie zrobic jeszcze jeden, lecz</text>..

</string>

<string id=”mil_dolg_skull_dialog_107”>

<text>Lecz?</text>

</string>

<string id=”mil_dolg_skull_dialog_108”>

<text>Wyslalem w nocy bojownika wysadzic plot. Lecz, papowie snajper trafil sie dobrego, papowie dzie nie naszego, na ogól, zawalili go {je}. Tak ze teraz material wybuchowy ustawiony na plocie, a wysadzic ja my nie mozemy</text>.

</string>

<string id=”mil_dolg_skull_dialog_109”>

<text>Dlaczego?</text>

</string>

<string id=”mil_dolg_skull_dialog_110”>

<text>Ja nie chce posylac dzieci pod kule tego zasranca, lecz zupelnie mozesz go {je} sprzatnac. W ciebie ten on od razu strzelac nie zacznie. Co powiesz?</text>

</string>

<string id=”mil_dolg_skull_dialog_111”>

<text>Ile ja za to otrzymam?</text>

</string>

<string id=”mil_dolg_skull_dialog_112”>

<text>Ot to poprawne podejscie. 2500 od nas, i hulam zaopatrzenia na bazie - trupy tam bedzie wiele, ten ja tobie obiecam. I nam pomozesz i samego zadowolonego bedziesz. Tata jak?</text>

</string>

<string id=”mil_dolg_skull_dialog_120”>

<text>Ja jestem gotowy. Ja soobszczu wam jak tylko rozzabieram sie z nim {nimi}</text>.

</string>

<string id=”mil_dolg_skull_dialog_121”>

<text>Dawaj</text>.

</string>

<string id=”mil_dolg_skull_dialog_130”>

<text>Z poczatku ja powinien popatrzec, a potem powiem, Lada?</text>

</string>

<string id=”mil_dolg_skull_dialog_131”>

<text>Czekamy. Lecz nie dlugo</text>.

</string>

<string id=”mil_dolg_soldier_dialog_0”>

<text>Ot tak trzy zasrancancami stalo sie malego. A pojawiles sie jak nie wolno w czasie, i nas nie zpaliles, i sam caly zostal. Mysle, nikt o tym nie dowie sie, a ty?</text>

</string>

<string id=”mil_dolg_soldier_dialog_1”>

<text>Nie, oczywiscie</text>.

</string>

<string id=”mil_dolg_soldier_dialog_2”>

<text>No, ot i slawnieko. Jest zyczenie zarobic?</text>

</string>

<string id=”mil_dolg_soldier_dialog_3”>

<text>Zawsze</text>.

</string>

<string id=”mil_dolg_soldier_dialog_4”>

<text>Wtedy dwigaj za nami, pomówisz z naszym dowódca</text>.

</string>

<string id=”mil_dolg_soldier_dialog_5”>

<text>Dowódca?</text>

</string>

<string id=”mil_dolg_soldier_dialog_6”>

<text>Aga. Czaszka - on tobie samego wszystko opowie</text>.

</string>

<string id=”mil_dolg_soldier_dialog_7”>

<text>Ok</text>.

</string>

<string id=”mil_guard_arsenal_dialog_1000”>

<text>Stój. Dostep do arsenalu pozwolony tylko czlonkom ugrupowania</text>.

</string>

<string id=”mil_guard_arsenal_dialog_2000”>

<text>No, ot. Teraz ty z nami i mozesz wejsc w arsenal. Lecz jest jeden problem</text>...

</string>

<string id=”mil_guard_arsenal_dialog_2001”>

<text>Znowu ? I co sie stalo ?</text>

</string>

<string id=”mil_guard_arsenal_dialog_2002”>

<text>Nie lekaj sie, nic nie szkodzi. Prosto zamek zaklinilo. Chie-chie. Jezeli bardzo bedzie piec, to otstrieli jego nachrzan, a ja pózniej nowy powiesze</text>.

</string>

<string id=”mil_guard_arsenal_dialog_2003”>

<text>Zrozumiale</text>.

</string>

<string id=”mil_leader_start_dialog_1001”>

<text>Pozdrowienie, stalkier. Co, tobie trzeba ?</text>

</string>

<string id=”mil_leader_start_dialog_1100”>

<text>Tak w sprawie ja</text>.

</string>

<string id=”mil_leader_start_dialog_1101”>

<text>I co u ciebie za sprawe ?</text>

</string>

<string id=”mil_leader_start_dialog_1102”>

<text>Pokój {swiat} popatrzyc, siebie pokazac</text>...

</string>

<string id=”mil_leader_start_dialog_1103”>

<text>No, wtedy idz i pokazuj</text>.

</string>

<string id=”mil_leader_start_dialog_1200”>

<text>Tu po drodze na „Kielek” brygada „Obowiazku” zawalila wasz patrol. I, sadzac po wszystkim, zbieraja sie zajrzec do was. No, a mi niezbyt podobaja sie porzadki „Obowiazku” i zdecydowalem zakomunikowac wam. Usadowiles sie oni na chutorze, miedzy baza i drogiego na „Kielek”. Czlowiek osiem, dobrze uzbrojeni</text>.

</string>

<string id=”mil_leader_start_dialog_1210”>

<text>Blin. W zaden sposoby te kozly nie uspokoja sie. Zgoda, wypadnie ich ukarac. No, stalkier, pomozesz nam - bedziemy tobie wdzieczni. Idz do Maks, on u nas typu sierzanta, on zbierze bratwu i wykarczujcie te barany</text>.

</string>

<string id=”mil_leader_start_dialog_1211”>

<text>Ok</text>.

</string>

<string id=”mil_leader_start_dialog_1212”>

<text>Powodzenia</text>.

</string>

<string id=”mil_leader_start_dialog_1221”>

<text>Ja juz z nimi zorientowalem sie</text>.

</string>

<string id=”mil_leader_start_dialog_1222”>

<text>No, dajesz</text>.

</string>

<string id=”mil_leader_start_dialog_1223”>

<text>Tak wyszlo</text>...

</string>

<string id=”mil_leader_start_dialog_1224”>

<text>Niezle. Teraz sluchaj co nastepuje. U nas na bazie zaprowadzil sie kret, który oddaje informacje po stronie. I my nie wiemy kto to. Wiemy tylko, co to jest ktos z szeregowych. Twoje zadanie - znalezc go {je} i dowiedziec sie, kogo on oddaje informacje. Mysle, ze po dzisiejszej zawaruszki on pójdzie na spotkanie z lacznikiem. Ten kret - ktos z tej komendy {druzyny}, która siedzi u ogniska na placu. \nKak okreslisz kto to, to pójdziesz tichog’ko za nim {nimi}. Tylko dokladnie, by on nie widzial, bo my niczego nie dowiemy sie. Jak dowiesz sie z kim on spotyka sie, to postepuj wedlug swego uznania, lecz obowiazkowo zakomunikuj mi o rezultatach</text>.

</string>

<string id=”mil_leader_start_dialog_1225”>

<text>To jest, mam prawo go klepnac oposla spotkania ?</text>

</string>

<string id=”mil_leader_start_dialog_1226”>

<text>Wlasnie tak. Mysle, ze on spróbuje pójsc na spotkanie gdzies miedzy 22:00 i 23:00. W taki czas dosyc ciemno, by malo kto jego zobaczyl, a nocni mutanci jeszcze nie wszystko powychylali sie. Naprzód, stalkier. Po realizacji zadania mozesz uwazac sie czlonkiem naszego ugrupowania</text>.

</string>

<string id=”mil_leader_start_dialog_2001”>

<text>Ja zas mówie - idz do Maks</text>.

</string>

<string id=”mil_leader_start_dialog_3001”>

<text>Wiec - zadanie jest spelnione. Niezle. Teraz sluchaj co nastepuje. U nas na bazie zaprowadzil sie kret, który oddaje informacje po stronie. I my nie wiemy kto to. Wiemy tylko, co to jest ktos z szeregowych. Twoje zadanie - znalezc go {je} i dowiedziec sie, kogo on oddaje informacje. Mysle, ze po dzisiejszej zawaruszki on pójdzie na spotkanie z lacznikiem. Ten kret - ktos z tej komendy {druzyny}, która siedzi u ogniska na placu. \nKak okreslisz kto to, to pójdziesz tichog’ko za nim {nimi}. Tylko dokladnie, by on nie widzial, bo my niczego nie dowiemy sie. Jak dowiesz sie z kim on spotyka sie, to postepuj wedlug swego uznania, lecz obowiazkowo zakomunikuj mi o rezultatach</text>.

</string>

<string id=”mil_leader_start_dialog_3002”>

<text>To jest, mam prawo go klepnac oposla spotkania ?</text>

</string>

<string id=”mil_leader_start_dialog_3003”>

<text>Wlasnie tak. Mysle, ze on spróbuje pójsc na spotkanie gdzies miedzy 22:00 i 23:00. W taki czas dosyc ciemno, by malo kto jego zobaczyl, a nocni mutanci jeszcze nie wszystko powychylali sie. Naprzód, stalkier. Po realizacji zadania mozesz uwazac sie czlonkiem naszego ugrupowania</text>.

</string>

<string id=”mil_leader_start_dialog_4001”>

<text>Ty jeszcze tu ?</text>

</string>

<string id=”mil_leader_start_dialog_5001”>

<text>No, ty jestes stromy. Odtad ty jestes czlonkiem ugrupowania „Swoboda”. Gratuluje. Teraz mozesz odpoczywac na terytorium bazy, kiedy zechcesz, mozesz obliczac na pomoc. Mozesz uzupelnic bojezapas w arsenale w dole</text>.

</string>

<string id=”mil_leader_start_dialog_5002”>

<text>Tez niezle. Jeszcze praca jest ?</text>

</string>

<string id=”mil_leader_start_dialog_5003”>

<text>Tymczasem {póki} nie. Jezeli chcesz - pospaceruj do Maks, pogadaj</text>.

</string>

<string id=”mil_leader_start_dialog_6001”>

<text>Odpoczywaj. Prace tymczasem {póki} nie</text>.

</string>

<string id=”mil_leader_start_dialog_7001”>

<text>Dziekuje za prace. Zal, oczywiscie, ze nie okreslil, z kim donosiciel powinien byl spotkac sie, no tak zgoda. Teraz ty jestes czlonkiem ugrupowania „Swoboda”. Mozesz przychodzic na baze, kiedy tobie trzeba, uzupelniac bojezapas w arsenale, odpoczywac</text>.

</string>

<string id=”mil_leader_start_dialog_8001”>

<text>Zawaliles zadanie i teraz tych dokumentów nam nie widziec, jak swoich uszu. Nam nie potrzebni tacy pechowcy</text>.

</string>

<string id=”mil_lukash_dialog_kill_0”>

<text>default text</text>

</string>

<string id=”mil_max_dialog_1001”>

<text>Lukasz zakomunikowal, ze podejdziesz. Widziales te bratwu na chutorze ?</text>

</string>

<string id=”mil_max_dialog_1100”>

<text>Nie</text>.

</string>

<string id=”mil_max_dialog_1101”>

<text>Chrienowo. Zgoda, idz za mna</text>.

</string>

<string id=”mil_max_dialog_1102”>

<text>Idziemy</text>.

</string>

<string id=”mil_max_dialog_1200”>

<text>Widzial</text>.

</string>

<string id=”mil_max_dialog_1201”>

<text>I wiele ich tam ?</text>

</string>

<string id=”mil_max_dialog_1210”>

<text>A chrzan go wie</text>.

</string>

<string id=”mil_max_dialog_1220”>

<text>Czlowiek szesc-osiem. Niezle ekwipowani</text>.

</string>

<string id=”mil_max_dialog_2001”>

<text>Idz do Lukaszu</text>.

</string>

<string id=”mil_max_dialog_3001”>

<text>Sa pytania ?</text>

</string>

<string id=”mil_max_dialog_3002”>

<text>Tak. Lukasz postawil zadanie - przechwycic goca „Obowiazku” droga z Radaru w Martwe miasto. Nie popowiesz, gdzie dobrego to zrobic ?</text>

</string>

<string id=”mil_max_dialog_3003”>

<text>Chm. Dobrego go {je} przechwycic do tego, jak on dojdzie do chutora u przejscia na Martwe miasto. Tam go {je} ewidentnie beda czekac i ty chyba nie poradzisz sobie. I przez wies isc trzeba, a tam dobry nie bedzie wydawac sie. Dwigaj bardziej na wschód od wsie i bystrieje</text>.

</string>

<string id=”mil_max_dialog_3004”>

<text>A co tam na wsi ?</text>

</string>

<string id=”mil_max_dialog_3005”>

<text>Uwierz - nic dobre. Kreatur wiele lazi, anomalii tez starcza {chwyta}. Potem opowiem</text>.

</string>

<string id=”mil_max_dialog_4001”>

<text>Ciebie mozna pogratulowac ?</text>

</string>

<string id=”mil_max_dialog_4002”>

<text>Mozna</text>.

</string>

<string id=”mil_max_dialog_4003”>

<text>Nie zrobisz dla mnie jeden rabotienku ?</text>

</string>

<string id=”mil_max_dialog_4004”>

<text>Jakiemu mi w tym zainteresowanie ?</text>

</string>

<string id=”mil_max_dialog_4005”>

<text>W zamian ja tobie podpowiem miejsce, gdzie mozna wziac miotacz granatów typu RG6</text>.

</string>

<string id=”mil_max_dialog_4006”>

<text>I co powinienem byl zrobic ?</text>

</string>

<string id=”mil_max_dialog_4007”>

<text>Tu na blocie usadowil sie jeden chlopak, z naszych. U niego zerwalo dach po marszu na wies i do niego nikt nie moze zebrac sie. Czesciowo zza tego, ze on ostrzeliwuje wszystkich, kogo widzi. Czesciowo zza tego, ze wokolo jego blota jest stare pole minowy. On juz wszystkich dostal, a ty parie’ zrecznego, mozesz do niego zebrac sie</text>.

</string>

<string id=”mil_max_dialog_4008”>

<text>A samo co nie schodzisz {pójdziesz} ?</text>

</string>

<string id=”mil_max_dialog_4009”>

<text>Lukasz zakazal do niego pchac sie - ludzi i tak malo</text>.

</string>

<string id=”mil_max_dialog_4010”>

<text>No, cóz. Schodze {pójde} chyba</text>...

</string>

<string id=”mil_max_dialog_4011”>

<text>Tak, nafig - zycie drozej</text>.

</string>

<string id=”mil_max_dialog_4012”>

<text>Jak wiesz</text>...

</string>

<string id=”mil_max_dialog_4020”>

<text>Wtedy - powodzenia</text>.

</string>

<string id=”mil_max_dialog_4100”>

<text>Czyzby go {je}</text>.

</string>

<string id=”mil_max_dialog_4101”>

<text>No, jak chcesz</text>...

</string>

<string id=”mil_max_dialog_4200”>

<text>Ot fleszka, ja ja wzialem u szaleca</text>.

</string>

<string id=”mil_max_dialog_4201”>

<text>No, dziekuje, bratan. A co do miotacza granatów... Na wsi, w jednym z domów lezy w piwnicy RG6 i kilka ladunków. Tylko nie zatrzymuj sie tam do nocy - w nocy tam w ogóle chrzan wie ze odbywa sie. Ja tobie dam nawódke na PDA - znajdziesz</text>.

</string>

<string id=”mil_max_dialog_4202”>

<text>No, dajesz... Miasteczko zas wybral. Zgoda</text>.

</string>

<string id=”mil_max_dialog_4203”>

<text>Jeszcze raz, dziekuje</text>.

</string>

<string id=”mil_max_dialog_5001”>

<text>Jak sprawy ?</text>

</string>

<string id=”mil_max_dialog_5002”>

<text>Ot twoja fleszka</text>.

</string>

<string id=”mil_max_dialog_6001”>

<text>Co, juz ?</text>

</string>

<string id=”mil_max_dialog_7001”>

<text>Co chcesz wiedziec ?</text>

</string>

<string id=”mil_max_dialog_8001”>

<text>Czesc, stalkier ! Co do nas zaszedl ?</text>

</string>

<string id=”mil_max_dialog_8002”>

<text>Po sprawach. Nie podpowiesz, dokad zwrócic sie ?</text>

</string>

<string id=”mil_max_dialog_8003”>

<text>Do Lukaszu - on u nas starszy. Idz w glówny budynek</text>.

</string>

<string id=”mil_max_dialog_9001”>

<text>Widze, poradzil sobie z zadaniem. Oddaj Lukaszu akta</text>.

</string>

<string id=”mil_max_dialog_sommon1_0”>

<text>Opowiedz mi o wsi</text>.

</string>

<string id=”mil_max_dialog_sommon1_1”>

<text>Wies ? Obrzydliwe miejsce. Wczesniej tam zadawaly sie dziki, psy, ciala, wogólnym - wszelkie drobne {drobnostki}. My tam za artiefaktami chodzilismy. Teraz malo kto wie, ze tam tworzy sie. Skads przelezli krowososy, to scisle wiadomo, po nocach tam w ogóle znajdowac sie przeciwpokazane. Ostatnia nasza ekspedycja tam zginela w pelnym skladzie, z wyjatkiem jednego chlopaka, u którego calkowicie zerwalo dach</text>.

</string>

<string id=”mil_max_dialog_sommon2_0”>

<text>Co tu za miejscowosc ?</text>

</string>

<string id=”mil_max_dialog_sommon2_1”>

<text>Tak wszystkiego po trochu. Wies zaniedbana, bloto, pole artiefaktow... A co ty interesuje ?</text>

</string>

<string id=”mil_max_dialog_sommon2_100”>

<text>No, ty zas sam widzial</text>.

</string>

<string id=”mil_max_dialog_sommon2_2”>

<text>Co za wies ?</text>

</string>

<string id=”mil_max_dialog_sommon2_3”>

<text>Wies ? Obrzydliwe miejsce. Wczesniej tam zadawaly sie dziki, psy, ciala, wogólnym - wszelkie drobne {drobnostki}. My tam za artiefaktami chodzilismy. Teraz malo kto wie, ze tam tworzy sie. Skads przelezli krowososy, to scisle wiadomo, po nocach tam w ogóle znajdowac sie przeciwpokazane. Ostatnia nasza ekspedycja tam zginela w pelnym skladzie, z wyjatkiem jednego chlopaka, u którego calkowicie zerwalo dach</text>.

</string>

<string id=”mil_max_dialog_sommon2_4”>

<text>Bloto ? I co tam ?</text>

</string>

<string id=”mil_max_dialog_sommon2_5”>

<text>Niegdys bylo jeziorem, ryba tam zadawala sie, a teraz w bloto przeksztalcilo sie. Radiacja tam nieslaba, zadna obrona nie pomaga. Ostatni, kto tam pchal sie pomiar w mekach, taka dawke zkrzatal sie</text>.

</string>

<string id=”mil_max_dialog_sommon2_6”>

<text>A co on popier na bloto ?</text>

</string>

<string id=”mil_max_dialog_sommon2_7”>

<text>Tak siedzi tam bratok jeden, doskonale bez wiezy. Wyzyl na wsi w nocy, ot dach i zerwala sie. Mu ewidentnie poszczescilo sie, poniewaz wojaki niegdys tam zaminirowali wszystko, a on jakos przeszedl do doMika na blocie i siedzi tam - otstrieliwajet wszystkich, kto smie zblizac sie</text>.

</string>

<string id=”mil_max_dialog_sommon2_8”>

<text>Artiefakty ? Ciekawie. To gdzie ?</text>

</string>

<string id=”mil_max_dialog_sommon2_80”>

<text>Na wschód od bazy. Lecz nie radze tam pchac sie, tam pojawili sie psiewdogiganty. Moga spróbowac ciebie na obiad</text>.

</string>

<string id=”mil_max_dialog_sommon2_9”>

<text>A dokad drogie prowadza ?</text>

</string>

<string id=”mil_max_dialog_sommon2_90”>

<text>Stad mozna na „Kielek” dostac sie, tak ty, z pewnoscia, stamtad i przyszedles. Na pólnoc wyjscie na Radar, lecz tam malo kto chodzi - nikt nie chce zakoczyc swoje zycie w charakterze rosliny. Na wschodzie droga prowadzi w Martwe miasto - najemnicy tam, strzelaja kogo ani zobacza, chociaz tam jest czym skorzystac</text>.

</string>

<string id=”mil_max_dialog_sommon3_0”>

<text>A gdzie tu mozna patronowie {naboje} kupic, lub pie {lufa} ?</text>

</string>

<string id=”mil_max_dialog_sommon3_1”>

<text>W glównym budynku, na parterze, z lewej strony siedzi Sknera. On u nas zajmuje sie calym handlem. Mozesz mu takze i artiefakty zaproponowac</text>.

</string>

<string id=”mil_ratrol_dialog1_0”>

<text>Czuwak ty na bazie Swobody, tak szo zachowuj sie odpowiednio</text>.

</string>

<string id=”mil_ratrol_dialog1_1”>

<text>Co chce to i robie</text>.

</string>

<string id=”mil_ratrol_dialog1_2”>

<text>Aga, marzyciel. Szob my ciebie nie widzielismy i nie slyszelismy, a bedziesz piescic - narzekaj na siebie. Byl tu jeden - tak ja takiego, tak ja siakoj, tak ja takich jak wy.....W ogólnym nierozgarnietego trafilem sie, tak my jego golakom po minnomu polu puscilismy pospacerowac, a Sknera wrzeszczal, kiedy mu na glowe reka tego typu spadla - trzeba bylo slyszec... Wpalil ?</text>

</string>

<string id=”mil_ratrol_dialog1_3”>

<text>Tak pojalem, nie glupiec. I saperem nigdy stac sie nie marzyl</text>.

</string>

<string id=”mil_ratrol_dialog1_4”>

<text>Zuch - wolny</text>.

</string>

<string id=”mil_ratrol_dialog2_0”>

<text>A swieze mieso.. Idz tutaj</text>.

</string>

<string id=”mil_ratrol_dialog2_1”>

<text>Nie pojal?</text>

</string>

<string id=”mil_ratrol_dialog2_10”>

<text>Dokad? Zosta - nie za darmo zas aborigieny zjedli Kuka, cos znaczy w tym jest</text>.

</string>

<string id=”mil_ratrol_dialog2_11”>

<text>Ja NIE SMACZNY!!! Ja czesto w dziecistwie bolalem - zóltaczka, krzywica, giemorrojem</text>...

</string>

<string id=”mil_ratrol_dialog2_12”>

<text>Od blinów, ze zas ty od razu nie powiedziales, tylko czas niepotrzebnie tratili....Ech, pacany, niesmaczny trafil sie. Wal stad</text>.

</string>

<string id=”mil_ratrol_dialog2_2”>

<text>Co ty nie pojales? Co historie o nierozgarnietych nie slyszal jeszcze?</text>

</string>

<string id=”mil_ratrol_dialog2_3”>

<text>Nie pojal przy czym tu mieso</text>.

</string>

<string id=”mil_ratrol_dialog2_4”>

<text>No, pojmujesz czasy obecnie glodne</text>...

</string>

<string id=”mil_ratrol_dialog2_5”>

<text>W sensie?</text>

</string>

<string id=”mil_ratrol_dialog2_6”>

<text>Tak w prostym, glodny bojownik - zly bojownik. A nas tu precz skoko</text>...

</string>

<string id=”mil_ratrol_dialog2_7”>

<text>I cze?</text>

</string>

<string id=”mil_ratrol_dialog2_8”>

<text>Gdzie stoko miesa napasc sie? A tu akurat ty</text>...

</string>

<string id=”mil_ratrol_dialog2_9”>

<text>Eee....ia chyba pójde</text>.

</string>

<string id=”mil_skull_dialog_2”>

<text>Kto to do nas przyszedl ?</text>

</string>

<string id=”mil_skull_dialog_201”>

<text>Twoi bojownicy powiedzieli, ze jest mozliwosc zarobic</text>...

</string>

<string id=”mil_skull_dialog_202”>

<text>Mozliwosc zarobic dla ryzykownego chlopaka zawsze jest. Ty mysle, akurat z takich, ja ma racje?</text>

</string>

<string id=”mil_skull_dialog_203”>

<text>To zalezy od tego, ze trzeba robic</text>.

</string>

<string id=”mil_skull_dialog_204”>

<text>Robic to akurat wypadnie najzwyklejsze. Tu za pagórkiem glówny rozsadnik tych podonkow wolnych, który ja ze swoimi dziecmi zbieram sie rozprzetrzasac, lecz</text>...

</string>

<string id=”mil_skull_dialog_205”>

<text>Lecz?</text>

</string>

<string id=”mil_skull_dialog_206”>

<text>Jest nieduzy problem. Poniewaz wejscie na baze jednego i dobrze chroni sie, my niedlugo myslac zebralismy sie zrobic jeszcze jeden, lecz</text>...

</string>

<string id=”mil_skull_dialog_207”>

<text>Lecz?</text>

</string>

<string id=”mil_skull_dialog_208”>

<text>Wyslalem w nocy bojownika wysadzic plot. Lecz, papowie snajper trafil sie dobrego, papowie dzie nie naszego, na ogól, zawalili go {je}. Tak ze teraz material wybuchowy ustawiony na plocie, a wysadzic ja my nie mozemy</text>.

</string>

<string id=”mil_skull_dialog_209”>

<text>Dlaczego?</text>

</string>

<string id=”mil_skull_dialog_210”>

<text>Ja nie chce posylac dzieci pod kule tego zasranca, lecz zupelnie mozesz go {je} sprzatnac. W ciebie ten on od razu strzelac nie zacznie. Co powiesz?</text>

</string>

<string id=”mil_skull_dialog_211”>

<text>Ile ja za to otrzymam?</text>

</string>

<string id=”mil_skull_dialog_212”>

<text>Ot to poprawne podejscie. 2500 od nas, i hulam zaopatrzenia na bazie - trupy tam bedzie wiele, ten ja tobie obiecam. I nam pomozesz i samego zadowolonego bedziesz. Tata jak?</text>

</string>

<string id=”mil_skull_dialog_213”>

<text>Ja jestem gotowy. Ja soobszczu wam jak tylko rozzabieram sie z nim {nimi}</text>.

</string>

<string id=”mil_skull_dialog_214”>

<text>Dawaj</text>.

</string>

<string id=”mil_skull_dialog_223”>

<text>Z poczatku ja powinien popatrzec, a potem powiem, Lada?</text>

</string>

<string id=”mil_skull_dialog_224”>

<text>Czekamy. Lecz nie dlugo</text>.

</string>

<string id=”mil_skull_dialog_301”>

<text>My, zdaje sie, umawialismy sie ?</text>

</string>

<string id=”mil_skull_dialog_401”>

<text>Dobra praca. Otrzymaj swoje pieniadze. Jezeli chcesz, idz z nami</text>.

</string>

<string id=”mil_skull_dialog_402”>

<text>Do spotkania</text>.

</string>

<string id=”mil_skull_dialog_501”>

<text>Dziekuje za prace</text>.

</string>

<string id=”mil_trader_dialog_0”>

<text>No, co priwolok ?</text>

</string>

<string id=”mil_zoneguard_dialog_10”>

<text>Tobie tego zas. Co ty tutaj doprowadzilo ?\n</text>

</string>

<string id=”mil_zoneguard_dialog_100”>

<text>Kto u was tu starszy ? Sprawa do niego jest</text>.

</string>

<string id=”mil_zoneguard_dialog_1000”>

<text>Starszy u nas Lukasz, znajduje sie w glównym budynku. Lecz, kiedy w niego {nie} wejdziesz - spriacz bro, bo moga i dobic.\n</text>

</string>

<string id=”mil_zoneguard_dialog_10000”>

<text>Co tak ?</text>

</string>

<string id=”mil_zoneguard_dialog_100000”>

<text>Tak byl precedens - Lukasza o malo nie gruchnal jakis najemnik. Odtad i reasekurujemy sie</text>.

</string>

<string id=”mil_zoneguard_dialog_1000000”>

<text>Jasno</text>.

</string>

<string id=”mil_zoneguard_dialog_10000000”>

<text>Zgoda, idz</text>.

</string>

<string id=”mil_zoneguard_dialog_20”>

<text>Tak jako tako. Nie przeszkadzaj</text>...

</string>

<string id=”mil_zoneguard_dialog_3”>

<text>Czesc !</text>

</string>

<string id=”mil_zoneguard_dialog_30”>

<text>Stój! Haslo?</text>

</string>

<string id=”mil_zoneguard_dialog_31”>

<text>Juznoafrikanskaja jaskólka!</text>

</string>

<string id=”mil_zoneguard_dialog_32”>

<text>Zuch! Przechodz!</text>

</string>

<string id=”mil_zoneguard_dialog_4”>

<text>Co tu za bloto obok ?</text>

</string>

<string id=”mil_zoneguard_dialog_41”>

<text>Promieniotwórcza kaluza. W nia dobra nie pchac sie, nachwytasz rentgena i latarki w nocy nie potrzebny bedzie. Usadowil sie tam jakis typ i nikogo nie podpuszcza, chociaz jaki glupiec tam polezie</text>...

</string>

<string id=”mil_zoneguard_dialog_42”>

<text>Co za typ ?</text>

</string>

<string id=”mil_zoneguard_dialog_43”>

<text>A chrzan go wie. Mówia, ktos z naszych, którego na wsi byl</text>.

</string>

<string id=”mil_zoneguard_dialog_44”>

<text>Co za wies ?</text>

</string>

<string id=”mil_zoneguard_dialog_45”>

<text>Tak jest tu niedaleko wies. Mutantów dosyc, anomalii. Ja samego tam nie bylem, niedawno tu na bazie odzyskuje sie. Zapytaj u Maks - on tu dawno</text>.

</string>

<string id=”mil_zoneguard_dialog_5”>

<text>Gdzie mozna patronów {naboje} prikupit’ ? Bo do „Kielka” dalekowato i pieriet’ tam w obzlom</text>.

</string>

<string id=”mil_zoneguard_dialog_51”>

<text>Idz w glówny budynek. Tam na parterze znajdziesz</text>.

</string>

<string id=”mil_zoneguard_dialog_6”>

<text>Stój!!</text>

</string>

<string id=”mil_zoneguard_dialog_601”>

<text>Stoje!</text>

</string>

<string id=”mil_zoneguard_dialog_602”>

<text>Haslo?</text>

</string>

<string id=”mil_zoneguard_dialog_603”>

<text>Bomopaglawibli</text>.

</string>

<string id=”mil_zoneguard_dialog_604”>

<text>Co???</text>

</string>

<string id=”mil_zoneguard_dialog_605”>

<text>Bomopaglawibli</text>.

</string>

<string id=”mil_zoneguard_dialog_606”>

<text>Nie, nie ten</text>...

</string>

<string id=”mil_zoneguard_dialog_607”>

<text>Mówiacy ko?</text>

</string>

<string id=”mil_zoneguard_dialog_608”>

<text>Obok</text>.

</string>

<string id=”mil_zoneguard_dialog_609”>

<text>A 9?</text>

</string>

<string id=”mil_zoneguard_dialog_610”>

<text>Ranil, tfu blin. Gebie zeby zagowriwat’. Jeszcze beda warianty?</text>

</string>

<string id=”mil_zoneguard_dialog_611”>

<text>Sobie</text>.

</string>

<string id=”mil_zoneguard_dialog_612”>

<text>Punkt. Blin znowu. No ty i jestes zuk. Zgoda, pojalem, haslo ty nie wiesz?</text>

</string>

<string id=”mil_zoneguard_dialog_613”>

<text>Podpowiesz?</text>

</string>

<string id=”mil_zoneguard_dialog_614”>

<text>Szczasss</text>.

</string>

<string id=”mil_zoneguard_dialog_615”>

<text>No przepusc mnie, nie w polu zas mi nocowac?</text>

</string>

<string id=”mil_zoneguard_dialog_616”>

<text>A cze pogoda dobra - lato mozna powiedziec. No zgoda przejdziesz testu - puszcze, nie - wolny</text>.

</string>

<string id=”mil_zoneguard_dialog_617”>

<text>Test?</text>

</string>

<string id=”mil_zoneguard_dialog_618”>

<text>Aga, wszystkiego trzy pytania, na których powinien byl odpowiedziec terazniejszy mezczyzna</text>.

</string>

<string id=”mil_zoneguard_dialog_619”>

<text>Ja nie boje sie, zadawaj swoje pytania</text>.

</string>

<string id=”mil_zoneguard_dialog_620”>

<text>Pierwszy - najprostszy. Gotowy? Sluchaj: rozmiar piersi Pamiely Andierson?</text>

</string>

<string id=”mil_zoneguard_dialog_6200”>

<text>3</text>

</string>

<string id=”mil_zoneguard_dialog_6201”>

<text>Ani chrzanu ty nie wiesz. Wal stad</text>.

</string>

<string id=”mil_zoneguard_dialog_6202”>

<text>Blin</text>.

</string>

<string id=”mil_zoneguard_dialog_6203”>

<text>5</text>

</string>

<string id=”mil_zoneguard_dialog_6204”>

<text>Ani chrzanu ty nie wiesz. Wal stad</text>.

</string>

<string id=”mil_zoneguard_dialog_6205”>

<text>9</text>

</string>

<string id=”mil_zoneguard_dialog_6206”>

<text>Zuch - od razu widac - chlop!</text>

</string>

<string id=”mil_zoneguard_dialog_6207”>

<text>Ja taki! Ja jestem Chlop!</text>

</string>

<string id=”mil_zoneguard_dialog_6208”>

<text>Drugi, juz potiazeleje. Wnimaj: Ilosc patronów {naboi} w rozkie pistoletu-karabinu maszynowego „Bizon” rosyjskiego spiecnaza?</text>

</string>

<string id=”mil_zoneguard_dialog_6300”>

<text>14</text>

</string>

<string id=”mil_zoneguard_dialog_6301”>

<text>27</text>

</string>

<string id=”mil_zoneguard_dialog_6302”>

<text>54</text>

</string>

<string id=”mil_zoneguard_dialog_6400”>

<text>Doskonale! Ty mi podobasz sie wszystko wiecej i wiecej, nie pojmij mnie nie poprawnie</text>.

</string>

<string id=”mil_zoneguard_dialog_6401”>

<text>Tez szczyce sie soba!</text>

</string>

<string id=”mil_zoneguard_dialog_6402”>

<text>No i trzeci! Z jaka predkoscia leci juznoafrikanskaja jaskólka?</text>

</string>

<string id=”mil_zoneguard_dialog_6403”>

<text>Co???</text>

</string>

<string id=”mil_zoneguard_dialog_6404”>

<text>Jaskólka!</text>

</string>

<string id=”mil_zoneguard_dialog_6405”>

<text>Skad moge te chrie wiedziec! Ty choc samego wiesz?</text>

</string>

<string id=”mil_zoneguard_dialog_6406”>

<text>Nie oczywiscie. Prosto pomyslal malo... Zgoda przechodz</text>...

</string>

<string id=”mil_zoneguard_dialog_6407”>

<text>Zaparzyles</text>.

</string>

</string_table>

 

 


Dokumenty

TU PRAWDOPODBNIE SĄ DOŚĆ DUZE SPOJLERY

<text>Dla sluzbowego polzowanija. \n Kierownikowi projektu «PRAWDA» \n Pulkownikowi SBU Kruczelnikowu W.M. \n Od kierownika grupy «Wyszukiwanie-2» \n kapitana Maksimienko D.F. \n \n Memorial. \n \n Nasza grupa w skladzie oddzialu spiecnaza SBU w okresie z 12.05.2012 po 25.05.2012 przeprowadzila badanie pomieszcze który byl instytutu naukowo-badawczego rolnictwa na radiaktiwno-zarazonych glebach NII «Agroprom». Juz pierwsze sprawdzenia dali glebe dla podejrzenia, ze ostatnie 2-3 roku do dnia «Ch» instytut problemami rolnictwa nie zajmowal sie. \n \n Dalej o smutnym. Pierwsza czesc znalezionych matieriallow wyslana z naziemnym konwojem na blokpost Ditiatki jeszcze 16 maja, lecz po danych z blokposta otrzymanym od  dowódcy blokposta lejtnanta Czugujkina W.P. za nimi dotychczas nikt nie przybyl. Lacznosc radiowa z centrum u nas tylko periodyczny, a ostatni czas, zza wzmocnienia aktywnosci Strefy, zwiazku z centrum w ogóle nie.. My nie wysylamy którzy zostali matierially w zwiazku z niechecia kruszyc grupe dla ich konwojowanie do blokposta. Z grupy która odnosila akta na blok-posterunek zginely dwóch: chorazy Iwaniec K.P. i sierzant Dubko R.D. Ciala uniesc nie udalo sie. Ich prosto nie zostalo. \n \n Kolega pulkownik, rozzabierajcie sie w sytuacji, bo wychodzi, ze moi ludzie gina ani za chrzan psi, a do wszystkich naszych prac, i do nas samych nikomu nie sprawy!!!. Linii podrzyj, gdzie obiecana grupa wojennych stalkierow? lub nasza zamiana? Gdzie obiecane helikoptery poparcia i zywnosc?!!! Nachrzanu nam przyslali stary czolg bez paliwa i bojepripasow? Dojechac to on dojechal - cudy jeszcze zdarzaja sie…A teraz precz stoi mutantom nasmiech…Nad nami ze, szydza?!!!..Jezeli tak bedzie trwac i dalej - wyprowadze ludzi ze Strefy pod swoja otwietswiennost’…Tak i wiedzcie!!!\n \n \n 28.05.2012. kapitan SBU Maksimienko D.F</text>

</string>

<string id=”storuline_borov_flash_info”>

<text>Tym zombakam z Bazy Monolitu potrzebni ludzie. Typu dla jakichs eksperymentów, ja scisle nie wrabalem temat. Baszlajut artiefaktami, przy czym drogimi. Jezeli posylasz do nich {niego} jeców, powiedz swoim bojownikom, ze haslo - JADROWA ZIMA. Opisalem monolitowcam wasza uniformu, dlatego bez kostiumczikow tam nie pchajcie sie, bo za lochow przyjma, za wolyny chwyca sie. \n Ty oczywiscie pojmujesz, kogo wynagrodzenie za infu oddac? \n Smok</text>.

</string>

<string id=”storuline_seriu_flash_info”>

<text>Reseived from Bugau: \n Szarego, dowiedzialem sie, ze do rzuconego zakladu na Agropromie odeszla grupa Kreta. Szukaja tam schowek Strzalki, chca typu dowiedziec sie jak on na pólnoc przedostawal sie. Niby wiedza przyblizone miejsce nyczki. Oni obozem w zakladzie stana sie na pewien czas wyszukiwa. Dyk ja do czego. Ty tam obok - moz bedziesz zbiegac do nich {niego} poobcujesz. Ty jestes czlowiekiem towarzyskim - moze i rozkrecisz ich na infu. A? \n \n Send to Bugau: \n Bugaj, wiesz, zadnego polowania tam lezc u mnie nie. Tam wojenne szarat’sia. Schwycic kule na kuli polowania nie ma. Zreszta, ja tak pojmuje oni potem w Bar wracac. A zbieram sie w Garazach na Smietnisku pokiempierit’. U mnie zadanie od naukowców na glowy krowososow. Tak ze, grupa Kreta wracac bedzie - ja ich przechwyce</text>.

</string>

<string id=”storuline_gunslinger_sashe_info”>

<text>Prosiles mnie dowiedziec sie o miestoplozenii schowka Strzalki. Ot, sluchaj, ze znalazlem. Niedaleko od NII Agroprom jest fabryka. Jej ty powinien byl obejsc z pólnocy. Niedaleko od wylomu w plocie zobaczysz wejscie w podziemiu. Lez tam, popadiesz na krete schody. Schodz po niej, idz do duzego pomieszczenia. Tam w dalekim katowi i znajduje sie schowek. Lecz strzez sie mutantów - po sluchach oni gescie okupowali podziemia. I nie zapomnij, ze z tym, kto tobie pomógl informacja, trzeba podzielic sie czesciowo lupy</text>.

</string>

<string id=”storuline_gunslinger_flash_info”>

<text>Reseived from Zjawa: \n \n Strzelec u mnie chrzanów wiadomosci. Kiel zginal. Nas czekali na wsi obok na Magazyny {Uklady}. I po moim czekali dawno. Troje. Po rodzaju zwyczajni niejtraly. Kiel ich jakos poczul. Samego wiesz wechu u niego, ze trzeba bylo. Dwóch zawalilismy - ewidentnie szpana, a ot trzeciego zmadrzej okazal sie - siedzial z Wintoriezom metrach w 100. Wogólnym nie ma wiecej od Kla. Tak ze w sleduszczij raz do Centrum we dwoje pójdziemy. I sluchaj jeszcze:U tych dwóch nasz opis byl. Ja nie moge pojac kto wlasnie nas zamówilem. Chociaz w ogóle-to wiele zab na nas ma. Trzeciego upuscilem. Po moim - jeden z najemników. Na osobie silna szrama. Oczy jasne. Postaram sie go {je} znalezc. \n Takie ot sprawy. Badz w pogotowiu i Powodzenia. \n Zjawe \n \n Zjawie \n \n „Zdarowa przyjacielu. \n Zostawiam tobie infu. Na zwiazek nie wychodze. Zauwazyl inwigilacje. \n Czuwak, odszedlem na pólnoc... Tam gdzie bylismy... Postaram sie przemknac w pojedyncza... Przepraszam lecz czekac ciebie na czas nie... Potem objasnie. \n A ten kaleka, który zabil Kla jeszcze pozaluje ze na swiat rodzil sie... Na pasy potne... Ty dowiedz sie tymczasem {póki} kto on, a predko wróce - rozzabieramy sie. \n Spotykamy sie u naszego ogólnego znajomego. Samego wiesz u jakiego i gdzie.:) \n Powodzenia. \n Strzelec” \n \n Strzelca. \n \n „Pozdrowienie. Byl. Ciebie nie zastal. Niepotrzebnie ty jednego do centrum poszedles. Zreszta sprawa gospodarcza. U kogo i gdzie ciebie szukac wiem:) \n Zjawa”</text>

</string>

<string id=”mil_srazu_flash_info”>

<text>1: Dzisiaj udalismy sie na wies na kolejne polowanie na arty. Wszystko jak zawsze. \n\n 2: Skad zabraly sie te kreatury ? Nie inaczej, jak z Radaru przelezli. Wszystko polegli, a siedze na wiezy i czekam, tymczasem {póki} te kreatury uspokoja sie. Spróbuje odejsc w nocy...\n\n 3: Ja nie pamietam jak wybralem sie - to bylo terazniejsze pieklo... Myjac glowa tlucze sie - obrazy, dzwieki, ja nie wiem skad oni zabieraja sie, czertowa radiacja. I nadajnik suki zlamal sie. Ja powinien odpoczac i mi zacznie lzej</text>.

</string>

<string id=”mil_flash_ugrumu”>

<text>1: Linii ja szarpnal pójsc na Radar, ledwie przemknal - jeszcze nieduzo i bylby jeszcze jeden eksponat z razzyzennymi mózgami.\n\n 2: Czworo bandytów okrazyli mnie jak maly, i ja dobry - przeklepalem zasadzke. Mnie uratowala ich gadatliwosc i zachlannosc, zamiast zeby mnie izrieszetit’, oni wyskoczyli i zechcieli mnie wstepnie rozebrac - pozarilis na ubranie. To byl oni ostatni blad, lecz jeden jednakze mnie zahaczyl, ach - starzeje sie...\n\n 3: Posel Strzalka do mojego przyjscia juz nie oddychal. Tak, z trzy krowososami nie kazdy poradzi sobie, a ten polozyl czworo i jeszcze kilka krwawych sladów odchodza w rózne strony. Jedyna informacja która byla przy nim - to kod drzwi (19840519), lecz od jakiego, zanim przedstawia sie mozliwosc dowiedziec sie.\n\n 4: Przechwycili wojak, którzy szedles na Radar. Dokumentów i polece u nich nie bylo, lecz przynajmniej zatarilis amunicja. Poloze tymczasem {póki} swój RG6 w podwalczikie, potem zabiore</text>.

</string>

<string id=”mil_sourier_dos”>

<text>Akta goca</text>.

</string>

<string id=”mil_flash_bandit”>

<text>Blina, kozly z „Obowiazku” nas spedzily z rybnego teren. Okopali sie na naszym chutorze. My nawet swoje wieszcziczki ze strychu zabrac nie zdazylismy. Nic, baza „Swobody” obok, tak ze ich szybko stamtad wypala</text>.

</string>

<string id=”mil_flash_max”>

<text>Dzisiaj poszerstili wojennych, którzy szedles na Radar, pomiales pary RG6. Klasowa sztuka. Jedna wzial Lukasz, a druga Ponury schowal na wsi, w piwnicy w domu</text>

</string>

<string id=”rad_sode_door_info_name”>

<text>Kodów drzwi</text>

</string>

<string id=”rad_sode_door_info”>

<text>U martwego naukowego byla jakas mapa ze znakiem drzwi. Kod 1287975</text>

</string>

<string id=”bar_esolog_researsh_normal”>

<text>... jak okazalo sie, promieniowanie przede wszystkim oddzialuje na wyzsze obwody myslenia.

Doswiadczenia pokazaly, ze tylko czlowiek i zwierzecy z wysokozorganizowanym mysleniem, takie jak

psy, konie, czule do tego promieniowania. Z nich tylko czlowiek calkowicie jest poddany

efektowi zanurzenia w ekstaze, na doswiadczalnych zwierzetach efekt pozostawal w ramach silnego strachu.

Opierajac sie z tych przeslanek, mozna wyciagnac wniosek o specjalizacji oddzialywania wyjatkowo na

ludzki mózg. Dlugotrwale eksperymenty na «ochotnikach» pokazaly, ze efekt ekstazy

byc moze zdjety przy miedikamientoznom leczeniu. Takze, nami byli opracowani eksperymentalnych

ustroje, które bronia ludzki mózg od dozirowannogo oddzialywania promieniowania.

Po naszych obrachunkach zródlo promieniowania znajduje sie w centrum jeziora Bursztyn, wierojatnieje wszystkiego

przyroda zródla sztuczna i calkiem mozliwy wylaczyc go {je}. Takze, jest niebezpieczestwo,

co niegodne zaufania elementy moga otrzymac dostep do zródla promieniowania i spróbowac wziac go {je}

pod swoja kontrole</text>.

</string>

<string id=”bar_esolog_researsh_sorrured”>

<text>Ja, profesor Kruglow, w imie nauki i ludzkosci, piore {scieram} sprawozdania naszych bada.

Niebezpieczne wiedze nie nalezyci dostac sie w rece niegodnych zaufania elementów, których skorzystaja nimi w swoich przestepczych celach. Ten, kto przeczyta ten zapis, niech wie, ze nasza grupa byla zbita

nad «dzikim terytorium» anarchistami Swobody, pod przewodzeniem znanego zbója Charta rosyjskiego.

I wiedzcie, ze, najprawdopodobniej, nas juz nie w zywych</text>.

</string>